kasia_d Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Troche zdjęć jest, sterylki nie ma, bo jak matka pojechała na wywiad do weta to powiedział, że suka bedzie potem wymagała dużej opieki. Że będzie przez długi czas leżeć i krwawić. A nikt z nas nie może już siedzieć na wsi. Dziadek sam nie podoła. Suka ma tylko zastrzyk hormonalny. Ogłoszenia ogłoszeniami, ale teraz nawet jak ktoś będzie chciał ją obejrzeć na żywo, to nie będzie jak, bo nie mogę dać numeru sąsiadki z wioski, żeby pokazywała psa w cudzym ogrodzie (nie mówiąc o tym, że ona nie ma na to najmniejszej ochoty)... Quote
halbina Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 niestety, ja jej wziąć nie mogę... finansowo też nie bardzo... :oops: Quote
kasia_d Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Widać że Sabcie dobrze ;) Bardzo się cieszę. A co u Ninki? Cisza nadal? Halbinko, tu nawet nie o finanse chodzi, bo na jedzenie zawsze się znajdzie. Tu bardziej problem z opieką i obecnością człowieka jest. :( Quote
halbina Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 i to problem podstawowy... szkoda suczki... :-( Quote
Ninka Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 Kochane!!! Nie mialam dostepu do internetu, ani kompa. Wydalam Demolke mojemu koledze w zeszlym tygodniu, dzis do mnie wrocila:( Boi sie go, zalatwia w domu... U mnie taka nie byla!!! Nie wiem o co chodzi :( moze potrzeba cierpliwego domku..? Moze akurat do siebie nie pasuja..? Wiem, ze tydzien, to krotko, ale Jego wytrzymalosc sie skonczyla, ma dosc sprzatania po niej-pomimo spacerow zalatwiala sie u Niego w domu. U mnie nie!!! Pomozcie proszE!!! Oto jej najnowsze zdjecia: Cykoria poki co musi jeszcze zostac u mnie. Boi sie kazdego obcego niestety... :( CHyba, ze by sie znalazl BARDZO spokojny domek nastawiony na prace z nia. Jest strasznie podobne do siostry, tylko troche jasniejsza. Ja wciaz bez kompa, dlatego prosze o tel 792 777 569 i BLAGAM O OGLOSZENIA!!! Nina Quote
Ninka Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 i jeszcze jedno foto bardzo prosze o ogloszenia!!! Quote
halbina Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 śliczne suczydła z nich rosną, ale tę dzikawość i płochliwość wyssały chyba z mlekiem matki... potrzebne są bardzo cierpliwe domki... i ogłoszenia! Quote
Ninka Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 Halbino, moglabys rozpuscic swoje ogloszeniowe wici??? Bardzo Cie prosze!!! Ps. Wlasnie wykarmiam rowniez kilkudniowe kotki... Quote
DG32 Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 alegratka kupiepsa gumtree adopcjapsa szerlok przygarnijzwierzaka eofert kokosy olx adin dwukropek pajęczyna ogłoszenia.interpress neeon petworld e-zwierzak.pl owi pineska petsy morusek i-bazar ogłoszenia.tresura mojpupil nasipupile top-ogłoszenia cafeanimal Quote
Ninka Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 DG32, dziekuje Ci bardzo serdecznie!!! Jestes wielka!!!! Halbino, dziekuje za trzymanie kciukow!!! Quote
Ninka Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Demolka nie chce mnie opuscic... Bardzo sie przywiazala... Mialam juz 2domki chetne na nia-jeden opuscila po tygodniu, drugi zaledwie po kilku godzinach.. W nowym miejscu, beze mnie, zmienia sie o 180 stopni. Jest wylekniona, zalatwia sie w domu, warczy, praktycznie tylko lezy w jednym miejscu... Domek, ktory sie zdecyduje na ktoras z suczek, musi byc przygotowany na dlugie oswajanie.. Dlatego przesylam nowe zdjecia, i w miare mozliwosci prosze o nowe ogloszenia... Przyszla zima, psy z ogrodu przywedrowaly do domu, a w nim niestety nie ma miejsca, na 3 calkiem juz spore psy...:-( CYKORIA: DEMOLKA: Quote
halbina Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 proponuję spróbować wydać je wspólnie do jednego gospodarstwa lub miejsca, oczywiście jesli byłby ktoś chętny... może one miałyby w sobie wsparcie wtedy... no i trzeba by najpierw popracować z przyszłymi włascicielami, jakieś wspólne spacery, oswajanie... :roll: Quote
Ninka Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 halbina napisał(a):proponuję spróbować wydać je wspólnie do jednego gospodarstwa lub miejsca, oczywiście jesli byłby ktoś chętny... może one miałyby w sobie wsparcie wtedy... no i trzeba by najpierw popracować z przyszłymi włascicielami, jakieś wspólne spacery, oswajanie... :roll: Najchetniej wydalabym je razem, szczegolnie ze Cykoria wciaz w 100%tylko mnie akceptuje. Do innych podchodzi ale ze strachem. Odnosnie pracy-wlasnie na taki domek czekam!!! Quote
andzia69 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 ja mogę zrobic allegro...ale potrzebuję tekstu:oops: jutro poczytam, bo dzisiaj jestem po 630 km jazdy i jestem padnieta... Quote
Ninka Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Dziewczyny, w miare mozliwosci oczywiscie, ale bardzo bardzo bym prosila o ogloszenia nowe, wiecej, juz sama nie wiem:-( Najlepiej takie, ktore do madrych ludzi trafia... Demolka: radosna, zywiolowa, uwielbia zabawy z innymi psami, zgodna przy misce, umie chodzic na smyczy, przychodzi na zawolanie. Cykoria: spokojna, lagodna, ufnie podchodzi do innych psow, ulegla, nie umie chodzic na smyczy-boi sie 'zniewolenia', ladnie przychodzi na zawolanie. Obydwie: uwielbiaja mizianie, zabawy, sa wszystko-zerne, zalatwiaja sie na dworze, przyzwyczajone do kotow-choc lubie sie z nimi bawic w 'ganianego':evil_lol:, sa do siebie bardzo przywiazane!!! Szukam dla nich domku, ktory zrozumie, ze psu nalezy dac czas na zapoznanie sie z nowa sytuacja, cierpliwego, ktory zrozumie, ze to dla nich ogromna zmiana bedzie! Najchetniej z okolic Poznania, zeby byla mozliwosc wczesniejszego poznania sie. Sunie NIE NADAJA sie do budy, czy kojca. Maja krotka siersc. BARDZO PROSZE O POMOC!!! Quote
Ninka Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 andzia69 napisał(a):ja mogę zrobic allegro...ale potrzebuję tekstu:oops: jutro poczytam, bo dzisiaj jestem po 630 km jazdy i jestem padnieta... Dziekuje CI bardzo serdecznie!!! Napisalam, co wiedzialam... Nie jestem zbyt dobra w te klocki:oops: Quote
halbina Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ninko, jak to się stało, że one tak długo u Ciebie... :roll: teraz naprawdę będzie o wiele trudniej znaleźć im domy... Quote
Ninka Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Mialam troszke problemow lokalowych, ktore skonczyly sie przeprowadzka. Mialam rowniez troche problemow rodzinnych, ktore na szczescie skonczyly sie dobrze. No i psiaki mialy tylko ogloszenia internetowe, z ktorym NIKT nie dzwonil...:-( Quote
MartynaP Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Nina obiecuje zrobic ogłoszenia w weekend-prosze przypomnij mi na PW np.w sobote :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.