Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bardzo wyraźne te zdjęcia oczka Tupcia i te podniebienie:shake:
czy można zrobic aukcję cegiełkową na allegro? można fundację poprosic by urzyczyła nam swojego konta. Może Koci Świat poprosic o użyczenie.
to są bardzo duże koszty leczenia nie damy rady po prostu...:-(

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ponka1 napisał(a):
bardzo wyraźne te zdjęcia oczka Tupcia i te podniebienie:shake:
czy można zrobic aukcję cegiełkową na allegro? można fundację poprosic by urzyczyła nam swojego konta. Może Koci Świat poprosic o użyczenie.
to są bardzo duże koszty leczenia nie damy rady po prostu...:-(




Ponka damy radę :multi:przed chwilką dzoniła do mnie Ketunia , jej siostra zapłaci 1000 zł za operację Tuptusia. Jeśli może ktoś zrobić allegro cegiełkowe żeby była kasa na leczenie po operacji wiadomo że na jednej wizycie się nie skończy to bardzo proszę .

Ponka zmień tytuł prosze może wiećej ludzi przyciągnie .

Posted

marlenka napisał(a):
Ponka damy radę :multi:przed chwilką dzoniła do mnie Ketunia , jej siostra zapłaci 1000 zł za operację Tuptusia. Jeśli może ktoś zrobić allegro cegiełkowe żeby była kasa na leczenie po operacji wiadomo że na jednej wizycie się nie skończy to bardzo proszę .

Ponka zmień tytuł prosze może wiećej ludzi przyciągnie .

super, wspaniale:crazyeye:
zmodyfikowałam tytuł zamówię też nowe banerki dla Tupcia

Posted

Dziewczyny, ja finansowo nie moge wspomóc, ale moze chociaz jakies ogłoszenia mu zrobię?

Allegro cegiełkowe by sie przydało, bo nie wiadomo, czy ten 1000 to wszystkie pieniadze, jakie sa potrzebne na Tupka.

A ta Pani zza morza, to ja jakos w nia tez nie wierzę (tzn. w jej adopcję małego), ale zawsze można emila skrobnąć i zapytac, czy nie ma na zbyciu na szczytny cel troszke zielonych pieniążków??

Posted

na sam koniec zostaje kastracja, a oczko też, te 1.000 zł to podniebienie tylko inplant to prawda.
Elmiro Agnieszkal czeka na odpowiedź od tej kobiety, ponieważ wysłała mail-a.

Posted

marlenka napisał(a):
Wczoraj zdjęcia Tuptusia zostały wysłane do weta , później dzwoniłam i jak się okazało potrzebny będzie implant czy cos takiego żeby mu " zakleić" tę dziurę w pyszczku. Wetka ma się zorientować jakie są ceny takich impantów wtedy musimy podjąc decyzję bo leczenie będzie baaardzo drogie. Samo zatkanie dziury może być to koszt nawet 1000 zł . Ale to też nie jest jeszcze potwierdzone. Natomiast jeśli chodzi o oczko to jeżeli nic po gałce ocznej nie zostało to w grę wchodzi tylko zszycie , jeśli zaś zostało to potrzebne będzie patroszenie ale tutaj koszty nie będą wielkie zależy co będzie dziś zadzwonie do tej wetki i spytam czy szukała implantu a Wy przemyślcie co robimy bo kasa ogromna potrzebna

Cioteczki jestem na bieżąco z implantami bo byłam niedawno (2 tygodnie temu) w klinice dr Garncarza z moim futrem i była też rozmowa o implantach. Sam implant kosztuje 150 zł (tzn gałka silikonowa), koszt operacji był oceniony na ok. 500 zł. Ale w tym przypadku chodziło o moje własne prywatne futerko. W klinice dr. Garncarza było operowane moje drugie futerko zanim do mnie trafiło i miało amputowane oczko i zszyte powieki - kotka była bezdomna, pod opieką fundacji i operacja została wykonana po kosztach materiałów tylko. Z tego co wiem, w tej klinice inne bezdomniaki są też leczone po kosztach materiałów i konsultowane bezpłatnie.
Drugie futerko ma też pustą dziurę po gałce ocznej i na dodatek to się trochę paprało - mimo to lekarz stwierdził, że nie ma sensu jej męczyć, dostaliśmy tylko krople dezynfekujące i jeśli nie będzie sie paprało to tak ma zostać. Jeśli się będzie paprało to wtedy implant, ale to nie jest taka prosta sprawa, bo jeśli oczodół jest wygojony, to brzegi powieki zrosły się jamą oka i trzeba to przycinać, dotrzeć do żywego mięsa bo inaczej na implancie nie zarośnie, może tej skóry na pysku brakować (u mojej tak jest) i nie ma gwarancji, że przeszczep skóry z innego miejsca się przyjmie. Więc jeśli oczodół nie jest źródłem infekcji, wstawianie implantu nie jest konieczne.

Posted

ketunia, powiedz siostrze, że klękamy masowo w podzięce i rąbek szaty całujemy.. serio.


a teraz prosze pań i panów -wzywamy do obowiązków tuptusiowych. bazarek nowiusieńki, połowe dostanie tuptek:

http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazarek-jak-epoka-lodowcowa-niby-dla-dzieci-do-30-09-20h00-146739/#post12984695


reklamujcie, kupujcie, podnoście (to ostatnie zwł. w przyszłym tygodniu, bo będę na delegacji)

Posted

Selenga napisał(a):
Cioteczki jestem na bieżąco z implantami bo byłam niedawno (2 tygodnie temu) w klinice dr Garncarza z moim futrem i była też rozmowa o implantach. Sam implant kosztuje 150 zł (tzn gałka silikonowa), koszt operacji był oceniony na ok. 500 zł. Ale w tym przypadku chodziło o moje własne prywatne futerko. W klinice dr. Garncarza było operowane moje drugie futerko zanim do mnie trafiło i miało amputowane oczko i zszyte powieki - kotka była bezdomna, pod opieką fundacji i operacja została wykonana po kosztach materiałów tylko. Z tego co wiem, w tej klinice inne bezdomniaki są też leczone po kosztach materiałów i konsultowane bezpłatnie.
Drugie futerko ma też pustą dziurę po gałce ocznej i na dodatek to się trochę paprało - mimo to lekarz stwierdził, że nie ma sensu jej męczyć, dostaliśmy tylko krople dezynfekujące i jeśli nie będzie sie paprało to tak ma zostać. Jeśli się będzie paprało to wtedy implant, ale to nie jest taka prosta sprawa, bo jeśli oczodół jest wygojony, to brzegi powieki zrosły się jamą oka i trzeba to przycinać, dotrzeć do żywego mięsa bo inaczej na implancie nie zarośnie, może tej skóry na pysku brakować (u mojej tak jest) i nie ma gwarancji, że przeszczep skóry z innego miejsca się przyjmie. Więc jeśli oczodół nie jest źródłem infekcji, wstawianie implantu nie jest konieczne.


Ale nam nie chodzi o implant oka a podniebienia. on ma prawdopodobnie dziurę która łączy jamę " ustną " z przegodą nosową . To jest tak ze jedzenie wkładamy do japki a noskiem wychodzi .

Oko to do zaszycia ewentualnie do wypatroszenia jak to ładnie nazwała wetka .

Sbd obiecalam sisotrze Ketuni zdjęcia Tuptusia z odciśnięciem łapki w podziekowaniu . A swoja drogą to ma szczeście śeirściuch :evil_lol:

Posted

marlenka napisał(a):
Ale nam nie chodzi o implant oka a podniebienia. on ma prawdopodobnie dziurę która łączy jamę " ustną " z przegodą nosową . To jest tak ze jedzenie wkładamy do japki a noskiem wychodzi .

Sorry, źle zrozumiałam :) To rzeczywiście nie może tak zostać :)

Posted

Dziewczyny ten implant to priorytet. Moja siostra daje 1000 zł więc już znaczna część odejdzie na leczenie. Jednak nie zapominajmy o dalszym leczeniu i hoteliku. Kasa z bazarków starczy na jeden miesiąc hotelowania. Góra dwa. Czy któraś z cioteczek potrafi i może zrobić allegro?
Ja nie potrafię jednak jeśli ktoś mi podpowie jak to zrobić to mogę spróbować. TYlko potrzebny jakiś super tekst, który złapie za serce. Ten psiak naprawdę się męczy.

Posted

dziewczyny, warto by było przed podjeciem decyzji jeszcze popytać tu i tam, u specjalistów. Moze to podniebienie z czasem zarosnie ? nie wiem sam. gadałem kiedys z jednym z vetów, sugerował, ze mozna sztucznie wywołać nadbudowe tkanki poprzez przypalenie krawędzi dziur , wtedy automatycznie organizm łatajac uszkodzenie nadbuduje struktuę ciała.
na dzien dzisiejszy Tuptus opanował sobie jakąs technike picia i jedzenia , nosem mu nie kapie a tylko czasami chrząka , cos jakby łoniak do podniebieniu mu sie przykleił :-)
Oko - wydaje mi się , że jest tam ta rozwalona gałka oczna, bynajmniej jakieś fragmenty. raz na dwa lub trzy dni gdy pojawi sie jakieś łzawienie wpuszczam mu kropelke ozonelli i wtedy czysto
Moze skupic sie bardziej na oku. zanim przejdzie jakis zabieg z okiem to spokojnie nad resztą rozjerzec sie da.

Posted

Witam wszystkich:razz:
Marlenka poprosiła mnie o ogłoszenia.
Nie znam sprawy,więc nie napisze tekstu do ogłoszeń.Czy ktoś mógłby mi taki podrzucić?

Posted

ponka1 napisał(a):
strona pierwsza zaktualizowana, bazarki nowe dodane.

Sava dośle dla Tuptusia 300 zł-dostałam info już na pw.

W textach najlepszy jest Jamor:lol:



O ja pierdziu to jak Sava dosle te 300 zł to już Tuptuś do bedzie super:loveu::loveu::loveu:

Posted

Piromanko pamiętasz może jaka suma się uzbierała z Twoich pysznych ciasteczek? nie mogę odszukac, stronka się nie otwiera a chcę wpisac obok linka ciasteczkowego kwotę.:oops:

Marleko Ty jesteś po sąsiedzku z Jamorem:lol:-mogłabyś go poprosic o text do ogłoszeń Tuptusia? rewelacyjne są gdyby zrobił ładny opis to można potem tylko skopiowac do wielu portali adopcyjnych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...