oris Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 giselle4 zawsze mozesz polecic jakiegos innego psiaka z naszej strony albo dawaj jej namiary na mnie ja jeszcze nie koncze Allegro dla Perelki Quote
fiorsteinbock Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Amikat :) zadzwonimy do Ciebie przed wyjazdem, ah - nie bede mogla spac! A wyobrazam sobie co Gisellka przezywa! :cool3: Jeszcze nam Perelki nie da w trase ;) Tak sie dziewczyny zakochaly w sobie! :loveu: Quote
giselle4 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Amikat :) zadzwonimy do Ciebie przed wyjazdem, ah - nie bede mogla spac! A wyobrazam sobie co Gisellka przezywa! :cool3: Jeszcze nam Perelki nie da w trase ;) Tak sie dziewczyny zakochaly w sobie! :loveu: Pojechały:loveu: wiecie jakie szczesliwe:loveu::loveu: Quote
amikat Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 a ja czekam!!!!!! Juz za chwileczkę już za momencik! Czekam czekam czekam czekam!!!!! Quote
giselle4 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 amikat napisał(a):a ja czekam!!!!!! Juz za chwileczkę już za momencik! Czekam czekam czekam czekam!!!!! ja wiem ze po drodze byla kupka i siku nooo i slicznie spała w aucie:loveu: Quote
giselle4 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 ...schronisko zrezygnowało z oplaty schroniskowej aby tylko malutka miała dobre zycie. Byla kapiel i dostałam przy szczotkowaniu duuuzo buziaków:loveu: pozniej z tej uciecy ze nie siedzi w boksie skakala i podgryzała mi palce u rąk a jak przyjechała EDYTKA TO JUZ NIE WIEDZIAŁA KTORA JA ZABIERZE wiec obie miałysmy duzo uciechy z nia:eviltong: Edytka dała jej aviomarin na droge aby dobrze sie czuła i pospacerowała z mała a ona bedac z nami posiusiała się :eviltong:to pewnie ze szczęscia ale nie chciała zjesc nic a nic:shake: nawet tablatke podstępem wcisnęla jej Jasia;) Wiecej napisze firsteinbock...jak wróci z podrózy:multi: Quote
kamilawa Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Przyszli właściciele będą mieli wspaniałego psa! :loveu: Quote
amikat Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Perełka siedzi juz w klinice. Wcale jej się nie podoba to nowe zamknięcie..... oj nie.... awanturowała sie trochę ale jak donosi zaprzyjaźniona obsługa kliniki juz drzemie. Odpuściła. Od jutra zaczynamy sprawdzanie co małej dolega. Nie chce specjalnie jeść... jak juz je to potem w postaci ciekłej papeczki wydala (stolce sie leją i śmierdzą). Od jutra zaczniemy robić badania - krwi , moczu, kału. Zrobimy też zeskrobiny na wszelki wypadek czy aby jakiś nużeniec się nie przyplątał. Stawiam na lambrie. Ona mi przypomina dobka który tak samo jak ona wyglądał. Oby to było to - to proste leczenie i pies zdrowy!!!! Jutro rodzinka przyjedzie wygłaskać i ukochać ale jeszcze perełki nie dostaną. Dopiero po badaniach jak juz będę PEWNA że zdrowy pies albo przynajmniej będący w konkretnym leczeniu . BARDZO było mi było poznać obsadę osobistej perełkowej taksówki. Stefkowi też było miło.... nawet bardzo ! Chciał dzidziusia zrobić kocykowi po perełce. ZBOK jeden mały. Mam nadzieję ze jeszcze nie raz spotkamy sie w naturze! Na naszej stronie jest zakładka "psia chata" . Mam nadzieję zę będę mogła niedługo juz zaprosić Was w to miejsce. Zdjęcia są robione 1/2 roku temu ale przynajmniej zobaczycie jak to wygląda Przy okazji Stefan pozdrawia serdecznie! Quote
fiorsteinbock Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Amikatku, dziekujemy za wiesci! Dobrze, ze mala odpuscila z tym szczekaniem, bo sasiedztwo byloby niezle wkurzone ;) Czekamy na wyniki badan z nadzieją, ze Twoja diagnoza sie sprawdzi a kondycja Perelki szybko sie poprawi i fruuuu do nowego domku. :multi: Ah powiem Ci, ze Stefek to cala droge chodzil mi po glowie...TZ tez - zakochal sie w nim :cool3: Cudooo nie pies! Powaznie, nie mam pojecia jak oddasz go do adopcji :evil_lol: serce ci zlamie - bedzie rozpacz i łzy! Łobuza nie mozna nie kochac!!! :loveu: Zaraz wejde na wasza stronke! Trzymamy kciuki za szybki rozwoj "Psiej Chatki" - liczac na urlopik naszej "trojki" w przesympatycznym gronie:lol:! Dzieki wielkie raz jeszcze za pomoc!!! Quote
amikat Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 A jak juz o Stefanie mowa - to przepraszając za OFFA: http://www.dogomania.pl/forum/f1166/jak-mozna-sliczny-stefanek-chce-rodziny-143087/ i jeszcze prosze o pomoc w tym temacie... choć podnieście proszę - http://www.dogomania.pl/forum/f1166/wydlubali-moje-oko-nie-ufalam-ludziom-chce-byc-czyjs-pirat-czeka-na-milosc-143696/ i jeszcze Liki czyli Tito http://www.dogomania.pl/forum/f1166/klebuszek-bolu-liki-bedzie-zyl-tylko-dzieki-skomplikowanej-operacji-miednicy-142469/ Quote
giselle4 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 ...Dziekujemy wszyskim cioteczkom ktore pomogły aby ten mały ,,niejadek,, i smutasek juz byl w odpowiednim miejscu:loveu: fiorteinbock,przeszłaj juz swoj pierwszy raz[solo] i jestem z tego dumna bo okazałas sie osobą wrazliwą i odpowiedzialna kochajacą wszystko co sie rusza.....i jestem dumna ze jestes nasza wolontariuszka:lol: mhhhh i Twoj Tz tez chociaz tak po cichutku Dziekuje.:loveu: amikat,dziekuje ze moglam Ciebie poznac....chociaz tylko telefonicznie bylo mi bardzo milo mam nadzieje ze to pierwszy ale nie ostatni raz:loveu::multi: cioteczki bardzo dziekuje:loveu::loveu: Quote
fiorsteinbock Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 Zapomnialam Dziewczyny wspomniec, ze podczas postoju na jednej ze stacji, grupa mlodych chlopakow zainteresowala sie Perelka...z daleka krzyczeli czy jest na sprzedaz i czy rasowa :angryy: Potraktowali Perelke jak przedmiot, chcieliby sie na wiosce pochwalic Dobermankiem - bo z daleka nie wyglada przeciez na mixa. Nawet nie podeszli tylko darli sie spod budy...EH LUDZIE Wydaje sie, ze Perelki los byl zasluga takich wlasnie ludzi :mad: Na szczescie dziewusia otrzymala pomoc i slonce zaczyna swiecic :lol: Czekamy dzisiaj na wiesci od Amikat - trzymamy kciuki :loveu: Quote
amikat Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Mnie też było bardzo miło odkryś takich fajnych, pracowitych i wrażliwych ludzi. Moja osobista mapa wrażliwych ludzi - pso i kotomaniaków zapełniła sie w miejscu o którym do tej pory nie widziałam. Pewnie ze to nie ostatni raz!!! Jak pisałam - rusza nasz hotelik szpitalik i małe centrum adopcyjne. Marzę o tym żeby rodziny które chcą psa przygarnąć przyjechały tam, poznały psa, wzięły go na spacer. Przyjaciele będą mieli miejsce spotkań - czyli mój egoizm pozwoli na bliski kontakt z WSZYSTKIMI kochanymi ludziskami - U MNIE! W Psiej CHacie Quote
giselle4 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Zameldujemy sie w Psiej Checie jeszcze nie raz i nie dwa:multi:;) Quote
amikat Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 NO JA MYŚLĘ! Perełka klinikę znosi dobrze. Wie już ze na spacerek idzie sie 4 x dziennie. Lubi ciotki które sienią zajmują. Ma apetyt - je conwalescenta z Royala i dostaje tez leki na zagęszczenie kupy bo z niej się leje. Wzieli wczoraj krew do badania - dzisiaj wyniki i mocz. Kaj sie kupon zagęści to wezmą na badanie. Wezme też zeskrobiny z bokw brzuszka bo ma takie przełysienia - nie wiem od czego. Mozę z awitaminozy? Trzeba jesdnak sprawdzić. Wczoraj rodzinka była 1 x (zakochani) i dzisiaj o 16:00 znomu - zabieraja ją na spacer a jej pan mówi "Zestarzejemy sie Perełko razem, Ty jesteś moja ostatnia. Poryczałam sie i on też płakał.... Quote
fiorsteinbock Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 Kochana... poryczalam sie na te wiesci! Balam sie, ze moze Niunia nie spodoba sie Panu, albo, ze pojdzie cos nie tak...glupie mysli czasem nachodza...a tu prosze! Ci Panstwo z nieba spadli Perelce i nam wszystkim! Czekamy Amikatku na wiesci odnosnie zdrowia, oby bylo dobrze a nawet super dobrze!!! Oby klopoty byly przejsciowe! Quote
amikat Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Wiem tyle ze mała ma lekko podniesiony cukier. Niewiele ale zawsze i wysokie leukocyty. Dzisiaj USG brzusia. Quote
fiorsteinbock Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 amikat napisał(a):Wiem tyle ze mała ma lekko podniesiony cukier. Niewiele ale zawsze i wysokie leukocyty. Dzisiaj USG brzusia. co to moze oznaczac???? Quote
giselle4 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ..za takie slowa Pan ma wielki szacunek noo i sie poryczałam jak bobr:placz::-( Dziekujemy Panu ze dał miłosc sierocie po przejsciach dziekuje amikat,ona z interwencji wałęsała sie i nie wiemy jak dlugo aby tylko nie była chora... Edytko,jak tez sie bałam ze nasz aniołek moze sie Panu nie spodoboac:shake: ale jest bardzo dobrze...dziekujemy Quote
giselle4 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 ...Edytka napisała ze wlasnie dzisiaj po wszystkich badaniach okazało się ze jest zdrowa Perełka ze swoim Panem juz mieszka u niego w domku. Pan zabrał dziewczyne i ona juz bezpieszna i szczęśliwa:loveu::evil_lol:i nie gnije w schronisku....ma swojego ludzia:loveu: szczęscia Perełko Quote
kamilawa Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Perełko! Szczęścia w nowym domku! :multi: Quote
amikat Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Domek donosi mailowo a ja odpowiadam: Dnia 13-08-2009 o godz. 9:27 Artur napisał(a): > Dzień dobry, > > Zdjęcia zrobię i prześlę do Pani jak Mała będzie trochę lepiej > wyglądała. Niestety do tej beczki miodu musiało się i trochę dziegciu > wlać. Mała sika w domu na potęgę, mamy nadzieję, że coś się jeszcze z > tym da zrobić. No i jeszcze w pierwszą noc kapcie pogryzła. Poza tym > widać, że jest przeszczęśliwa, czuje się od razu jak u siebie i o dziwo > już zdążyła się nieźle na korytarzu postawić psu sąsiadów. > Na razie tyle nowin > pozdrawiam > Artur Co do sikania: u taty wykładzina pachnie poprzednim psem a w zasadzie moczem poprzedniczki. Niestety - w takim przypadku normalne ze Perełka zaznaczy swoja obecność na tej samej wykładzinie. Można jej podać kupiony w aptece UROSEPT - taki jak podaje się ludziom 2 x 1 tabletkę. To wzmocni pęcherz a lek jest ziołowy nie zaszkodzi. Gryzienie kapci - jak sądzę ona nie miała żadnej swojej zabawki. Profilaktycznie chować na razie i zachęcać do gryzienia jej zabawek. Kupie Perełce i podrzucę Tacie tak zwanego KONGA. To rodzaj twardej gumowej piłeczki, Smaruje się ją np pasztetem od środka i pies ma zajęcie - nie interesują go wtedy kapcie. Co do psa sąsiadów - myślę sobie ze pies sąsiadów ma coś w sobie takiego co powoduje ze go inne psy nie lubią..... a tak serio - wąski korytarz, ciemno i pies na smyczy. Te bloki prowokują zachowania agresywne. Należy Czy ten NIBYDOBERMAN skradł już Taty serce? Jutro jadę ich odwiedzić!!! Quote
fiorsteinbock Posted August 13, 2009 Author Posted August 13, 2009 Oby pomogl UROSEPT a moze poprostu nikt nie uczyl jej zachowania czystosci? Perełciu, tu taki apel do Ciebie, siusia się na dworze. Postaraj się poprawić ;) Quote
amikat Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Ona w boksie bardzo starała sie zachować czystość wychodziło.... Quote
amikat Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 A to zdjecia robione jeszcze w klinice przez P. Artura - syna właściciela obecnego naszej dziewczyny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.