iwona213 Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 Bjuta napisał(a):Na ogłoszenia, chyba za wcześnie? Czy nie? no właściwie to sama nie wiem... tylko czy ktoś zechce zająć się psem z taką dziurą w szyi :placz: w przyszłym tygodniu podjade do schroniska zobacze co z nim i czy zdecydowali sie na kastracje bo póki co nie można go puscic do innych psów, pewnie skakał na każdego psa i któryś go tak urządził... Quote
Bjuta Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 iwona213 napisał(a): w przyszłym tygodniu podjade do schroniska zobacze co z nim i czy zdecydowali sie na kastracje bo póki co nie można go puscic do innych psów, pewnie skakał na każdego psa i któryś go tak urządził... I jak się czuje staruszek? Quote
Brysio Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Iwonko gdzie się podziewasz?? ;););) Murzynku na 1:loveu: Quote
iwona213 Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 ja ostatnio nawet nie wiem jak sie nazywam, ale w tym tyg musze znalezc chwile zeby podjechac do schroniska to sie dowiem co u naszego malego zboczeńca. Quote
iwona213 Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Bjuta napisał(a):Casanova z Rudy Śląskiej! Na górę! z Gliwic kochana Bjutko ;) Quote
kikou Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Iwonko od 18 czerwca właściwie nie ma informacji w jakim jest on stanie zdrowia -czy dziura zagojona?, było to faktycznie pogryzienie? -czy oczy zaleczone, w ogóle leczone? -czy stan wąrtoby i/lub nerek pozwala na te kastracje? -czy może już jest wykastrowany? -jaki jest stosunek Waszego schroniska do starych psów, są usypiane? są leczone? żeby przedstawić chłopaka komukolwiek potrzeba ciut konkretniejszych danych.. Quote
iwona213 Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 masz racje, przepraszam za brak wieści, jestem ostatnio strasznie zabiegana i nie miałam czasu jechać do schroniska. Bedę teraz w sobote, więc w pierwszej kolejności dowiem się co u Murzyna i od razu napiszę. Stosunek do starych psów Pani kierowniczki jest wyjątkowy, powiedziała mi kiedyś że jak wybuduje dom to zabierze ze sobą 15 najstarszych psów. Ona całe swoje serce poświęca tym zwierzakom, walczy o każde życie. W sobote napisze jak się miewa Murzyn, jeszcze raz przepraszam za brak wiadomości i dziekuję za zainteresowanie. Quote
kikou Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 stosunek dyrekcji jest tu kluczowy... Macie szczęście i Murzynek przede wszystkim... dobrze wiedzieć, że to najgorsze mu nie grozi... Quote
iwona213 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Rana goi się bardzo ładnie, oczka niestety nadal zaropiałe, chyba nie miał nic z nimi robione. Na kastracje schronisko się nie zdecydowało ze względu na wiek. Murzyn bardzo posmutniał, już nie jest taki radosny i zainteresowany wszystkim co sie rusza jak ostatnio. Postaram sie wieczorem wkleić zdjęcia. Quote
kikou Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 ....biedaczek, fajnie że go chociaż odwiedziłaś.. a gdzie mieszka, w osobnej klatce czy jak u Was takiego dziadzia trzymają? Quote
iwona213 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 zazwyczaj takie staruteńkie maleńkie psiaczki są w klateczkach, żeby nikt im krzywdy nie zrobił, smutne ale to dla ich dobra niestety :-( Quote
kikou Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 co z Murzyneczkiem biedusiem? daleko spadl watek do tylu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.