Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Daria_13 napisał(a):
Jejciu jak inspektor OTOZu może decydować za nie swojego psa?? a nawet jeśli to przecież każdy człowiek, który ma serce nie odda psa do schronu- nawet najlepszego, jeśli jest możliwość DT!!! K&S ze wszystkim się spieszysz i na każdym wątku są przez to nie ścisłości, niestety

Zresztą katowickie schronisko wraz z Fundacją sos dla Zwierząt sama też ma swoje DT w wypadku, gdy pies nie wytrzymuje psychicznie w schronie, czy coś. Tak jak mówiłem mogę skontaktować z inspektorem. Proszę o nr tel na PM

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jejciu jak inspektor OTOZu może decydować za nie swojego psa?? a nawet jeśli to przecież każdy człowiek, który ma serce nie odda psa do schronu- nawet najlepszego, jeśli jest możliwość DT!!! K&S ze wszystkim się spieszysz i na każdym wątku są przez to nie ścisłości, niestety

Posted

Właśnie rozmawiałem z inspektorem, który zabiera psa do Katowic , do schronu. Pytałem na temat DT i powiedział, że jeśli znajdzie się osoba odpowiedzialna, to po rozmowie z nim może oddać jej na DT - no problem

Posted

CO TU SIĘ DZIEJE?!?!?!?!?!
_K&S_ czyś ty zwariował?
mam zaufany DT a ty wysyłasz psa do schroniska?!:crazyeye:
pogrzało Cię do reszty?:crazyeye:
Proszę natychmiast o telefon!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye: rany boskie człowieku opamiętaj się!!!! jakieś chore ambicje swoje zaspokajasz - żeby co? żeby odhaczyć kolejną "interwencję"??? :crazyeye: żenada!!!!

Posted

silver_shira napisał(a):
Sprawa wyjaśniona.
Jak skontaktuje się dziś z osobą która ma go wziąć na DT/DS to do niej pojedzie.
Proszę o nie pisanie na tym wątków już niepotrzebnych komentarzy.
Pozdrawiam.



no to ulga - trzymam :kciuki:

Posted

Sprawa wyjaśniona.
Jak skontaktuje się dziś z osobą która ma go wziąć na DT/DS to do niej pojedzie.
Proszę o nie pisanie na tym wątków już niepotrzebnych komentarzy.
Pozdrawiam.

Posted

Nie szalejcie proszę.....rozmawialam wczoraj z P.inspektor . To mądra i odpowiedzialna osoba. Swietnie zna się na rzeczy. Uwierzcie ,że zrobi wszystko aby psiak trafil jak najlepiej. Jeśli jest mozliwosc DT to wystarczy sie do niej odezwać....porozmawiac. Wszyscy wiemy ,że w tej sytuacji najlepszy dla psiaka bedzie spokojny DT. Trzeba sprawdzić czy faktycznie jest agresorkiem (choć szczerze w to wątpię) po rozmowie z wlascicielką. Trzymam kciuki za dzisiejsza akcje. Pozdrawiam....

Posted

nescca napisał(a):
Nie szalejcie proszę.....rozmawialam wczoraj z P. inspektor. To mądra i odpowiedzialna osoba. Swietnie zna się na rzeczy. Uwierzcie ,że zrobi wszystko aby psiak trafil jak najlepiej. Jeśli jest mozliwosc DT to wystarczy sie do niej odezwać....porozmawiac. Wszyscy wiemy ,że w tej sytuacji najlepszy dla psiaka bedzie spokojny DT. Trzeba sprawdzić czy faktycznie jest agresorkiem (choć szczerze w to wątpię) po rozmowie z wlascicielką. Trzymam kciuki za dzisiejsza akcje. Pozdrawiam....

Informuje, że pies jedzie prosto do DT/DS - do znajomego autorki tego apelu. Sprawa będzie załatwiona dzisiejszego wieczora.

Posted

nescca napisał(a):
Nie szalejcie proszę.....rozmawialam wczoraj z P. inspektor.To mądra i odpowiedzialna osoba. Swietnie zna się na rzeczy. Uwierzcie ,że zrobi wszystko aby psiak trafil jak najlepiej. Jeśli jest mozliwosc DT to wystarczy sie do niej odezwać....porozmawiac. Wszyscy wiemy ,że w tej sytuacji najlepszy dla psiaka bedzie spokojny DT. Trzeba sprawdzić czy faktycznie jest agresorkiem (choć szczerze w to wątpię) po rozmowie z wlascicielką. Trzymam kciuki za dzisiejsza akcje. Pozdrawiam....

On nie jest agresorem. To, że pokazał żęby i warczał, to tylko ze strachu. Ten pies jest tylko płochliwy, co jest zrozumiałe, ale za miesiąc, dwa będzie super.

Posted

silver_shira napisał(a):
Tak się ciesze że sprawa tak się zakończyła. Dziękuje wszystkim za pomoc :loveu::loveu:

Pozdrawiam.


Dzięki temu, że podniosłaś apel udało się uratować psa. Chciałbym, żeby został u Twojego znajomego na stałe. To byłaby bajka!

Posted

silver_shira napisał(a):
Tak się ciesze że sprawa tak się zakończyła. Dziękuje wszystkim za pomoc :loveu::loveu:



to Tobie należą się wielki podziękowania od tego psiaka :Rose: :loveu:

Posted

silver_shira napisał(a):
Tak się ciesze że sprawa tak się zakończyła. Dziękuje wszystkim za pomoc :loveu::loveu:

Pozdrawiam.

Przede wszystkim podziękuj sobie. Za to, że nie byłaś obojętna wobec psa, któremu groziło uśpienie, i nad którym znęcano się. Ciesz się tym czego dokonałaś!

Posted

Daria_13 napisał(a):
Dobrze by było, aby ktoś przypilnował tego, aby ci ludzie nie mieli już żadnego psa

Zatrudnij prywatnego Policjanta! Śmiało! Niech ich pilnuje przez kilka lat;)

A tak na serio z uzyskanych informacji, to wiem, że oni psa już nie wezmą. Właścicielka była szczęśliwa, że nie musi go usypiać. Oddaje go bez problemu. Jej zależy, żeby to było szybko.

Posted

Cieszę się...... z takiego obrotu sprawy;) .Proszę o dalsze wiesci na temat przeprowadzonej akcji....jak zachowuje sie psiak . Jak spotkanie z nowym wlascicielem. I dla wszystkich mądrych dogomaniakow :Rose::Rose:

Posted

Słuchajcie.... mój znajomy nie wziął go na DT............



On go Adoptował:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu:
jak do mnie zadzwonił to myślałam że padnę ze szczęścia:loveu:
normalnie obiecał że jutro wyśle mi zdjęcia. Jak tylko je dostane to je tu wrzucę:loveu:

Posted

Po przyjeździe na miejse pobytu psa doznaliśmy szoku, choć cały czas uśmiechaliśmy się i dziękowaliśmy za "pomoc":diabloti: Pies był przywiązany do budynku łańcuchem na 0,5 metra i kłódką, bez obroży bardzo ciasno:angryy: Z trodem otwierałem kłudkę. Włąsciciel się jednocześnie bał tego psa, a jednocześnie nienawidził. Natomiast z behawioru psa od razu było widać , że jest przyjacielski i fany. Wydano nam psa, a czała nasza czwórka dziękowała "za okazaną pomoc":lol:, a tak naprawdę to mieliśmy ochotę.....
Pozostało więc jeszcze udać się do Czeladzi do osoby , która zaoferowała DT/DS. Po pierwszych chwilach zauważyłem , że to dobry człowiek, i że kocha psy. Dalsza rozmowa tylko potwierdzała, że jest to człowiek odpowiedzialny. Chciał tego psa na stałe. Podjęto decyzję o przekazaniu psa do adopcji - na stałe.
Na zakończenie dodam tylko, że była to jedna z tych akcji, dla których warto pomagać i poświęcać się. Wracaliśmy bardzo szczęśliwi. Kuba (na zdjęciu) też był bardzo szczęśliwy. Jego okres tortur skończył się. Jestem przekonany, że nowy właściciel będzie o niego dbał bardzo dobrze.




Posted

No nie!!!! jakie wieści :loveu::loveu::loveu::loveu::multi: i jaki piękny pies:loveu: a tego facia, jego dawnego właściciela to ja poproszę wpisać na czarne kwiatki :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad::mad:

Takiego finału to każdy by sobie marzył :loveu::multi:

Posted

__Lara napisał(a):
No nie!!!! jakie wieści :loveu::loveu::loveu::loveu::multi: i jaki piękny pies:loveu: a tego facia, jego dawnego właściciela to ja poproszę wpisać na czarne kwiatki :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad::mad:

Takiego finału to każdy by sobie marzył :loveu::multi:


Tak. Takie zakończenie to cud

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...