ksara Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Obcinanie włosa aby go wzmocnić to niestety bajka :eviltong: Dziewczyny nie piszcie takich śmiesznych rzeczy :lol: bo paść można :roll: :roll: Może warto napisać tak :"golę mojego psa bo tak mi wygodniej,mniej się brudzi,nie ma kołtunów,mniej mam włosów na dywanie itp." Nie piszcie jednak,że to z powodu ciąży i wychowywania szczeniaków. Może spytajcie hodowców colie,afganów i innych ras długowłosych czy tak robią i ile np, rośnie włos afgana. Mam boksery i co myślicie,że ich włos się nie brudzi lub nie gubią włosa ? Niestety pies to nie tylko przyjemność lub nie tylko kasa :eviltong:
moon_light Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ksara napisał(a):Obcinanie włosa aby go wzmocnić to niestety bajka :eviltong: Dziewczyny nie piszcie takich śmiesznych rzeczy :lol: bo paść można :roll: :roll: Może warto napisać tak :"golę mojego psa bo tak mi wygodniej,mniej się brudzi,nie ma kołtunów,mniej mam włosów na dywanie itp." Nie piszcie jednak,że to z powodu ciąży i wychowywania szczeniaków. Może spytajcie hodowców colie,afganów i innych ras długowłosych czy tak robią i ile np, rośnie włos afgana. Mam boksery i co myślicie,że ich włos się nie brudzi lub nie gubią włosa ? Niestety pies to nie tylko przyjemność lub nie tylko kasa :eviltong: Pudło :eviltong: Szczeniakow nie mam, miec nie zamierzam, a na psie ani grosza nie zarobilam:eviltong: Psa bym golila nie tylko dla swojej wygody, a przede wszystkim dla wygody psa.
ksara Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 A czemu uważasz,że to było skierowane do Ciebie :crazyeye: ? Napisałam ogólnie,dlaczego ludzie golą psy. Golenie jest dla wygody właściciela, a psu jest wygodnie jak jest zadbany czyli wyczesany i czysty,jeśli natomiast jest brudny i ma kołtuny to czuje się żle, ale to chyba oczywiste.
RitaGBD Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Neva Nie widzisz seterów, czy goldenow !! ale pospolite stało sie golenie YORKOW , ktore w naturze maja to ze włos ma byc do ziemi i jedwabisty, lejący.Na to przyzwolenie dajecie?????? Wiesz doskonale że to jedna z ras którym włosy rosną całe życie, wiesz również że pielęgnacja wymaga dużo, dużo więcej wysiłku niż u chihuahua, (komu jak komu ale tobie nie ma co tłumaczyć) więc nie dziwie się że ludzie sobie nie radzą i obcinaja swoje Yorki... Lepiej żeby miał piękną fryzurkę niż sterte filcu na sobie....
Loona Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 A czy w takim razie nie można też ogolić chi?! Czemu yorek może mieć nieciekawą sierść i zostać ogoloym, a przy chi jest to już fanaberia? :crazyeye:
Neva Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Dziewczyny spokojnie , nie taki był mój zamiar. Rozdmuchała się dyć i jeżekli jest taka potrzeba również i strzydz. Ja nie mam nic przeciw strzyzeniom yorkow, uwazam ze to bradzo dobry sposob na łatwiejsze życie szczególnie pieska. York ma dlugi włos , na dworze zbiera wszystko i ze spaceru wraca jak choinka. Wlosy na mordce kleja sie od jedzenia a przy pupie od zalatwiania sie. Nie jest prawda ze piesek dlugowlosy jest szczęśliwszy od obcietego, bo to jakaś bzdura.Piesek jest szczęśliwy z innych powodów niz obcinany, czy nie obcinany. Co do afganki , to moja afganka nie była nigdy obcinana , miała 2 razy dzieci i zakładałam jej ubranko , żeby szczeniaczki nie plątały sie w jej włos. Pani u której kupowałam afganke miała swoja suczke podcieta na szczeniaczka , tak na 5-10cm , bo mowila ze tak bezpieczniej dla szczeniaczków.Miala racje. Moja Gabi została obcieta jak szczeniaczki miały 2 miesiące . Gabi zaczeła liniec , tracic sierść, wlos był nierównomierny , miała miejsca krótsze i wyglądala jak wyskubana , ogon nawet w polowie nie przypominał jej pięknej kity. Szczeniaki wykonczyły ogon mamy, ujeżdżały na nim po pokoju. Prosze spytac hodowców jak wygladaja ich długowłose suczki po porodach.Obraz nedzy i rozpaczy. Ja uniknełam takiego widoku, obciełam ją zanim do konca wyliniała. Teraz jest sliczna a włos odrośnie. Jezeli chodzi o kase i o obcinanie suczki to zaleznośc jest tylko jedna ze za obciecie trzeba zapłacic a łatwiej i taniej jest nic z tym nie robić.
Neva Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Moja afganka BASQUINA Sannatis , zdjecie robione przed 26 lat. Miała tu 9 miesiecy. Ja tez jak chart :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Neva Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 [quote name='RitaGBD']Neva Nie widzisz seterów, czy goldenow !! ale pospolite stało sie golenie YORKOW , ktore w naturze maja to ze włos ma byc do ziemi i jedwabisty, lejący.Na to przyzwolenie dajecie?????? Wiesz doskonale że to jedna z ras którym włosy rosną całe życie, wiesz również że pielęgnacja wymaga dużo, dużo więcej wysiłku niż u chihuahua, (komu jak komu ale tobie nie ma co tłumaczyć) więc nie dziwie się że ludzie sobie nie radzą i obcinaja swoje Yorki... Lepiej żeby miał piękną fryzurkę niż sterte filcu na sobie.... eżeli ktoś decyduje sie na pieska dlugowlosego to wogóle nie zrozumiałe jest dla mnie FILCE u yorka . Ja mam w domu 4 yorki 2 obciete a dwa dlugowłose i nie wyobrazam sobie żeby mój piesek miał filce. Pieski trzeba kąpac raz w tygodniu , czy jest obciety czy nie obciety , bo to jest włos a nie sierść. Stosuje sie specjalne szampony. Moje pieski maja ich cała półke i odżywek też. Kto kupuje yorka a póżniej o niegio nie dba to bardzo żle o nim swiadczy. Skoro ja mam 4 i żaden nie ma kołtunów , czy filcy , to jeden york w domu powinien być jak laeczka a najcześciej trafiaja takie własnie biedaczki zakołtunione.Obcinane sa dla wygody, nie dla poprawy wizerunku, bo nic z tym nie moze hodowca zrobic , tylko w wyniku jego zniedbania.
RitaGBD Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 [quote name='Neva']eżeli ktoś decyduje sie na pieska dlugowlosego to wogóle nie zrozumiałe jest dla mnie FILCE u yorka . Ja mam w domu 4 yorki 2 obciete a dwa dlugowłose i nie wyobrazam sobie żeby mój piesek miał filce. Pieski trzeba kąpac raz w tygodniu , czy jest obciety czy nie obciety , bo to jest włos a nie sierść. Stosuje sie specjalne szampony. Moje pieski maja ich cała półke i odżywek też. Kto kupuje yorka a póżniej o niegio nie dba to bardzo żle o nim swiadczy. Skoro ja mam 4 i żaden nie ma kołtunów , czy filcy , to jeden york w domu powinien być jak laeczka a najcześciej trafiaja takie własnie biedaczki zakołtunione.Obcinane sa dla wygody, nie dla poprawy wizerunku, bo nic z tym nie moze hodowca zrobic , tylko w wyniku jego zniedbania. Oooooo !!!! Napatrzysz się czasem na te biedne zaniedbane psiaki?! Super że w końcu do ciebie trafiają ....:lol:
Neva Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Dlaczego piszesz W KONCU DO CIEBIE TRAFIAJA? Uważasz , że jest mi obojętny los piesków???
Neva Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 W tm przypadku jak York jest zakołtuniony , to jest to wina właściciela , bo mogł zadbac o swojego pieska , pielegnowac go a na strzyzenie przyjsc nie koniecznie z pieskiem zakołtunionym.Wtedy strzyzenie nie jest koniecznościa a tylko wyborem właściciela Obcinanie mojej ciułałki nie bylo wynikiem mojego zaniedbania , tylko koniecznościa poprawy jej wygladu i kondycji wlosa. A tak wogóle nie wiem w jakim kierunku zmierza ta dyskusja. :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
RitaGBD Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Nie miałam nic złego na myśli.... jeżeli zrozumiałaś inaczej przepraszam. Dobrze że właściciel przyprowadza pupila do obcięcia w przypadku kiedy nie radzi sobie z pielęgnacją. Faktycznie kończe już dyskusje żeby nikogo nie urazić.
Neva Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Przepraszam , chyba sie zagolopowaliśmy. Ja również nie miałam nic złego na myśli i ciesze sie że wszystko dobrze sie skończyło:lol::lol::lol:
olcha Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 [quote name='Neva']Przerobic znaczy ogolić:lol: Zobacz, ktora to była długowłosa?? Albo takie zdjęcie, albo długowłose mają o wiele bardziej masywniejsza budowę pod futerkiem niż krótkowłose? [quote name='moon_light']Przesadzacie chyba. Jeszcze pare stron wcześniej była dyskusja o ubieraniu Chi. Wtedy prawie wszyscy mówili że to takie zabawne, bo ludzie się na ulicy uśmiechają itp. A ogolenie siersci Was tak oburzyło ??? Dla mnie jest to całkowicie zrozumialy zabieg, a nawet mysle, ze i suńce jest wygodniej. :klacz: Neva też uważam, że obcięcie suczki dobrze jej zrobi i nie tylko jej, ale też szczeniaczkom.
Neva Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Masz racje, ciułalka dlugowlosa jest bardziej krepa a przy tym lżejsza od krotkowłosej. Choc mysle ze to sprawa włosa. Gabi po obcieciu spadła na 2 miejsce ze swoja wielkościa. Byla najwieksza a teraz jest mniejsza od Balbinki. Balbinka jest od niej cięzsza, wazy 2100 a Gabi 2 kg. Mała Kini 1200
olcha Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Neva napisał(a):Masz racje, ciułalka dlugowlosa jest bardziej krepa a przy tym lżejsza od krotkowłosej. Choc mysle ze to sprawa włosa. Gabi po obcieciu spadła na 2 miejsce ze swoja wielkościa. Byla najwieksza a teraz jest mniejsza od Balbinki. Balbinka jest od niej cięzsza, wazy 2100 a Gabi 2 kg. Mała Kini 1200 Zawsze mi się wydawało, że krótko i długowłose cziłki niczym oprócz włosów się nie różnią :p Hihihih więc jednak te delikatne włoski swoje ważą. A masz jakies jej zdjęcie od boku oczywiście jako łysej?
Neva Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Długowłosy ciułek sprawia wrażenie większego niż jest w rzeczywistości. Po obcięciu wielkość jego znacznie sie zmniejsza. Masz racje , ze one niczym sie nie różnią oprócz włosa.
RitaGBD Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Neva super że się dopisałaś do TOP LISTY... Masz cudną strone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Neva Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 JUz ide zobaczyc na TOP LISTE jak mi to wyszło. To moj sukces jak mi sie udało:multi::multi::multi::multi:
Neva Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Faktycznie jest moja strona. Ale jak to ja musiałam pomylić litery:angryy::angryy::angryy: Strona moja może i fajna , ale mam problem ze wstawieniem cokolwiek na stronę. Pani nie odzywa sie , zrobiła mi stronę i koniec , nie mam z nią kontaktu
moon_light Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Neva napisał(a):Faktycznie jest moja strona. Ale jak to ja musiałam pomylić litery:angryy::angryy::angryy: Strona moja może i fajna , ale mam problem ze wstawieniem cokolwiek na stronę. Pani nie odzywa sie , zrobiła mi stronę i koniec , nie mam z nią kontaktu Neva jak możesz, to podaj linka do www swojej hodowli.
Neva Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Bylam dzisiaj u swojej znajomej co malenkie ciulki. Szczeniaczki maja juz 5 tygodni i sa strasznie malenkie. Waga to 260-320 gr , beda jakies karzełki z nich. One mniejsze od mojego chomika syryjskiego. Co to z nich wyrosnie , ja nie wiem
RitaGBD Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 [quote name='Neva']Bylam dzisiaj u swojej znajomej co malenkie ciulki. Szczeniaczki maja juz 5 tygodni i sa strasznie malenkie. Waga to 260-320 gr , beda jakies karzełki z nich. One mniejsze od mojego chomika syryjskiego. Co to z nich wyrosnie , ja nie wiem ooooo to faktycznie maleństwa ......... o wystawie raczej nie ma mowy ani o hodowli....Pójdą na konanka do kochania.... Tak?
moon_light Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Wczoraj jadąc na zajęcia,przy stacji metra Racławicka, z okna autobusu miałam okazje podziwiać Panią spacerującą z całym stadem CZI !! Super widok:evil_lol: Było ich z 7:cool3: Wiecie może kto to? A może jest tam jakas hodowla ?
olcha Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 moon_light napisał(a):Wczoraj jadąc na zajęcia,przy stacji metra Racławicka, z okna autobusu miałam okazje podziwiać Panią spacerującą z całym stadem CZI !! Super widok:evil_lol: Było ich z 7:cool3: Wiecie może kto to? A może jest tam jakas hodowla ? Znam dwie hodowle cziłek z Warszawy, ale żadna nie ma aż 7 cziłek :hmmmm: Nie mam pojęcią kto to mógł być :loveu:
Recommended Posts