Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Macie racje dziewczyny z tym skorupiakiem to jakieś fatum teraz jest . U mnie też gdzie sie po znajomych obejrzę to albo sami choruja , albo w rodzinie ktos. Ja jeszcze podchodze do tego dość osobistycznie bo u taty wykryli złośliwca i pozostaje nam leczenie paliatywne już. Ale tydzien czasu i rozłozył na amen to szok. Ja obciązona genetycznie jestem to tak dla siebie bym chciała.Nie cierpiec i żeby dzieci nie widziały tego cierpienia Szkoda tylko dzieci co zostają bez matki. Moja kolezanka zmarła mając 38 lat na raka , zostawiła 3 małych dzieci.Rozpacz ogromna , ale teraz jak ich widze to dumna jestem z Ich ojca , ze dał rade . Dyż jak zawsze super elegancki, yorczki też cud -miód , a ogród no cóz chcieć więcej i grzyby i owoce i nawet psiaki pod krzaczkami :))

Edited by moni12
Posted

[quote name='Alicja']Ale się wam banda rozbiegała :)

:lol: extra są
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01643.jpg

Do tego dochodzą efekty dźwiękowe... chyba muszę filmik machnąć :evil_lol:

[quote name='Alicja']a tutaj nostalgicznie
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01632.jpg

Fretka lubi sobie zwiedzać i nawet nie wiedziała, że jest pod obserwacją ;-)

[quote name='moni12']Macie racje dziewczyny z tym skorupiakiem to jakieś fatum teraz jest . U mnie też gdzie sie po znajomych obejrzę to albo sami choruja , albo w rodzinie ktos. Ja jeszcze podchodze do tego dość osobistycznie bo u taty wykryli złośliwca i pozostaje nam leczenie paliatywne już. Ale tydzien czasu i rozłozył na amen to szok. Ja obciązona genetycznie jestem to tak dla siebie bym chciała.Nie cierpiec i żeby dzieci nie widziały tego cierpienia Szkoda tylko dzieci co zostają bez matki. Moja kolezanka zmarła mając 38 lat na raka , zostawiła 3 małych dzieci.Rozpacz ogromna , ale teraz jak ich widze to dumna jestem z Ich ojca , ze dał rade .

Z tym leczeniem paliatywnym to się ostatnio jedyna metoda NFZtu w tym kraju zrobiła. Nie opłaca się leczyć ludzi np. po 50tce. W ten sposób załatwili mojego wujka, który odszedł na wiosnę. Zostawił żonę, córkę, wnuczkę. Słabo sobie niestety po tym dają radę i najgorsze w tym jest to, że jestem w jakiś tam sposób w spór włączona (bez mojej zgody). Mojej Mamie już w grudniu ubiegłego roku dali pół roku. Nie uwierzyliśmy i poszukaliśmy gdzie indziej. Mamy wrzesień... są momenty, że Mama źle się czuje ale nie tak jak przed rokiem. Lekarz obecnie Ją prowadzący jest zadowolony z wyników i jeżeli mówi coś o czasie to nie jest to pół roku.

[quote name='moni12']Dyż jak zawsze super elegancki, yorczki też cud -miód , a ogród no cóz chcieć więcej i grzyby i owoce i nawet psiaki pod krzaczkami :))

:-)

Posted

[quote name='Alicja']ale mi się podoba :)

Schuliganione Bubasy to najfajniejsze Bubasy :evil_lol: moje ulubione :loveu:

[quote name='Alicja']Smerfa farciara ...2 torty ;)

Dyź też siamał ;)
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01780.jpg

Dziadek nie mógł przyjechać ale tort obiecał i słowa dotrzymał.
Dyź to ćpał jak wściekły. Uwielbia śmietanę a szczególnie słodką ;-)

Posted

Fakt, gdzie się człowiek nie rozglądnie - skorupiak zbiera zniwo. Nawet moj Jacek ["] - okaz zdrowia, a od rozpoznania do odejścia 1,5 miesiąca. A lekarz dawał pół roku...

Tort i śmietana na nim musza byc słodkie i ma byc jej dużo;)

pzdr.

Posted

[quote name='Alicja']ja dziś miałam piec mufinki i jakoś czasu mi zabrakło ....[/QUOTE]

Zaś ja miałam walczyć z SANEPIDem, projektami, dopuszczeniami, etc. Skończyło się na walce z Kościołem w celu załatwienia zgody na zmianę rewiru. Oparło się o Kurię. Smerf ma zgodę Archidiecezji Warszawskiej :diabloti:

[quote name='Asiaczek']Fakt, gdzie się człowiek nie rozglądnie - skorupiak zbiera zniwo. Nawet moj Jacek ["] - okaz zdrowia, a od rozpoznania do odejścia 1,5 miesiąca. A lekarz dawał pół roku... [/QUOTE]

Adam oszukiwał ponurego żniwiarza kilka lat i właściwie skorupiak Go nie pokonał. Odszedł z powodu wylewu.

[quote name='Asiaczek']Tort i śmietana na nim musza byc słodkie i ma byc jej dużo;)

pzdr.[/QUOTE]

Masz takie samo zdanie jak mój Tata :evil_lol:

[quote name='Izabela124.']Przegląd stada fajny :) [/QUOTE]

Dzięki :-)

[quote name='Izabela124.']Torcik wygląda na smaczny, sama zjadłabym kawałek :)[/QUOTE]

Tylko wyglądał ładnie ale wcale nie był słodki :razz:

Posted

[quote name='Vectra']obrzydliwy rak , zabiera masę ludzi .... z mojego otoczenia również , plaga jakaś.


Nie wiem czy to nie jest kwestia wykrywalności. Kiedyś tak zaawansowanej diagnostyki nie było.

[quote name='Vectra']A torciki mniam ...


:-)

[quote name='Vectra']ile masz tych jurków ? :diabloti:

Zasadniczo ja to mam yorki.

Jurki ma Smerfa:










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...