Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Idusiek moge zaoferowac Ogonkowi troche ogloszen wlacznie z tekstem, bo moje pieniadze za bazarek wreszcie dotarly.:multi::multi::multi:
Skoro pani Ewa przestala przychodzic to trzeba by mu znalezc kogos innego. Piesek jest taki mlody.

Posted

Na początku sierpnia pod naszą opiekę trafił pierwszy pies po wypadku. Potrącony przez samochód, a wcześniej wyrzucony na ulicę przez swojego "właściciela". Ranny, bez pomocy leżał przy drodze prawie dwie doby.

Nie chcemy nawet wyobrażać sobie, co przeżywał: potworny ból i jeszcze większe przerażenie. Trafił pod naszą opiekę, ponieważ nikt inny nie chciał się nim zająć: gmina, w której miał miejsce wypadek, nie interesuje się bezdomnymi zwierzętami.

Co by było, gdybyśmy nie zabrały go do lecznicy? Zgasłby na poboczu drogi, jak tysiące psów, o których nawet nie wiemy, które umierają anonimowo.

Nazwaliśmy go Ogonek. Ogonek bez ogonka, bo stracił go w wypadku, ma m.in. połamaną miednicę. Po ciężkiej operacji dochodzi do siebie w pensjonacie dla zwierząt. Jest obolały, ale przede wszytskim nadal ogromnie przerażony. Bardzo potrzebuje troskliwego opiekuna, który zajmie się nim troskliwie i nauczy go znowu ufać ludziom.Uwielbia towarzystwo innych psiaków, przy których robi się bardziej śmiały. Ogonek ma około roku.

Posted

No wiec Dynia pojedzie.
To dam namiary na Ogonka do pani bazarkowej.
Popatrze jeszcze jakie sa zdjecia Ogonka. Imie ma takie troche powiedzmy watpliwe ;););)
Czy on juz jest calkowicie zdrowy ???????czy bierze jakies leki ??????????

Posted

idusiek napisał(a):
eeee. leki się skonczyły, Ogonek się nam cofnał trochę i generaleni jest du............ wielka.
Całkowicie zdrowy jest, tylko nie na umyśle..niestety :(


On pewnie potrzebuje jednego/jedna osobe do kontaktu i pieszczot. Idusiek uszy do gory.

Posted

Na początku sierpnia pod naszą opiekę trafił pierwszy pies po wypadku. Potrącony przez samochód, a wcześniej wyrzucony na ulicę przez swojego "właściciela". Ranny, bez pomocy leżał przy drodze prawie dwie doby.

Nie chcemy nawet wyobrażać sobie, co przeżywał: potworny ból i jeszcze większe przerażenie. Trafił pod naszą opiekę, ponieważ nikt inny nie chciał się nim zająć: gmina, w której miał miejsce wypadek, nie interesuje się bezdomnymi zwierzętami.

Co by było, gdybyśmy nie zabrały go do lecznicy? Zgasłby na poboczu drogi, jak tysiące psów, o których nawet nie wiemy, które umierają anonimowo.

Nazwaliśmy go Ogonek. Ogonek bez ogonka, bo stracił go w wypadku, ma m.in. połamaną miednicę. Po ciężkiej operacji dochodzi do siebie w pensjonacie dla zwierząt. Jest obolały, ale przede wszytskim nadal ogromnie przerażony. Bardzo potrzebuje troskliwego opiekuna, który zajmie się nim troskliwie i nauczy go znowu ufać ludziom.Uwielbia towarzystwo innych psiaków, przy których robi się bardziej śmiały. Ogonek ma około roku.

Posted

[quote name='idusiek']

Na początku sierpnia pod naszą opiekę trafił pierwszy pies po wypadku. Potrącony przez samochód, a wcześniej wyrzucony na ulicę przez swojego "właściciela". Ranny, bez pomocy leżał przy drodze prawie dwie doby.

Nie chcemy nawet wyobrażać sobie, co przeżywał: potworny ból i jeszcze większe przerażenie. Trafił pod naszą opiekę, ponieważ nikt inny nie chciał się nim zająć: gmina, w której miał miejsce wypadek, nie interesuje się bezdomnymi zwierzętami.

Co by było, gdybyśmy nie zabrały go do lecznicy? Zgasłby na poboczu drogi, jak tysiące psów, o których nawet nie wiemy, które umierają anonimowo.

Nazwaliśmy go Ogonek. Ogonek bez ogonka, bo stracił go w wypadku, ma m.in. połamaną miednicę. Po ciężkiej operacji dochodzi do siebie w pensjonacie dla zwierząt. Jest obolały, ale przede wszytskim nadal ogromnie przerażony. Bardzo potrzebuje troskliwego opiekuna, który zajmie się nim troskliwie i nauczy go znowu ufać ludziom.Uwielbia towarzystwo innych psiaków, przy których robi się bardziej śmiały. Ogonek ma około roku.

Sorry Idusiek, ale przez Karo, Franka i bazarki mam w glowie galimatias:-o:-o:-o
i do tego musze od czasu do czasu pracowac :cool3::cool3::cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...