Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a w liceum przez wszystkie lata siedziałam w ostatniej ławce w środkowym rzędzie :diabloti:

to było idealne miejsce w liceum na matmie bo kolejka do tablicy (i do pał:roll:) najczęściej szła od okna i tam już zwykle nie dotarła :evil_lol:
A jak było pewne że kolejka do mnie dojdzie i dostanę siódmą z rzędu pałę na czysto to oczywistym było że lepiej miec godzine nieusprawiedliwioną i przeczekać w kiblu :evil_lol:

W ogóle ciarki mnie przechodzą jak matme w liceum se przypomne,to samo z infą :roll:

edit. nakarm te psy ! zobacz jak one patrzą :evil_lol:

  • Replies 6.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trzeba psa odpowiednio przyzwyczaić do kota.Diana była tak napalona na koty ,że skakała po drzwiach.Stopniowo dawaliśmy jej wąchać kociaki ,potem w kolcach i kagańcu siedziala na smyczy.Potem tylko na smyczy.A teraz koty dla niej nie istnieją.
A moje psy znają te koty od 2tyg kociaka,więc są nietykalne:loveu:
Tylko trzeba być konsekwentnym ,a u ciebie tej cechy brak.Ale nie martw się Czarek z Kają niedawno zatłukli kota w lesie więc spox:evil_lol:

Posted

olekg18 napisał(a):
Trzeba psa odpowiednio przyzwyczaić do kota.Diana była tak napalona na koty ,że skakała po drzwiach.Stopniowo dawaliśmy jej wąchać kociaki ,potem w kolcach i kagańcu siedziala na smyczy.Potem tylko na smyczy.A teraz koty dla niej nie istnieją.
A moje psy znają te koty od 2tyg kociaka,więc są nietykalne:loveu:
Tylko trzeba być konsekwentnym ,a u ciebie tej cechy brak.Ale nie martw się Czarek z Kają niedawno zatłukli kota w lesie więc spox:evil_lol:


No widzisz tylko nie u kazdego psa sie to sprawdza zaprzyjaźnianie Sary i kota skonczyło sie na tym ze Sara ma totalny film na wszystko co jest białe (kot był kremowy) dopoki nie zweryfikuje ze to nie kot... ogolnie jak widzi kota to dostaje szajby ale jak jest na smyczy to wystarczy powiedziec siad no i siedzi i piszczy ale jak nie ma smyczy to nie ma tez szans na to zeby ja w jakikolwiek sposob odwołac :(

A tak w ogole po czym stwierdziłes ze jestem nie konsekwentna?

Posted

olekg18 napisał(a):
A po tym właśnie ,że pies sobie robi co chce i nic od niego nie wymagasz.:diabloti:


Nie prawda ze robi co che poprostu nie tylko ja sie nia zajmuje szczegolnie teraz jest głownie pod opieka mamy a mojej mamie trudno przetłumaczyc ze od psa trzeba czegos wymagac, pozatym jak jej czegos uczyc jak ona nie reaguje na smaki, a chwalenie i głaskanie to dlaniej żadna nagroda :eviltong:

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
pozatym jak jej czegos uczyc jak ona nie reaguje na smaki, a chwalenie i głaskanie to dlaniej żadna nagroda :eviltong:

to znaczy że w ogóle nie zwraca na ciebie uwagi:roll:

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
To znaczy ze ona robic cos za darmo i nie potrzebuje za to nagrody i dlatego z nauczeniam czegos nowego jest ciezko

skoro nie potrzebuje nagrody to powinno być łatwo:cool1:

Posted

Łatwo jest jak cos załapie a zeby załapała to trzeba dac jej znac ze dobrze zrobiła no a jak nie ma nagrody (bo co mam jej dac w nagrode?) to jest ciezko, zreszta ma swój charakterek i jest uparta jak jej cos nie pasi to i tak bedzie kombinowała zeby tego nie zrobić

Posted

Każdy pies na coś zwraca uwage.Na trupa kota na pewno wyszkoliłabyś ją w pare tygodni na tip top.Ale trzeba chcieć znaleźć złoty środek:cool3:Kaja zrobi wszystko za rzut piłeczki ,Czarek za poszarpanie sie na gryzaku.










:razz:

Posted

[quote name='olekg18']Każdy pies na coś zwraca uwage.Na trupa kota na pewno wyszkoliłabyś ją w pare tygodni na tip top.Ale trzeba chcieć znaleźć złoty środek:cool3:Kaja zrobi wszystko za rzut piłeczki ,Czarek za poszarpanie sie na gryzaku.

no dokładnie, na mojego najlepiej działają zwierzątka i ser, dzisiaj go uczyłam na ciasteczka rybne:razz: każdego psa się da nauczyć, np. bukiet mojego dziadka nie chce też smaków za to uwielbia głaskanie i jak się do niego mówi- na same słowa dziadek nauczył go siadać i warować, nawet aportować piłeczkę;)

http://img220.imageshack.us/img220/7345/wie10se7.png a diana co? :evil_lol:

Posted

[quote name='Tinka:)']no dokładnie, na mojego najlepiej działają zwierzątka i ser, dzisiaj go uczyłam na ciasteczka rybne:razz: każdego psa się da nauczyć, np. bukiet mojego dziadka nie chce też smaków za to uwielbia głaskanie i jak się do niego mówi- na same słowa dziadek nauczył go siadać i warować, nawet aportować piłeczkę;)

http://img220.imageshack.us/img220/7345/wie10se7.png a diana co? :evil_lol:

Sara tez uwielbia ser ale nic za niego nie zrobi nawet tego co zna, tylko stoi piszczy i sie slini:roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...