Flaire Posted September 5, 2003 Posted September 5, 2003 wołk, dzięki, fajna stronka, tylko nie ma tam ani słowa o psach ratownikach -- tylko o ludziach. Czy wiesz napewno, że oni robią coś z psami? Zresztą mogę się ich spytać. Quote
zachraniarka Posted September 6, 2003 Author Posted September 6, 2003 Jedyna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza w Warszawie działa przy Państwowej Straży Pożarnej. W Polsce jest 5 Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych w Nowym Sączu, Gdańsku, Poznaniu, Łodzi i właśnie w Warszawie. Obecnie w grupie warszawskiej, która jest młodą grupą, znajdują się tylko zawodowi strażacy, ale może, chcieliby w swoich szeregach ochotników, tak jak np. w Gdańsku jest. Zdobędę namiary i podam Tobie Flaire. Quote
Flaire Posted September 6, 2003 Posted September 6, 2003 zachraniarka, dziękuję za informacje i z góry dziękuję za namiary! Quote
Flaire Posted November 15, 2003 Posted November 15, 2003 No, Wera, w dziwnym miejscu się pytasz... Ale: koszt szkolenia zależy od tego, gdzie szkolisz. Jak użyjesz wyszukiwarki, to znajdziesz chyba sporo topiców o tym z różnymi danymi, z różnych szkól i różnych miast. W Warszawie, koszt szkolenia PT prowadzonego przez ZKwP to 400 zł o ile dobrze pamiętam. Oczywiście warto również pytać, co ten koszt obejmuje. Związkowe PT w Warszawie obejmuje ok. 60 godzin zajęć i egzamin, do którego możesz podchodzić, aż zdasz. Związek również prowadzi bezpłatne zajęcia "doszkalające" dla swoich absolwentów, raz czy dwa razy w miesiącu. Quote
Azir Posted January 19, 2004 Posted January 19, 2004 Słuchajcie, chciałabym się dowiedzieć więcej na temat pracy psów ratowników. Domyślam się, że wyjeżdżają one na akcje razem ze swoimi przewodnikami, czyli z Wami? Zachraniarka, jak godzisz obowiązki przewodnika poszukiwacza z pracą lub nauką? I teraz takie pytanie dotyczące już samej specyfiki psa szukającego osoby w terenie. Z tego co wiem, a w tym temacie moja wiedza jest niewielka, pies penetrujący dany obszar ma wskazać każdą osobę, która na tym terenie jest. Czy Wasze psy podczas codziennych spacerów też namierzają osoby w parku, lesie czy w innym miejscu, w którym akurat jesteście, czy też czynią to jedynie na rozkaz? Chodzi mi o to, że do tej pory starałam się zminimalizować zainteresowanie mojego psa obcymi ludźmi w terenie. Powód: strach niektórych osób na widok psa, który leci w ich kierunku. Quote
Flaire Posted January 19, 2004 Posted January 19, 2004 Azir, ja mam doświadczenia niewiele, lepiej odpowie Ci zachraniarka. Ale z mojego doświadczenia, psi ratownicy, gdy nie pracują, są po prostu psami zachowującymi się jak każdy inny dobrze wychowany pies. Odróżniają bez problemu pracę i spacery w parku. Gdy pracują, są niesłychanie skupione i taka praca jest dla nich bardzo męcząca. Natomiast podczas spaceru są zrelaksowane jak każdy inny pies. Quote
Azir Posted January 19, 2004 Posted January 19, 2004 To mnie właśnie ciekawi. Kiedy mój pies znajduje się na terenie, gdzie przebywa dużo osób, np w parku nie interesuje się nimi specjalnie, ot są i tyle. Zdarzało nam się jednak, że na terenie raczej bezludnym podbiegał do człowieka. Wyznawał chyba zasadę: co ten człowiek tu robi bez psa? Nie atakował, bo on nikogo nie atakuje, ale zauważał i podbiegał. Odczuliłam go jednak, bo chociaż spacerowaliśmy, zdala od miejskiego zgiełku, od placów zabaw i innych takich, to parę razy słyszałam: Pies powinien chodzić na smyczy, skąd ja mam wiedzieć, że on jest łagodny? W tej chwili na spacerach Azir widzi przede wszystkim mnie. Z pół roku zajęło odczulanie go na pojedynczych ludzi w terenie. Dlatego interesuje mnie, jak to wygląda w służbie ratowniczej. Nie chciałabym uczyć go z kolei czegoś odwrotnego, nie wiem, czy zrozumie kiedy ma reagować, a kiedy nie. Mądry to on jest, naprawdę łapie wszystko w lot. Nie chciałaby tylko, żeby zgłupiał do reszty. Quote
zachraniarka Posted January 19, 2004 Author Posted January 19, 2004 Witam serdecznie Praca z psem w ratownictwie wymaga oczywiście poświęcenia i energii i czasu. Ja obecnie studiuję i jak na razie udaje mi się godzić obowiązki. Są również osoby u mnie w grupie pracujące w różnych profesjach, także jest to do zrobienia. U nas w Gdańsku treningi mamy ustawione pod możliwości czasowe ochotników, czyli w tygodniu popołudnia oraz prawie cała sobota. Specyfiką tego rodzaju szkolenia jest jego długoterminowość, to są lata spędzone na regularnych treningach. To już sprawa indywidualna na ile człowiek ma chęci i możliwości zaangażowania się w ratownictwo. Jest to na pewno działalność czasochłonna i wymaga samozaparcia. No i nie da się ukryć, że od poświęconego czasu na treningi zależą efekty szkoleniowe. Psy ratownicze odróżniają spacer od pracy i nie ma z tym problemu. Szybko się uczą kiedy jest czas na lokalizację osób, a kiedy nie. Także nie musisz się obawiać, że przy szkoleniu w ratownictwie pies na spacerach zacznie oznaczać mijane osoby. Natomiast faktem jest, że właściwe prowadzenie psa ratowniczego czasami nie idzie w parze z życiem codziennym. Quote
Polin Posted January 25, 2004 Posted January 25, 2004 Zachraniarka naprawde uwazasz ze husky sa glupie i dlatego nie nadaja sie na ratownikow? Quote
Polin Posted January 25, 2004 Posted January 25, 2004 Zachraniarka naprawde uwazasz ze husky sa glupie i dlatego nie nadaja sie na ratownikow? Quote
Abi Posted January 25, 2004 Posted January 25, 2004 Oj, Polin - ja polecam bys przeczytal dokladnie wszystkie posty i sam znajdziesz odpowiedz na swoje pytanie :wink: Quote
zachraniarka Posted January 25, 2004 Author Posted January 25, 2004 Zachraniarka naprawde uwazasz ze husky sa glupie i dlatego nie nadaja sie na ratownikow? Ja też radzę zapoznać się dokładnie z moimi wypowiedziami, bo o ile pamiętam nigdzie takiego stwierdzenia nie napisałam. A jeśli dobrze się zastanowię to chyba nawet pisałam coś całkiem odwrotnego.. :lol: Quote
Flaire Posted January 26, 2004 Posted January 26, 2004 nigdzie takiego stwierdzenia nie napisałam. Napisałaś, napisałaś, tutaj: Husky ratownikiem?? Przecież to niemożliwe, one sie do tego nie nadają, są głupie tak jak labradory (o przepraszam labradory sa głupsze). Trzeba przyznać, że sarkazm był tak oczywisty, że można było się w nim utopić... Więc może właśnie Polin się utopił i nie doczytał dalej, gdzie pisałaś: rasa jest sprawą drugorzędną, liczą się wrodzone predyspozycje, charakter i dużo pracy ze strony właściciela. Czyli A jeśli dobrze się zastanowię to chyba nawet pisałam coś całkiem odwrotnego.. :lol: to też prawda. :lol: Dobrze namętliłam??? :lol: :lol: :lol: Quote
zachraniarka Posted January 27, 2004 Author Posted January 27, 2004 No i wyszła moja kiepska pamięć i zostałam złapana na gorącym uczynku :oops: Mam tylko nadzieję, że więcej osób w moim sarkazmie nie utonie, a Polin zagłebił się w moje wypowiedzi i też już zna moje stanowisko wobec haszczaków, tudzież innych ras.. Quote
I-w-o-n-a Posted April 13, 2004 Posted April 13, 2004 A czy miał/ma ktoś kontakt ze STORAT-em ? W jakim wieku zaczyna sie szkolenie kierunkowe ? zachraniarka czy mogłabyś coś napisać jak ty zaczynałaś ? Quote
warran Posted April 13, 2004 Posted April 13, 2004 Husky ratownikiem?? Przecież to niemożliwe, one sie do tego nie nadają, są głupie tak jak labradory (o przepraszam labradory sa głupsze). ZACHRANIARKA jeśli uważasz, że labradory są tak głupie (nie czytałem całej wypowiedzi, gdzie użyłaś tego zdania, tylko ten cytat przytoczony przez Flaire`a), to dlaczego dałaś na swój emblemat właśnie "tą głupią rasę", a nie jakąś o wiele "mądrzejszą" ? Quote
Flaire Posted April 13, 2004 Posted April 13, 2004 ZACHRANIARKA jeśli uważasz, że labradory są tak głupie (nie czytałem całej wypowiedzi, gdzie użyłaś tego zdania, tylko ten cytat przytoczony przez Flaire`a), to dlaczego dałaś na swój emblemat właśnie "tą głupią rasę", a nie jakąś o wiele "mądrzejszą" ?Aaa, widzisz, warran, jak przeczytasz nie tylko całą wypowiedź, ale cały topik, zanim się dopiszesz, to nie tylko to zrozumiesz, ale może nawet się zarumienisz, że coś takiego zdarzyło Ci się dopisać... :D Quote
zachraniarka Posted April 14, 2004 Author Posted April 14, 2004 I-w-o-n-a straż pożarna ma odrębne niż STORAT przyjęte metody szkolenia i systemy pracy. Także trudno mi pisać o tej grupie, kiedy sama funkcjonuję w nieco innych realiach. By dowiedzieć się coś wiecej, myślę, że najlepiej skontaktować się z nimi bezpośrednio. Szkolenie kierunkowe zaczyna się jak pies ma kilka miesięcy (najlepsze efekty), ale można też ze starszymi psami (my przyjmujemy psy generalnie do wieku 2 lat). Tempo szkolenia zależy jednak w dużym stopniu indywidualnie od psa (ale o tym pewnie doskonale wiesz, bo tak jest nie tylko w ratownictwie). Mój pies rozpoczął szkolenie ratownicze w wieku 8 miesięcy, mając wcześniej zaliczone PT. Pierwsze kroki polegają na wyrobieniu w młodym psie pozytywnego skojarzenia z obcymi ludźmi, poprzez zabawę, smakołyki. warran nie czytałem całej wypowiedzi, gdzie użyłaś tego zdania, tylko ten cytat przytoczony przez Flaire`a I to jest Twój wielki błąd. Czytaj całe wypowiedzi, a nie będziesz musiał zadawać nierozsądnych pytań na temat cudzych emblematów. A tak BTW.. to ciekawe ile jeszcze razy pojawią się podobne wypowiedzi :lol: Quote
PATIszon Posted April 14, 2004 Posted April 14, 2004 Dopoki ludzie nie opanuja umiejetnosci czytania ze zrozumieniem... Quote
mike Posted April 14, 2004 Posted April 14, 2004 A tak BTW.. to ciekawe ile jeszcze razy pojawią się podobne wypowiedzi :lol: jak skopiuje Twoją wypowiedź na szpice (oczywiście nie całą) - na pewno wiele :evil: :evil_lol: Swoją drogą dobrze dawać emotioikonki dla podkreślenia kontekstu słów :roll: Quote
zachraniarka Posted April 14, 2004 Author Posted April 14, 2004 mike to jak już wkleisz na szpice, skopiuj drugą część tego tekstu i wklej na laby :lol: Wypowiedzi ruszą lawiną, rozruszamy troche ten dział, bo coś za spokojny :evilbat: Quote
warran Posted April 14, 2004 Posted April 14, 2004 Nie czytałem całego topiku nie dlatego, że mi się nie chciało, ale dlatego, że wczoraj nie zdążyłem, (kończyłem pracę w której tylko czasami mogę coś poczytać), więc proszę tak na mnie nie napadać. Następnym razem przeczytam całość ze ZROZUMIENIEM ... (chyba opanowałem tę umiejętność) zanim się dopiszę, a sadząc z Waszych wypowiedzi, wszyscy tak właśnie robicie zanim się dopiszecie i "ktokolwiek jest bez winy niech pierwszy podniesie kamień". Pozdrawiam. :) Quote
PATIszon Posted April 14, 2004 Posted April 14, 2004 Warran Bo w dobrym tonie jest chociaz przeczytac post osoby, ktora chce sie skrytykowac. Czy nie? Quote
warran Posted April 15, 2004 Posted April 15, 2004 Czy ja kogoś krytykowałem ? Zadałem tylko proste pytanie, które nikogo nie krytykowało, ponieważ jest to tutaj jak dobrze pamiętam z regulaminu zabronione : można krytykować czyjąś wypowiedź, a nie jego samego, czyż nie ? Taki też był mój zamiar, ustosunkowałem się do konkretnej wypowiedzi, nikogo nie krytykując. :) Quote
Flaire Posted April 15, 2004 Posted April 15, 2004 no dobra, warran, skoro powołujesz się na regulamin, to ja cytuję z postu Buldoga pt. "Przeczytaj, zanim napiszesz...", przyklejonego we Wszystko o psach: 4. zanim odpowiesz na czyjs post - przeczytaj dokladnie to, co w danym topiku napisali poprzednicy i zastanow sie, czy jest dla Ciebie jasne to, co chcieli przekazac. Jesli nie jest - popros o wyjasnienie. Najczestsza przyczyna spiec i klotni jest niezrozumienie mysli rozmowcy i "dopowiadanie" sobie wlasnych interpretacji. Jesli ktos postepuje w taki sposob, z dyskusji raczej nic dobrego nie wyniknie. Więc teraz już wiesz... Ja w poprzednim poscie tylko bardzo delikatnie zwróciłam uwagę na rzeczywiste znaczenie wypowiedzi zachraniarki, ponieważ jej cytat wziąłeś z mojego postu. Ale Twoja późniejsza reakcja wydaje mi się dziwna, bo gdybym ja popełniła taką gafę, to ogon pod siebie, uszy po sobie i chyłkiem bym się wyniosła, ewentualnie przeprosiła za spowodowanie nieporozumienia przez własną nieuwagę. Nie twierdzę, że Ci, którzy wypowiedzieli się po mnie nie przesadzili, ja sama pewnie bym dała spokój w tym momencie. Ale na Twoim miejscu raczej dałabym spokój również. A teraz proponuję zamknąć ten wątek dyskusji, bo on do niczego dobrego nie prowadzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.