Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

giselle4 zawsze mozesz polecic jakiegos innego psiaka z naszej strony albo dawaj jej namiary na mnie
ja jeszcze nie koncze Allegro dla Perelki

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Amikat :)

zadzwonimy do Ciebie przed wyjazdem, ah - nie bede mogla spac! A wyobrazam sobie co Gisellka przezywa! :cool3: Jeszcze nam Perelki nie da w trase ;) Tak sie dziewczyny zakochaly w sobie! :loveu:

Pojechały:loveu:
wiecie jakie szczesliwe:loveu::loveu:

Posted

amikat napisał(a):
a ja czekam!!!!!! Juz za chwileczkę już za momencik! Czekam czekam czekam czekam!!!!!


ja wiem ze po drodze byla kupka i siku
nooo i slicznie spała w aucie:loveu:

Posted

...schronisko zrezygnowało z oplaty schroniskowej
aby tylko malutka miała dobre zycie.
Byla kapiel i dostałam przy szczotkowaniu duuuzo buziaków:loveu:
pozniej z tej uciecy ze nie siedzi w boksie
skakala i podgryzała mi palce u rąk
a jak przyjechała EDYTKA
TO JUZ NIE WIEDZIAŁA KTORA JA ZABIERZE
wiec obie miałysmy duzo uciechy z nia:eviltong:
Edytka dała jej aviomarin na droge aby dobrze sie czuła
i pospacerowała z mała
a ona bedac z nami posiusiała się :eviltong:to pewnie ze szczęscia
ale nie chciała zjesc nic a nic:shake:
nawet tablatke podstępem wcisnęla jej Jasia;)
Wiecej napisze firsteinbock...jak wróci z podrózy:multi:

Posted

Perełka siedzi juz w klinice. Wcale jej się nie podoba to nowe zamknięcie..... oj nie.... awanturowała sie trochę ale jak donosi zaprzyjaźniona obsługa kliniki juz drzemie. Odpuściła.

Od jutra zaczynamy sprawdzanie co małej dolega. Nie chce specjalnie jeść... jak juz je to potem w postaci ciekłej papeczki wydala (stolce sie leją i śmierdzą). Od jutra zaczniemy robić badania - krwi , moczu, kału. Zrobimy też zeskrobiny na wszelki wypadek czy aby jakiś nużeniec się nie przyplątał.

Stawiam na lambrie. Ona mi przypomina dobka który tak samo jak ona wyglądał. Oby to było to - to proste leczenie i pies zdrowy!!!!
Jutro rodzinka przyjedzie wygłaskać i ukochać ale jeszcze perełki nie dostaną. Dopiero po badaniach jak juz będę PEWNA że zdrowy pies albo przynajmniej będący w konkretnym leczeniu .

BARDZO było mi było poznać obsadę osobistej perełkowej taksówki. Stefkowi też było miło.... nawet bardzo ! Chciał dzidziusia zrobić kocykowi po perełce. ZBOK jeden mały.

Mam nadzieję ze jeszcze nie raz spotkamy sie w naturze!

Na naszej stronie jest zakładka "psia chata" . Mam nadzieję zę będę mogła niedługo juz zaprosić Was w to miejsce. Zdjęcia są robione 1/2 roku temu ale przynajmniej zobaczycie jak to wygląda

Przy okazji Stefan pozdrawia serdecznie!

Posted

Amikatku, dziekujemy za wiesci! Dobrze, ze mala odpuscila z tym szczekaniem, bo sasiedztwo byloby niezle wkurzone ;)
Czekamy na wyniki badan z nadzieją, ze Twoja diagnoza sie sprawdzi a kondycja Perelki szybko sie poprawi i fruuuu do nowego domku. :multi:

Ah powiem Ci, ze Stefek to cala droge chodzil mi po glowie...TZ tez - zakochal sie w nim :cool3: Cudooo nie pies! Powaznie, nie mam pojecia jak oddasz go do adopcji :evil_lol: serce ci zlamie - bedzie rozpacz i łzy! Łobuza nie mozna nie kochac!!! :loveu:

Zaraz wejde na wasza stronke! Trzymamy kciuki za szybki rozwoj "Psiej Chatki" - liczac na urlopik naszej "trojki" w przesympatycznym gronie:lol:!

Dzieki wielkie raz jeszcze za pomoc!!!

Posted

...Dziekujemy wszyskim cioteczkom
ktore pomogły aby ten mały ,,niejadek,, i smutasek juz byl w odpowiednim miejscu:loveu:
fiorteinbock,przeszłaj juz swoj pierwszy raz[solo] i jestem z tego dumna
bo okazałas sie osobą wrazliwą i odpowiedzialna
kochajacą wszystko co sie rusza.....i jestem dumna ze jestes nasza wolontariuszka:lol:
mhhhh i Twoj Tz tez chociaz tak po cichutku
Dziekuje.:loveu:

amikat,dziekuje ze moglam Ciebie poznac....chociaz tylko telefonicznie
bylo mi bardzo milo
mam nadzieje ze to pierwszy ale nie ostatni raz:loveu::multi:
cioteczki bardzo dziekuje:loveu::loveu:

Posted

Zapomnialam Dziewczyny wspomniec, ze podczas postoju na jednej ze stacji, grupa mlodych chlopakow zainteresowala sie Perelka...z daleka krzyczeli czy jest na sprzedaz i czy rasowa :angryy:
Potraktowali Perelke jak przedmiot, chcieliby sie na wiosce pochwalic Dobermankiem - bo z daleka nie wyglada przeciez na mixa. Nawet nie podeszli tylko darli sie spod budy...EH LUDZIE
Wydaje sie, ze Perelki los byl zasluga takich wlasnie ludzi :mad:

Na szczescie dziewusia otrzymala pomoc i slonce zaczyna swiecic :lol:

Czekamy dzisiaj na wiesci od Amikat - trzymamy kciuki :loveu:

Posted

Mnie też było bardzo miło odkryś takich fajnych, pracowitych i wrażliwych ludzi. Moja osobista mapa wrażliwych ludzi - pso i kotomaniaków zapełniła sie w miejscu o którym do tej pory nie widziałam.

Pewnie ze to nie ostatni raz!!! Jak pisałam - rusza nasz hotelik szpitalik i małe centrum adopcyjne. Marzę o tym żeby rodziny które chcą psa przygarnąć przyjechały tam, poznały psa, wzięły go na spacer.

Przyjaciele będą mieli miejsce spotkań - czyli mój egoizm pozwoli na bliski kontakt z WSZYSTKIMI kochanymi ludziskami - U MNIE! W Psiej CHacie

Posted

NO JA MYŚLĘ!

Perełka klinikę znosi dobrze. Wie już ze na spacerek idzie sie 4 x dziennie. Lubi ciotki które sienią zajmują.
Ma apetyt - je conwalescenta z Royala i dostaje tez leki na zagęszczenie kupy bo z niej się leje.

Wzieli wczoraj krew do badania - dzisiaj wyniki i mocz. Kaj sie kupon zagęści to wezmą na badanie.
Wezme też zeskrobiny z bokw brzuszka bo ma takie przełysienia - nie wiem od czego. Mozę z awitaminozy? Trzeba jesdnak sprawdzić.
Wczoraj rodzinka była 1 x (zakochani) i dzisiaj o 16:00 znomu - zabieraja ją na spacer a jej pan mówi "Zestarzejemy sie Perełko razem, Ty jesteś moja ostatnia. Poryczałam sie i on też płakał....

Posted

Kochana...
poryczalam sie na te wiesci! Balam sie, ze moze Niunia nie spodoba sie Panu, albo, ze pojdzie cos nie tak...glupie mysli czasem nachodza...a tu prosze!
Ci Panstwo z nieba spadli Perelce i nam wszystkim!

Czekamy Amikatku na wiesci odnosnie zdrowia, oby bylo dobrze a nawet super dobrze!!! Oby klopoty byly przejsciowe!

Posted

..za takie slowa Pan ma wielki szacunek
noo i sie poryczałam jak bobr:placz::-(
Dziekujemy Panu ze dał miłosc sierocie po przejsciach
dziekuje amikat,ona z interwencji wałęsała sie i nie wiemy jak dlugo
aby tylko nie była chora...
Edytko,jak tez sie bałam ze nasz aniołek moze sie Panu nie spodoboac:shake:
ale jest bardzo dobrze...dziekujemy

Posted

...Edytka napisała ze wlasnie dzisiaj po wszystkich badaniach
okazało się ze jest zdrowa Perełka ze swoim Panem juz mieszka u niego w domku.
Pan zabrał dziewczyne i ona juz bezpieszna i szczęśliwa:loveu::evil_lol:i nie gnije w schronisku....ma swojego ludzia:loveu:
szczęscia Perełko

Posted

Domek donosi mailowo a ja odpowiadam:



Dnia 13-08-2009 o godz. 9:27 Artur napisał(a):
> Dzień dobry,
>
> Zdjęcia zrobię i prześlę do Pani jak Mała będzie trochę lepiej
> wyglądała. Niestety do tej beczki miodu musiało się i trochę dziegciu
> wlać. Mała sika w domu na potęgę, mamy nadzieję, że coś się jeszcze z
> tym da zrobić. No i jeszcze w pierwszą noc kapcie pogryzła. Poza tym
> widać, że jest przeszczęśliwa, czuje się od razu jak u siebie i o dziwo
> już zdążyła się nieźle na korytarzu postawić psu sąsiadów.
> Na razie tyle nowin
> pozdrawiam
> Artur


Co do sikania: u taty wykładzina pachnie poprzednim psem a w zasadzie moczem
poprzedniczki. Niestety - w takim przypadku normalne ze Perełka zaznaczy
swoja obecność na tej samej wykładzinie.
Można jej podać kupiony w aptece UROSEPT - taki jak podaje się ludziom 2
x 1 tabletkę. To wzmocni pęcherz a lek jest ziołowy nie zaszkodzi.

Gryzienie kapci - jak sądzę ona nie miała żadnej swojej zabawki.
Profilaktycznie chować na razie i zachęcać do gryzienia jej zabawek.
Kupie Perełce i podrzucę Tacie tak zwanego KONGA. To rodzaj twardej
gumowej piłeczki, Smaruje się ją np pasztetem od środka i pies ma
zajęcie - nie interesują go wtedy kapcie.

Co do psa sąsiadów - myślę sobie ze pies sąsiadów ma coś w sobie takiego
co powoduje ze go inne psy nie lubią..... a tak serio - wąski korytarz,
ciemno i pies na smyczy. Te bloki prowokują zachowania agresywne. Należy
Czy ten NIBYDOBERMAN skradł już Taty serce?



Jutro jadę ich odwiedzić!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...