invictus hilaritas Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 W środę będą nowe zdjęcia :) Aresik nie ma już zaczerwienionej skóry, jej stan się poprawia. Chłopak zdrowieje i to bardzo nas cieszy :) Quote
natalia_aa Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Mnie również! Jestem pod wielkim wrażeniem zmiany, jaką przeszedł Aresik. Dziś wszyscy w pracy zachwycaliśmy się, poprawą jego stanu zdrowia! Dziękujemy za okazaną mu pomoc! Quote
invictus hilaritas Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Dziadek ARES, szybko się regeneruje, skóra wygląda o niebo lepiej. Jeszcze ciągle chce się drapać, ale to bardziej nawyk niż ból. ponieważ skóra ładnie zbladła i zaczyna porastać sierścią. Jeszcze ropa w oczach dokucza. Aresik uwielbia naszą Żmijową, super się tam czuje i bardzo odżył. Rownież świetnie biega jak na swój wiek emerytalny. dziadek wymaga jeszcze sporo leczenia, ale ze wzgledu na ilość bulli do adopcji, chętnie szukamy już dla Aresa domku tymczasowego lub oczywiście stałego w którym będzie miał kontynuowane leczenie. Ares może mieszkać w bloku jak i w domu z ogrodkiem. Zachowuje czystość, jest bardzo kontaktowy i przytulaśny, (taki wylniały misiek do kochania i miziania) Kasia są jakieś wpłaty na Aresa? Quote
invictus hilaritas Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 OKAŻ SERCE- POMÓŻ NAM POMAGAĆ Zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o pomoc finansową. Mamy bardzo duży dług w hotelu- ok 5000 zł, gdzie przebywają Bulteriery szukające domu. Nie jesteśmy w stanie same go spłacić. Z każdym dniem dług rośnie. Zwiększa się też liczba Bulterierów, która potrzebuje Naszej pomocy, a z braku pieniędzy nie jesteśmy w stanie im pomóc. Proszę pomóżcie Nam ratować Bulteriery, pomóżcie Nam przywrócić im nadzieję na lepsze jutro, opatrzyć rany i nakarmić puste brzuszki. Gdyby ktoś z Państwa chciał wesprzeć Bulteriery proszę się z Nami skontaktować poprzez wiadomość- wówczas podamy państwu nr konta. !!! BARDZO DZIĘKUJEMY ZA OKAZANE SERCE !!! Quote
doddy Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Na Aresa jest jedna wpłata od Marcina G. na kwotę 300zł. Od Julity i Witolda od Jimmiego jest wpłata ogólnie na bullowate w kwocie 398,84zł. Nic więcej z dopiskiem o Aresiku nie dotarło. Quote
invictus hilaritas Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Dzięki :) Czyli 300 zł jesteśmy do przodu :) Quote
AniaB Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 jaki biduś:-( Przy problemach skórnych dobra jest karma Bento Kronen z jagnieciną, a teraz produkuja tez z łososiem. Pisze dlatego, bo ta karma nie jest bardzo droga a naprawde nie uczula. Ja mam mastinke, która jest atopikiem, jest uczulona na swój własny łój, kurczaka, wołowine.. A ta karme je odkąd do nas przyszła i radzi sobie dobrze.. Przy jakiejkolwiek zmianie od razu uczulenie.. Worek 15 kg ze sredniej półki (multi croc) kosztuje 100 zł a z tej wyższej 183zł..(bento lamb and rice) Buziaki dla słodziaka..:loveu: Quote
invictus hilaritas Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Aresik bedzie mieszkal w Opolu :) Szykuje się dla chlopaka domek :) Quote
agaga21 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 invictus hilaritas napisał(a):Aresik bedzie mieszkal w Opolu :) Szykuje się dla chlopaka domek :) oo! no to super! trzymam kciuki! Quote
natalia_aa Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Tak , już mi Edyta nadała telefonicznie, że "nasz" Aresik pakuje manatki.:loveu: Nawet wspominała, że Wam się bulle wyprowadzają. Proponowałam byście przestawili się chwilowo na amstaffy, bo w piątek likwidowaliśmy pseudo, to bym Wam 12szt szczeniaków i 3 dorosłe przywiozła, ale jakoś się Edyta nie kwapiła, no! :evil_lol: Quote
agaga21 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 natalia_aa napisał(a): .....bo w piątek likwidowaliśmy pseudo, to bym Wam 12szt szczeniaków i 3 dorosłe przywiozła, ale jakoś się Edyta nie kwapiła, no! :evil_lol: mają gdzieś wątek? Quote
natalia_aa Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Będą mieć wieczorem na niebieskim, czekam jeszcze na zdjęcia 4 szczeniaków i 1 dorosłej suki... KONIEC OFF'a Quote
doddy Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Uzupełnienie wpłat na Aresa: Katarzyna B. 15zł Beata B. 20zł Magdalena B. 30zł RAZEM: 763,84zł 400zł - zwrot za wizytę lekarską 118,80zł - zwrot za Lulu RAZEM: 245,04zl Na tyle poproszę Magdę by na nas wystawiła fakturę za Aresa. Bardzo się cieszę, że słodziak jedzie do domu. Oby to był dobry dom. Pamiętajcie o Advocacie. Quote
invictus hilaritas Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 OOo widze, że już dług nasz ściągnięty !! Dziękujemy wszystkim wpłacającym!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Planujemy jeszcze wcisnąć się do lekarza by przepisał leki i dał wskazówki jak dalej go leczyć :) Quote
invictus hilaritas Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Ares we wtorek jedzie do domku :) Jest już umówiony do kilku lekarzy :) Okulisty, będzie miał robione EKG, echo serca itp :) Quote
natalia_aa Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Jesooo taki wielki dzień dla pięknisia! Brak mi słów, że to wszystko tak sprawnie poszło! Quote
invictus hilaritas Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Aresik już jest u siebie w domu. Pierwsze co zrobił po wejściu do mieszkania to położył się na swoim nowym posłanku i poszedł spać. Po przebudzeniu poszedł do sypialni na łóżko, wsszedł pod pościel, ułożył się wygodnie na "żabę" i poszedł spać :D Quote
invictus hilaritas Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Właściciele Aresika napisali :D Witam. Jest mi milo zagoscic na Forum juz jako pelnoprawny uzytkownik a mianowicie jako wlasciciel bulteriera- dokladnie Pana Aresa Rzeczywiscie Ares od dzis posiada swoje lozeczko, a raczej dwa poniewaz poki co oscyluje miedzy swoim, a kanapa Ma zatem ciezki orzech do zgryzienia, ale mysle ze metoda prob i bledow wybierze cos dla siebie!!! Poza tym okazal sie starym ale jarym amantem i zdecydowanie zapomnial o swoich starczych dolegliwosciach kiedy na jego horyzoncie pojawila sie moja suka Luna... Poczatkowo mial problem z wejsciem po schodach, dlatego zostal wniesiony juz przez swojego pana na 2 pietro i jak sie potem okazalo wcale taki nieporadny nie jest i zebralo mu sie jeszcze na amory W tej chwili oddal sie rzeskiej drzemce jak na Seniora- Bulla przystalo. Poki co pozdrawiamy Quote
natalia_aa Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Powtórzę i tutaj. Ogromnie się cieszę z takiego przebiegu akcji i z tego, że tak szybko udało się znaleźć dom dla pięknisia! Quote
invictus hilaritas Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 lyssettes napisany: Witamy ponownie. Nasz "stary pierdoła" Ares juz spi jak zabity. Dzien byl rowniez dla niego dosc emocjonujacy:) Bylismy u lekarza, ktory bedzie kontynuowal jego leczenie. Zamieszczamy pierwsze zdjecia:) Quote
natalia_aa Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Dobrze, że zdążyłam zmyć makijaż... nie wiedziałam, że te zdjęcia to tak szybko ;) Quote
doddy Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Najlepsze chwile w całym procesie pomagania. Super jest oglądać fotki szczęśliwego psiaka. I nawet na stare lata da się psiakowi wynagrodzić przeszłość. :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.