Kasia Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Agatko wysłałam Ci PM, też w sprawie Łatka :lol: Quote
Jo37 Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Niestety wizyta została przełożona na przyszły tydzień . Na moje wyczucie trzeba szukać dalej . Niestety pozostałe domy z Warszawy zrezygnowały. Może zrobimy zbiórkę na szczepienie Łatka ? Quote
Jo37 Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Wkleiłam Łatka tutaj http://www.dogomania.pl/forum/f97/szukam-malego-bezrasowca-max-8kg-wagi-143888/index4.html . Quote
Agata69 Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Sprawdzamy dla łatka dom w Kwidzynie. Oby sie udało. łacio został przeniesiony do kojca, ponieważ mieszkanie z drugim samcem mu nie służyło - zaczął znaczyć teren. Zamieszkał ze zsczeniakami Suzi. Mam nadzieję, że dom szybko sie znajdzie, bo maluchy trochę go dręczą. Quote
Kasia Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Agata dostałaś wczoraj moje PW w sprawie Łatka? Quote
Agata69 Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Kasia napisał(a):Agata dostałaś wczoraj moje PW w sprawie Łatka? Tak, odpisałam tej pani. Quote
NaamahsChild Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Prawdopodobnie mam domek chętny na Łatka..:loveu: Moja przyjaciółka chyba by go adoptowała..:cool3: To jeszcze nic pewnego, ale postaram się jak najszybciej dać znać:loveu: Quote
Agata69 Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Odwiozłam wczoraj Łateczka do swojego domku. Łatek zamieszkał na ładnym osiedlu w Kwidzynie z bardzo miła para emerytów. Dzisiaj dostałam juz maila od ich córki, dzwonił też pan Kazimierz i chwalił sie jaki Łaciu mądry. Ciepły , fajny , domek. łateczku powodzenia! "...Pani Agato, Łatuś ma się świetnie. Siusiu nie zrobił w domu ani razu. Również nie wymiotował więcej. Na spacerek chodzi co 1-2 godz. Uwielbia spacery ale nie za długie, bo jak sie za mocno oddala od domu to ciągnie z powrotem, a jak juz wraca to biegiem, chyba sie boi, że ktoś go chce wyprowadzić i zostawić. Jak wraca ze spacerku to wita się z każdym domownikiem po kolei jakby go conajmniej tydzień w domu nie było :) W nocy spał spokojnie, trochę w łózku w nogach, ale raczej woli na podłodze, bo chyba w łóżku mu za gorąco. Myślę, że uwielbia dziedzi bo Natalki nie opuszcza na krok, chodzi za nią krok w kork. Ogólnie to Łatek jest kochany, lubi czuć kogoś przy sobie, nawet jak leży na dywanie to tak, żeby chociaż łapka dotykać czyjejś nogi. Ma swoje strachy, boi sie niektórych dzwięków czy ruchów, niektórych ludzi na ulicy, ale napewno z czasem mu przejdzie, bo potrafi być słodkim i wesołym psiakiem, bawić się i biegać. Jeszcze raz dziekujemy za pomoc i za wspaniałego przyjaciela dla naszej rodziny, napewo bedziemy z Panią w kontakcie. Pozdrawiamy..." No to sie cieszymy... Quote
Agata69 Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Nie mogę umiescić w podpisie, więc tutaj zareklamuje mój bazarek. Moze ktoś wziąłby do podpisu.... http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-dla-dzieci-na-potrzeby-moich-podopiecznych-144751/#post12829351 Quote
Kasia Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Agatko, to ten domek który pisał wpierw do mnie? ta Pani, która pisała że Łatek byłby psem dla rodziców? :lol: Quote
Agata69 Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 Kasia napisał(a):Agatko, to ten domek który pisał wpierw do mnie? ta Pani, która pisała że Łatek byłby psem dla rodziców? :lol: Tak, wypatrzyła go na allegro. łaciu będzie miał dobrze. Zreszta on był bez wad: malutki , śliczny, młody, bezproblemowy. Chciałabym mieć wszystkie jego cechy....:evil_lol: Quote
Agata69 Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Wieści od Łatka: Witam serdecznie, chciałam przesłać Pani kilka zdjęć Łatusia, pokazać jak się ma nasz psiaczek. Jak Pani widzi ma się świetnie, jest wesoły i pełen życia, chwilami sprawia wrażenie jak by odkrywał świat jak dziecko, kiedy bylismy nad wodą szalał i próbował złapać każdą kropelkę wody, jak by nie miał pojęcia o co w tym chodzi :) Podobnie było z piaskiem, rozkopywał go na kilometr i łapał, do tego stopnia ze jak sypnął to siostrzenicy prosto w oczka no i miała w oczach pół piaskownicy :( ale szybko wybaczyła Łatkowi wpadkę. Jak widać na zdjęciach Łatek uwielbia przesiadywać na parapecie, obserwować dzieci, poszczekać na inne psy no i spać na tym parapeci, chyba mu tam dobrze bo czasem jak zaśnie przy otwartym oknie to jego chrapanie słychać na ulicy :))) Ja niestety juz w tej chwili nie jestem u rodzicow, no i powiem Pani, że kiedy wyjeżdżałam od Nich to z kolejnym ciężarem na sercu, zawsze z tesknotą za rodziną a teraz doszła mi kolejna tęsknota -Łatek. TO niesamowity piesek, wyjątkowy. Wczesniej bardzo cieszyłam się na myśl o piesku ale nie spodziewałam się kogoś tak wyjątkowego, trudno nawet opisać co takiego sprawia ze jest wyjątkowy- po prostu jest. Czesto rozmawiam z rodzicami przez telefon, piszemy SMsy i zawsze Łatek jest na I miejsu, a o tym co robił, a o tym co jadł, o tym jak chrapał na oknie, o tym jak całymi dniami piszczy zabaweczką bez celu, o tym jak dzieci z bloku go lubia i kiedy wychodzi z tatą na spacer dzieci mówią do taty "dzień dobry" potem do pieska "cześć łatek" :) Oj zmienił ten psiaczek troche w naszej rodzine i zawsze będziemy Pani za to wdzięczni, za Pani bezinteresowną pomoc nam w otrzymaniu pieska i Łatkowi w lepszym życiu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.