Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny ,rodzina zainteresowana Felixem ,chce umowic sie na wizyte w schronie z jakas wolontariuszka ,mieszkaja ok godziny jazdy autem od wrocka,dzieci jest dwoje ale 12 latki,sa 2 koty w domu...no i nie wiem jak Felix do kotow,kotka jest starsza i najczesciej poza domem ,koty sa przyzwyczajone do psa ,poniewaz ludzie mieli jamnika wczesniej,

  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Monika - hm...nie wiem , bo ja sie z Figą umawiam , zeby Feliksa zawiozla, no nic na napiszę do Figi i do Pani. To moze dzien nie odpisuj, lub zapytaj się czy Bugi tez super psiaczek mogłby być? co ty na to?
kurcze przez net jest komunikacja zwolniona- i tak własnie czekać trzeba co kto odpisze.

Posted

Dobre pierwsze wrażenie zrobił, więc ja jestem dobrej myśli :cool3:
Gosiu, mam zwrot za podróż ;)
Aaaa i bagażnik pucowałam :mad: Biedaczek po wyjściu ze schroniska posikał sięw samochodzie :oops: Wsadzili go niewiadomo gdzie to się bał, no co, bezczelni :mad:
I pięknie się ze mną żegnał choć właściwie wcale mnie nie znał przecież :loveu:
Wszystkiego najlepszego kudłaczu :calus:

Posted

Dzięki Figa za relacje i transport oczywiście :loveu:, oby mu się dobrze wiodło. Czyli w sumie z jednym pieskiem pojechalas :cool3:.
Jak Pani pokryła koszty podróży to super - będzie na inne okazje.

Posted

mam wiesci po pierwszej dobie - narazie , zeby nie zapeszac jest wszystko ok , piesek na smyczy ladnie chodzi, zachowuje czytosci w domu, bawi się z sunią seterką - na ogromną kondycje moze biegac i biegac, je suchą karmę i w domu jak został sam na 3h też był grzeczny. jedynie co to molestuje seksulanie :eviltong:, ale mam nadzieję, ze będą efekty kastracji za 2-3 miesiące i mu przejdzie to zachowanie.

Posted

Piesek ma teraz na imię Cappy i wszytsko dobrze się układa
info z domku:
Z Maliną dogadują się bez problemu,jedynie przepychają się do głaskania-ale Malina delikatna jedynaczka-dzielnie znosi pierwszeństwo kolegi.Mąż docenił fakt ,że Cappy większość dnia spędza obserwując otoczenie i szczekając na wroga(każdy,kto znajdzie się za płotem).Pimpki maja otwarte wyjście do ogrodu i robią ,co chcą.Je bez problemu i wygląda na zadowolonego, na obcych powarkuje,ale my już nie jesteśmy obcy.Nie pakuje się do łózka ,w przeciwieństwie do Maliny i dzieki niemu Malina jest wybawiona i wygoniona.

  • 1 month later...
Posted

nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta kudlatka, ale mam wieści z domku:
Witam,
dawno nie informowałam Pani,co u Cappy'ego.Zrobił się z niego straszliwy leniwiec-uwielbia leżakować -najlepiej na fotelu z widokiem na ulicę,wieczorkiem w ogóle nie ma ochoty się ruszać.Dobrze,że Malina jest nadaktywna, przegania leniucha po ogródku kilka razy dziennie.Jutro Cappy maszeruje do wterynarza-zobaczymy,czy nie przytył w ciągu ostatnich 2 tygodni.Jesli,tak - to dietka.W ogóle p.weterynarz była pod wrażeniem-stwierdziła,że jest w bardzo dobrej formie i zdrów jak ryba(tylko ta waga-nie to,żeby był problem ,ale trzeba pilnować).Cappy już oswoił się z wszystkimi,wytrzymuje nawet nadmierne zainteresowanie dzieci mojej siostry.Zrobił się straszny pluszak i nie ma w nim już ani odrobiny psa bojowego,którym był jeszcze jakiś miesiąc temu.
Jak mi się uda kiedyś pomniejszyć zdjęcia,to wyślę
.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...