REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Daria_13 napisał(a):Jejciu jak inspektor OTOZu może decydować za nie swojego psa?? a nawet jeśli to przecież każdy człowiek, który ma serce nie odda psa do schronu- nawet najlepszego, jeśli jest możliwość DT!!! K&S ze wszystkim się spieszysz i na każdym wątku są przez to nie ścisłości, niestety Zresztą katowickie schronisko wraz z Fundacją sos dla Zwierząt sama też ma swoje DT w wypadku, gdy pies nie wytrzymuje psychicznie w schronie, czy coś. Tak jak mówiłem mogę skontaktować z inspektorem. Proszę o nr tel na PM Quote
Daria_13 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Jejciu jak inspektor OTOZu może decydować za nie swojego psa?? a nawet jeśli to przecież każdy człowiek, który ma serce nie odda psa do schronu- nawet najlepszego, jeśli jest możliwość DT!!! K&S ze wszystkim się spieszysz i na każdym wątku są przez to nie ścisłości, niestety Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Właśnie rozmawiałem z inspektorem, który zabiera psa do Katowic , do schronu. Pytałem na temat DT i powiedział, że jeśli znajdzie się osoba odpowiedzialna, to po rozmowie z nim może oddać jej na DT - no problem Quote
silver_shira Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 CO TU SIĘ DZIEJE?!?!?!?!?! _K&S_ czyś ty zwariował? mam zaufany DT a ty wysyłasz psa do schroniska?!:crazyeye: pogrzało Cię do reszty?:crazyeye: Proszę natychmiast o telefon!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Daria_13 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 K&S proszę cię nie zabieraj się za coś, czego nie umiesz zrobić!!! Quote
malawaszka Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: rany boskie człowieku opamiętaj się!!!! jakieś chore ambicje swoje zaspokajasz - żeby co? żeby odhaczyć kolejną "interwencję"??? :crazyeye: żenada!!!! Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Daria_13 napisał(a):K&S proszę cię nie zabieraj się za coś, czego nie umiesz zrobić!!! Odmawiam odpowiedzi.... Quote
malawaszka Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 silver_shira napisał(a):Sprawa wyjaśniona. Jak skontaktuje się dziś z osobą która ma go wziąć na DT/DS to do niej pojedzie. Proszę o nie pisanie na tym wątków już niepotrzebnych komentarzy. Pozdrawiam. no to ulga - trzymam :kciuki: Quote
silver_shira Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 Sprawa wyjaśniona. Jak skontaktuje się dziś z osobą która ma go wziąć na DT/DS to do niej pojedzie. Proszę o nie pisanie na tym wątków już niepotrzebnych komentarzy. Pozdrawiam. Quote
nescca Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Nie szalejcie proszę.....rozmawialam wczoraj z P.inspektor . To mądra i odpowiedzialna osoba. Swietnie zna się na rzeczy. Uwierzcie ,że zrobi wszystko aby psiak trafil jak najlepiej. Jeśli jest mozliwosc DT to wystarczy sie do niej odezwać....porozmawiac. Wszyscy wiemy ,że w tej sytuacji najlepszy dla psiaka bedzie spokojny DT. Trzeba sprawdzić czy faktycznie jest agresorkiem (choć szczerze w to wątpię) po rozmowie z wlascicielką. Trzymam kciuki za dzisiejsza akcje. Pozdrawiam.... Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 nescca napisał(a):Nie szalejcie proszę.....rozmawialam wczoraj z P. inspektor. To mądra i odpowiedzialna osoba. Swietnie zna się na rzeczy. Uwierzcie ,że zrobi wszystko aby psiak trafil jak najlepiej. Jeśli jest mozliwosc DT to wystarczy sie do niej odezwać....porozmawiac. Wszyscy wiemy ,że w tej sytuacji najlepszy dla psiaka bedzie spokojny DT. Trzeba sprawdzić czy faktycznie jest agresorkiem (choć szczerze w to wątpię) po rozmowie z wlascicielką. Trzymam kciuki za dzisiejsza akcje. Pozdrawiam.... Informuje, że pies jedzie prosto do DT/DS - do znajomego autorki tego apelu. Sprawa będzie załatwiona dzisiejszego wieczora. Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 nescca napisał(a):Nie szalejcie proszę.....rozmawialam wczoraj z P. inspektor.To mądra i odpowiedzialna osoba. Swietnie zna się na rzeczy. Uwierzcie ,że zrobi wszystko aby psiak trafil jak najlepiej. Jeśli jest mozliwosc DT to wystarczy sie do niej odezwać....porozmawiac. Wszyscy wiemy ,że w tej sytuacji najlepszy dla psiaka bedzie spokojny DT. Trzeba sprawdzić czy faktycznie jest agresorkiem (choć szczerze w to wątpię) po rozmowie z wlascicielką. Trzymam kciuki za dzisiejsza akcje. Pozdrawiam.... On nie jest agresorem. To, że pokazał żęby i warczał, to tylko ze strachu. Ten pies jest tylko płochliwy, co jest zrozumiałe, ale za miesiąc, dwa będzie super. Quote
silver_shira Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 Tak się ciesze że sprawa tak się zakończyła. Dziękuje wszystkim za pomoc :loveu::loveu: Pozdrawiam. Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 silver_shira napisał(a):Tak się ciesze że sprawa tak się zakończyła. Dziękuje wszystkim za pomoc :loveu::loveu: Pozdrawiam. Dzięki temu, że podniosłaś apel udało się uratować psa. Chciałbym, żeby został u Twojego znajomego na stałe. To byłaby bajka! Quote
malawaszka Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 silver_shira napisał(a):Tak się ciesze że sprawa tak się zakończyła. Dziękuje wszystkim za pomoc :loveu::loveu: to Tobie należą się wielki podziękowania od tego psiaka :Rose: :loveu: Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 silver_shira napisał(a):Tak się ciesze że sprawa tak się zakończyła. Dziękuje wszystkim za pomoc :loveu::loveu: Pozdrawiam. Przede wszystkim podziękuj sobie. Za to, że nie byłaś obojętna wobec psa, któremu groziło uśpienie, i nad którym znęcano się. Ciesz się tym czego dokonałaś! Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Daria_13 napisał(a):Dobrze by było, aby ktoś przypilnował tego, aby ci ludzie nie mieli już żadnego psa Zatrudnij prywatnego Policjanta! Śmiało! Niech ich pilnuje przez kilka lat;) A tak na serio z uzyskanych informacji, to wiem, że oni psa już nie wezmą. Właścicielka była szczęśliwa, że nie musi go usypiać. Oddaje go bez problemu. Jej zależy, żeby to było szybko. Quote
Daria_13 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Dobrze by było, aby ktoś przypilnował tego, aby ci ludzie nie mieli już żadnego psa Quote
__Lara Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Cioteczki, co za wieści, super!!!! :loveu::multi::multi::multi: Quote
nescca Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Cieszę się...... z takiego obrotu sprawy;) .Proszę o dalsze wiesci na temat przeprowadzonej akcji....jak zachowuje sie psiak . Jak spotkanie z nowym wlascicielem. I dla wszystkich mądrych dogomaniakow :Rose::Rose: Quote
silver_shira Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 Słuchajcie.... mój znajomy nie wziął go na DT............ On go Adoptował:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu: jak do mnie zadzwonił to myślałam że padnę ze szczęścia:loveu: normalnie obiecał że jutro wyśle mi zdjęcia. Jak tylko je dostane to je tu wrzucę:loveu: Quote
malawaszka Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 CUDOWNIE!!!! :klacz: :multi::multi::multi: czekamy na fotki bom ciekawa w jakim psiak stanie Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Po przyjeździe na miejse pobytu psa doznaliśmy szoku, choć cały czas uśmiechaliśmy się i dziękowaliśmy za "pomoc":diabloti: Pies był przywiązany do budynku łańcuchem na 0,5 metra i kłódką, bez obroży bardzo ciasno:angryy: Z trodem otwierałem kłudkę. Włąsciciel się jednocześnie bał tego psa, a jednocześnie nienawidził. Natomiast z behawioru psa od razu było widać , że jest przyjacielski i fany. Wydano nam psa, a czała nasza czwórka dziękowała "za okazaną pomoc":lol:, a tak naprawdę to mieliśmy ochotę..... Pozostało więc jeszcze udać się do Czeladzi do osoby , która zaoferowała DT/DS. Po pierwszych chwilach zauważyłem , że to dobry człowiek, i że kocha psy. Dalsza rozmowa tylko potwierdzała, że jest to człowiek odpowiedzialny. Chciał tego psa na stałe. Podjęto decyzję o przekazaniu psa do adopcji - na stałe. Na zakończenie dodam tylko, że była to jedna z tych akcji, dla których warto pomagać i poświęcać się. Wracaliśmy bardzo szczęśliwi. Kuba (na zdjęciu) też był bardzo szczęśliwy. Jego okres tortur skończył się. Jestem przekonany, że nowy właściciel będzie o niego dbał bardzo dobrze. Quote
__Lara Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 No nie!!!! jakie wieści :loveu::loveu::loveu::loveu::multi: i jaki piękny pies:loveu: a tego facia, jego dawnego właściciela to ja poproszę wpisać na czarne kwiatki :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad::mad: Takiego finału to każdy by sobie marzył :loveu::multi: Quote
REBEL Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 __Lara napisał(a):No nie!!!! jakie wieści :loveu::loveu::loveu::loveu::multi: i jaki piękny pies:loveu: a tego facia, jego dawnego właściciela to ja poproszę wpisać na czarne kwiatki :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad::mad: Takiego finału to każdy by sobie marzył :loveu::multi: Tak. Takie zakończenie to cud Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.