Gioco Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Oj, będzie się działo. Przyjedzie ukochany Pan Gi czyli starszy Smerf :-) Quote
Alicja Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Ja spędziłam dziś pół dnia w szpitalu ... specjalistyczne badania okulistyczne :roll: ten typ tak ma że co jakiś czas musi się poddać torturom .... ale pal 6 badania , ale po kij siedziałam tam pół dnia to do teraz nie mogę zrozumieć , skoro sprzęt na którym ja byłam badana dziś był wolny i tylko dzis ja mialam badania na nim poczynione , a czekania było jakby cały oddział był badany ... Quote
Gioco Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Jakbyś tak weszła i z marszu była przebadana to byś nie doceniła tego, że wreszcie służba zdrowia otoczyła Ciebie swoim troskliwym ramieniem ;-) Żyjemy w kraju totalnego absurdu i kretynizmu. Za trzy tygodnie wyjeżdżam ze Smerfą tam gdzie byłam rok temu i tam gdzie odszedł Adaś. Chyba w poniedziałek zostałam zapytana kiedy wrócimy. Odpowiedź dałam dzisiaj, że wcale. Co wcale prawdą nie jest, gdyż wrócę...Dyź i reszta zostanie na czas naszej absencji u Rodziców. Ale mam serdecznie dosyć urzędów, fachowców i służby zdrowia. Moja ręka kwalifikuje się do kolejnej operacji... Quote
Alicja Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 no tak podnisłas mnie na duchu z tą służbą zdrowia ;) Załamka z tą twoją ręką:modla: Wróć z tej podróży ...będziemy czekać na Was :) Ja dziś byłam na wycieczce :) ... padłam po powrocie do domu ,22 sztuki mikrusów ...opanowałam umiejętność liczenia do 22 wciągu kilku sekund :lol: co 5 minut :) Quote
Gioco Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Alicja napisał(a):no tak podnisłas mnie na duchu z tą służbą zdrowia ;) Śmiać się nawet należy ale taka jest rzeczywistość. Zasadniczo tragiczna, jednakże praktyka życia w naszym kraju uczy żeby albo stać się ponurakiem albo kpić. Ja tam wolę kpić :lol: Alicja napisał(a):Załamka z tą twoją ręką:modla: Moja ręka jest jak magnes. Dzisiaj ściągnęła odłamki szklanki, rozbitej przez wolno i własciwie bezpańsko latające pacholęcie - na oko 6 letnie. Trzy śliczne kawałeczki utkwiły i trzeba je było wyciągać. Opieka pacholęcia stwierdziła, że dziecko jest żywe i bezstresowo chowane. Jak ja to lubię :mad: Ominęła mnie dzisiaj RR. Nie czuję żalu, gdyż miałam ciekawsze zajęcie - przyjechało moje starsze Smerfię, które wymogło na mnie spełnienie swojego marzenia z dzieciństwa. Agniecha też skorzystała. Oboje byli zachwycenie przepłynięciem się policyjnym poduszkowcem :evil_lol: Alicja napisał(a):Wróć z tej podróży ...będziemy czekać na Was :) Są w życiu rzeczy, wybory i decyzje ważne i ważniejsze. Wyjeżdżając z tego miejsca 11 miesięcy temu myślałam, że już nigdy tam nie wrócę. Do dzisiaj źle mi się kojarzy. Jednakże tak się złożyło, że muszę tam jechać. Przy okazji mam zamiar pokazać moją rękę innym lekarzom :diabloti: Alicja napisał(a):Ja dziś byłam na wycieczce :) ... padłam po powrocie do domu ,22 sztuki mikrusów ...opanowałam umiejętność liczenia do 22 wciągu kilku sekund :lol: co 5 minut :) Agnieszka w poniedziałek jedzie na całodniową wycieczkę do Zofinina. Wczoraj byli w TVP na przedstawieniu Kot w butach. Jutro idą do teatru - nie miałam odwagi zapytać na co, ponieważ jak tylko sobie o tym wyjściu przypomniała to warczała, że nuuuuda :evil_lol: Quote
Gioco Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Litterka napisał(a):Gratuluję 19-stki! :) Dziękuję :-) Quote
Alicja Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 wow...policyjny poduszkowiec :cool2: Moje Smerfy na nudę narzekać nie mogły ....atrakcji było sporo , a że ja ich bardzo prozwierzęco i proprzyrodniczo edukuję to tym bardziej było oki :), fotek troszkęmam z miejsc gdzie bylismy , ale to dopiero jak ochłonę ;) Co do wyjazdu ...bywa że trzeba wrócić tam gdzie niekoniecznie byśmy chcieli . Może tam z twoją ręką zrobią porządek. Co do bezstresowego pacholęcia to nie wiem czy byłabym miła dla owej rodzicielki ... Quote
Gioco Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Młody marzył o tym jak był w wieku Agniechy. Mieliśmy taką umowę, że jak osiągnie pewien etap to postaram się spełnić to jego marzenie. Osiągnął ten etap, chociaż zdjęć nie robiłam (jakoś mi komórką nie wypadało :diabloti:), więc i ja słowa dotrzymałam i się przepłynęliśmy. Fajnie było. Sama przed chwilą podesłałam Agniechy wychowawczyni linka do gościa, który prowadzi takie objazdowe prozwierzęce i proroślinne warsztaty. Może jej się na zaś przyda. Adamowi już ani nie zaszkodzę ani nie pomogę. Miejsce jak miejsce, pewnie wspomnienia wrócą. Jednakże sprawa w której tam jadę jest priorytetowa. Zresztą, trzeba przełamywać własne słabości. Przy akcji z pacholęciem towarzyszył mi dystyngowany Pan, w średnim wieku. Odpowiednio poinstruował Mamusię o tym, jakie ma zdanie w temacie wychowania bezstresowego :evil_lol: Quote
Gioco Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Jaki Dyzio jest to każdy wie. Może też zobaczyć: Quote
Gioco Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Dyź jest pekińczykiem. Pekińczyk pochodzi z Chin. Dyź nie ma metki Made in China. Szukałam dokładnie. I teraz nie wiem. Czy ktoś mu ją wyciął? Czy może Dyź jej nigdy nie miał? Ale dlaczego? Quote
beam6 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='Gioco'] Dyź jest pekińczykiem. Pekińczyk pochodzi z Chin. Dyź nie ma metki Made in China. Szukałam dokładnie. I teraz nie wiem. Czy ktoś mu ją wyciął? Czy może Dyź jej nigdy nie miał? Ale dlaczego? Czyżby Dyzmin był podróbką ? :evil_lol: Jeżeli nawet tak - to jest przepiękną podróbką :loveu: http://1.1.1.4/bmi/i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSC01794.jpg Quote
Gioco Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 [quote name='beam6']Czyżby Dyzmin był podróbką ? :evil_lol: Jeżeli nawet tak - to jest przepiękną podróbką :loveu: http://1.1.1.4/bmi/i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSC01794.jpg Wyprodukowaną w manufakturze w Otwocku :eviltong: Ale metki nie ma żadnej :razz: Dyz jest jedynym w swoim rodzaju uroczym brzydalem :loveu: Quote
Alicja Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 a może Dyź odpruł metke z napisem Made in China ;) Quote
Izabela124. Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Smefa miała super pomysł na prezent dla Ciebie :) Spóźnione wszystkiego dobrego suniom i życzę kolejnych i kolejnych 19-stek hodowli :) Quote
Gioco Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Alicja napisał(a):a może Dyź odpruł metke z napisem Made in China ;-) Dyź nie odpruł. Mógł to zrobić jeż. Dyź nie ma szczęścia do tych stworków. Dzisiaj jeden przeczesał Dionizemu ogon i poczochrał zadek. Musiał być słabo widzący, gdyż świńskim truchtem wbiegł pod Dyzia skupiającego się na trawniku. Doznania Dyzia bezcenne ale skok godny kangura :evil_lol: Może ten Dyzu ma jakiś przodków z Australii? Ale metki nie ma to i się dowiedzieć nic nie można. Izabela124. napisał(a):Smefa miała super pomysł na prezent dla Ciebie :) Spóźnione wszystkiego dobrego suniom i życzę kolejnych i kolejnych 19-stek hodowli :) Smerfa to bardzo wrażliwe i kochające zwierzęta stworzonko. Tak staram się ją wychować, toteż i opowieści z udziałem naszej bandy są na porządku dziennym :-) Dziękujemy za życzenia :loveu: Quote
megi82 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 ojć Dyz i jeż....ten jeż nie wiedział,że Carowi nie przeszkadza się w pewnych sprawach?.....musiało to niesamowicie wyglądać a te twoje maleństwo coś głodne,ale wege jest.....hihi...moje też ostatnio lubuja tą dietę Quote
Gioco Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 megi82 napisał(a):ojć Dyz i jeż....ten jeż nie wiedział,że Carowi nie przeszkadza się w pewnych sprawach?.....musiało to niesamowicie wyglądać a te twoje maleństwo coś głodne,ale wege jest.....hihi...moje też ostatnio lubuja tą dietę Wyglądało bardzo zabawnie ;-) Przypuszczam, że doznania Dyzia jak i jeża były interesujące :evil_lol: Tak, mała Mysza czyli Areta lubi poudawać kozę :-) Quote
Alicja Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 śniadanie (siedzi) na trawie ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSC01823.jpg :hand: Quote
Gioco Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Alicja napisał(a):śniadanie (siedzi) na trawie ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSC01823.jpg Dokładnie ;-) Do jutra Areta nie je. Pochorowała się deko i ma głodówkę ale to dla Jej dobra :-) Alicja napisał(a): :hand: :hand: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.