Pysia Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 malawaszka napisał(a):dlaczego rodzice mnie chowali w komórce i nie znam tych przysł... :hmmmm: (...ów, ...owi) ... powiedzeń?? :placz: Chcesz o tym porozmawiać ? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Witaj kobieto :multi: Cieszysz się że deszcz pada? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 cieszę się jak cholera :angryy: z łóżka nie mogłam się zwlec :shake: Bolo nadal strajkuje - jak jest tak mokro to też nie robimy koopy :shake: ciągle pada, jest szaro-buro i taki też mam nastrój - szaro-bury :shake: Quote
Daga_i_Oskar Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Hej Monia, ale pogode mamy nawet piesy nie chca nosa na ten deszcz wystawic co? Przynajmnej tak jest u Nas, Oskarito na razie nic nie robi tylo śpi, śpi i jeszcze raz śpi śliczne zdjęcia Bolutka :loveu: :loveu: Quote
Maga100 Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 a ja się cieszę, bo mam w domu już parapety w kuchni i ościeżnice wszędzie! :multi: nigdy nie sądziłam, ze będę się cieszyć z ościeżnic :stupid: Quote
mila_2 Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Beta też coś mało aktywna jest w taką pogodę...a po dworzu to na paluszkach chodzi, żeby swej arystokratycznej łapy za bardzo nie zmoczyć. Dzisiaj chyba zrezygnujemy z długiego spaceru:( Trzeba będzie w domu się "wybawić". btw. a zdjęcia - świetne - jak zwykle:):):) Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 [quote name='Daga_i_Oskar']Hej Monia, ale pogode mamy nawet piesy nie chca nosa na ten deszcz wystawic co? Przynajmnej tak jest u Nas, Oskarito na razie nic nie robi tylo śpi, śpi i jeszcze raz śpi hej! no załamka- psy śpią i chrapią, na dwór obudziła mnie Luna dopiero o 11 :-o a Bolo i tak nie miał ochoty iść, ale na siłe go wyciągnęłam - biedaczek chyba ma reumatyzm albo co bo wygląda jakby go łapki bolały :shake: [quote name='Maga100']a ja się cieszę, bo mam w domu już parapety w kuchni i ościeżnice wszędzie! :multi: nigdy nie sądziłam, ze będę się cieszyć z ościeżnic :stupid: :multi: gratuluję!!! ja też mam ościeżnice - leżą na ślicznej kupce w jednym pokoju :p [quote name='mila_2']Dzisiaj chyba zrezygnujemy z długiego spaceru:( Trzeba będzie w domu się "wybawić". moim się wogóle nie chce bawić - nawet w domu :roll: i całe szczęście bo mnie też się nie chce :lol: Quote
Maga100 Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 dziwne jakieś te wasze psy :cool1: Leon - im bardziej mokro i obrzydliwie - tym on szczęśliwszy :stupid: a juz najfajniej jest, gdy pada na łeb, a co krok jakieś fajne błotne kałuże :cool1: Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 na rozjaśnienie dnia studium min Lunkowych i uszu powiewających na wietrze :lol: Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 [quote name='Maga100']dziwne jakieś te wasze psy :cool1: Leon - im bardziej mokro i obrzydliwie - tym on szczęśliwszy :stupid: a juz najfajniej jest, gdy pada na łeb, a co krok jakieś fajne błotne kałuże :cool1: :evil_lol: bo leon jest z tej samej grupie co psy dowodne :evil_lol: Quote
beria Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Gerda też nie lubi spacerów na deszczu, ale to mi akurat nie przeszkadza :razz: Mam zresztą fuksa, bo moje ekskluzywne gumiaczki zostały na działce, a TZ swoje sobie przywiózł do mieszkania :grins: Tym samym jest skazany dzisiaj na wychodzenie z Gerdą :grins: Quote
KaRa_ Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Jaka Luna powazna wyszla:lol: Fajna masz ta okolice, psy maja gdzie sie wybiegac:cool3: Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 [quote name='KaRa_TC'] Jaka Luna powazna wyszla:lol: Fajna masz ta okolice, psy maja gdzie sie wybiegac:cool3: no czasem jej się zdarza wyjść poważnie :evil_lol: a tereny faktycznie są super - jest bezpiecznie i duuużo przestrzeni, ale o czym my tu mówimy jak Ty masz takie same :lol: [quote name='Alicjarydzewska']:angryy:a ja mam gumiaczki:placz: a ja nie mam ani gumiaczków ani TZta który by miał gumiaczki i wyszedł z psami na spacer - any questions?? :angryy: Quote
KaRa_ Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 malawaszka napisał(a):no czasem jej się zdarza wyjść poważnie :evil_lol: a tereny faktycznie są super - jest bezpiecznie i duuużo przestrzeni, ale o czym my tu mówimy jak Ty masz takie same :lol: Tylko u mnie wyganiaja, bo psy podepcza uprawy, albo groza ze zeszczela psy bo to teren lowiecki:roll: Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 KaRa_TC napisał(a):Tylko u mnie wyganiaja, bo psy podepcza uprawy, albo groza ze zeszczela psy bo to teren lowiecki:roll: :-o a to kiszka faktycznie :angryy: mnie to tam chyba nawet nikt nie widzi, że łażę tam :lol: ale muszę się dowiedzieć jak to jest u nas z polowaniami bo widziałam ambony więc to pewnie też jakiś teren łowiecki tylko nie mam pojęcia kiedy i na co polują dranie :mad: Quote
KaRa_ Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 malawaszka napisał(a)::-o a to kiszka faktycznie :angryy: mnie to tam chyba nawet nikt nie widzi, że łażę tam :lol: ale muszę się dowiedzieć jak to jest u nas z polowaniami bo widziałam ambony więc to pewnie też jakiś teren łowiecki tylko nie mam pojęcia kiedy i na co polują dranie :mad: To lepiej sie faktycznie dowiedziec. U mnie to dziwne,ze pod samymi domami jest teren lowiecki:shake:. Juz kilku znajomych postraszyli,ze pieski zeszczela jak zobacza,ze ich zwierzyne strasza tylko,ze tej zwierzyny u mnie cos w ogole nie widac. Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 KaRa_TC napisał(a):To lepiej sie faktycznie dowiedziec. U mnie to dziwne,ze pod samymi domami jest teren lowiecki:shake:. Juz kilku znajomych postraszyli,ze pieski zeszczela jak zobacza,ze ich zwierzyne strasza tylko,ze tej zwierzyny u mnie cos w ogole nie widac. u mnie dużo dzików jest na pewno - nie widziałam ich bo nocą buszują, ale pełno śladów - zryte łąki jak diabli, sa też sarny i zające - te widuję co jakis czas :loveu: i mam nadzieję, że polowań na tych terenach nie urządzają :angryy: bardzo tego nie lubię :shake: Quote
beria Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 malawaszka napisał(a): sa też sarny i zające - te widuję co jakis czas :loveu: Producenci rodzynków :shiny: Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 [quote name='beria']Producenci rodzynków :shiny: :evil_lol: to moi hurtownicy :evil_lol: właśnie wróciłam z błyskawicznego spaceru :shake: Bolo jak tylko usłyszal że idziemy na dwór zaczął się trząść jak osika :shake: i bardzo nie chciał, no ale musiał iść bo sikać i qpkać trzeba :cool1: Luna na początku chciała iść, ale pobyła 3 minuty i uciekała do domu tak, że nie mogłam jej dogonić :lol: gdzie te moje suche łąki? :placz: Quote
Vectra Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 malawaszka napisał(a): właśnie wróciłam z błyskawicznego spaceru :shake: Bolo jak tylko usłyszal że idziemy na dwór zaczął się trząść jak osika :shake: i bardzo nie chciał, no ale musiał iść bo sikać i qpkać trzeba :cool1: Luna na początku chciała iść, ale pobyła 3 minuty i uciekała do domu tak, że nie mogłam jej dogonić :lol: o skąd ja to znam :hmmmm: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Alicja Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 A Ozzy chodzi i marudzi bo niewybiegany a w domu to on raczej się nie lubi bawić:shake: Quote
Pysia Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 malawaszka napisał(a)::evil_lol: bo leon jest z tej samej grupie co psy dowodne :evil_lol: Se wypraszam babo jedna :obrazic: Szelma strajkuje bo pada jej na oczy a ona nie lubi a Zmorka znowu bardzo lubi ale ze mną a ja z kolei nie lubię :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 [quote name='Pysia']Se wypraszam babo jedna :obrazic: Szelma strajkuje bo pada jej na oczy a ona nie lubi a Zmorka znowu bardzo lubi ale ze mną a ja z kolei nie lubię :evil_lol: ale przecież niufy są w II a nie w VIII :roll: Quote
Pysia Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 [quote name='malawaszka']ale przecież niufy są w II a nie w VIII :roll: Ciebie to cholera wie czy mówisz o wodołazie portugalskim, czy o hiszpańskim psie dowodnym czy o nowofundlandzie :mad::mad::mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.