Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szukamy domu dla około 3letniego małego psiaka!
Pies od jakiegoś czasu błąkał się po ulicach Rypina (woj. kujawsko- pomorskie) cichy, spokojny, niezauważany przez nikogo, miał raczej znikome szanse na to, że znajdzie się ktoś, kto go przygarnie..
Pewnego deszczowego dnia wracając z pracy zobaczyłem go zziębniętego i zmokniętego, nie zastanawiając się długo zapakowałem go do samochodu i przywiozłem do domu. Niestety nie mogę go zatrzymać, bo nie mam miejsca na piątego psa, Zając musi spać w narzędziowni..
Zając jest wspaniałym psem, ogromnym pieszczochem i przede wszystkim jest bardzo przyjacielski wobec psów, bez problemu dogadał się z moimi psami, nie ma w nim ani odrobiny agresji, jest bardzo towarzyski, przychodzi na zawołanie.
Jest niskim pieskiem, takim do pół łydki, dobrze zbudowany, tylko bardzo chudy :(

a oto nasz Zając :) :







Posted

agaga21 napisał(a):
ale co, pilnuje go czy raczej tak go polubił?


tudorkowi wlaczyly sie instynkty rozrodcze :cool3: tudorek ma tak z kazdym nowym psem :lol:
ale widac ze sie tez zaprzyjaznily ;)

Posted

Juleen napisał(a):
Co tam słychać u chłopaka?


zajac miwea sie dobrze,ale niestety jesli nieznajdziemy tymczasu dla niego bede musial go do schronu odstawiac:placz:
teodorowi sie troszke poprzestawialalo podejzewamy ze za sprawa tego ze inny facet na jego terenie sie pojawil.poluje na zajaca caly czas i pogryzl toske :angryy:
tak ze myslymy co dalej.:-(

Posted

agaga21 napisał(a):
mocno tosi się dostało?
mam nadzieję że do żadnej tragedii nie dojdzie.:shake:


psy narazie dzielimy,klatka kantary itp.
no toska ma pogryziony policzek i "fafla" jest troszke oslabiona jeszcze.
przy mnie nawet na siebie niepatrza ale jak mnie niema to krzywo patrza na siebie.ale w poniedzialek tudorek jedzie na wyciecie jajek :shake:
mam nadzieje ze toska niebedzie chciala sie odgrysc :mad:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Właśnie dostałam maila z nowego domku- ,że Zając juz zadomowił się na całego, chodzi na spacery, obszczekuje obcych:lol: Wszyscy bardzo go polubili.
Na początku był bardzo zestresowany...bo znowu zmiana miejsca, ale na szczęście zrozumiał,że krzywdy nikt mu nie zrobi;)
Teraz juz i ja jestem spokojna:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...