Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wizyta poszła dobrze. Pani nam się spodobała a jej Horacy :lol:
Pani jeszcze pracuje nad mężem, który twierdzi, że dla niego za wcześnie po poprzednim psie. No i na ten weekend wyjeżdżają, więc to by nie był dobry moment na adopcję. Jesteśmy umówieni na spacer u nich po niedzieli. I ja po cichu sobie marzę, że po spacerze będzie adopcja.

I jeszcze jak dla mnie (i znających mego psa) zaskakująca nowina - mój gbur bawił się z młodym!! :-o

Posted

Równolegle były prowadzone rozmowy z jeszcze drugim chętnym domem. W poniedziałek pani miała się odezwać i miała być wizyta u niej. Ale zamilkła. Spotkanie było, ale u mnie i z tym drugim domem. Efekt - wczoraj Iza odwiozła Horacego do nowego domu :multi:
Dziś były pierwsze wieści - dobrze jest :lol:

Posted

To jeszcze kilka słów o nowym domu Horacego.
Blok na Mokotowie. Horacy jest pierwszym psem w tej rodzinie, ale pan wychowywał się z psem. I ma siostrę :cool3: A ona jest psiarą :p To ona dzwoniła, wypytywała, była przy zapoznaniu i przy przekazaniu psa. Jako ta, która wie na co zwrócić uwagę. Ludzie mają więc pierwszą pomoc w rodzinie. Pan ma te dziecko, 12latka, dla którego właśnie adoptował psa. I tu było najmilsze zaskoczenie. Dzieciak rozsądny, spokojny, do którego dociera co się mówi. On czekał na psa ... 10 lat. Jest dobrze wyuczony przez ciotkę, wie jak się zachować. Przy zapoznaniu u mnie rozumiał, że pies się boi, że pies ma sam podejść, że ma go nie głaskać od razu, że ma na niego nie patrzeć, bo nie przyjdzie itd. No i Horacy najszybciej przekonał się własśnie do niego. Już u mnie pod koniec wizyty wywalił brzucha do głaskania :lol:
Horacy mieszka w pokoju chłopca, już mu zaufał, polubili się w sumie od razu. Wczoraj jak Iza dzwoniła, właśnie obaj leżeli na plecach przed telewizorem ;)
Chłopak do końca tygodnia nie idzie do szkoły, żeby Horacy nie zostawał sam i żeby się ze sobą zaprzyjaźniali :p

Mądrzy ludzie, którzy chcą się uczyć o psach i tego konkretnego psa. Ludzie, którzy długo przygotowywali się na przygarnięcie zwierzaka, bo mają świadomość, że jest to decyzja na wiele lat, na dobre i na złe.

I oby było tak, jak się zapowiada, dobrze i na stałe.

Posted

[FONT=Bookman Old Style]"oto porcja wiadomości o Horacym. Jest bardzo grzeczny, gdy zostaje sam w domu jedyne „straty” to obgryziony patyk:) Ale gdy wczoraj został ze mną ( Agnieszka ) ukradł kości po udkach z kurczaka, które zostawiliśmy na talerzach w kuchni – jest duża korzyść z tego zdarzenia – trzeba od razu sprzątać a nie zostawiać na potem[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][/FONT][/FONT][FONT=Bookman Old Style] [/FONT][FONT=Bookman Old Style]( oczywiście miska była w tym czasie pełna ).[/FONT]
[FONT=Bookman Old Style]Horacy z dnia na dzień jest coraz odważniejszy. Do parku wprawdzie idzie jeszcze trochę spięty, ale za to w parku jest bardzo zadowolony – ogon do góry i każdy pies jest kandydatem na najlepszego przyjaciela. Tydzień temu byliśmy na działce i Horacy tak szalał, że pierwszy raz zaszczekał. Teraz szczeka jak dzwoni domofon, albo dzwonek do drzwi i wyczekuje kto przyszedł, jak ktoś obcy to dalej szczeka ale już z bezpiecznej pozycji czyli z pokoju Kuby, a jak to któreś z nas to ogon tak lata, że aż cały Horacy „chodzi” na boki.[/FONT]
[FONT=Bookman Old Style]W temacie jedzenia Horacy jest jak francuski piesek, nie jada byle czego. Nie smakuje mu żadna inna karma oprócz Royal Canin. [/FONT]
[FONT=Bookman Old Style]Oczywiście Horacy jest ewidentnie psem Kuby. Śpi u niego w pokoju, na początku przy łóżku, a potem idzie w swoje ulubione miejsce, czyli obok balkonu pod firankę. Jak Kuba odrabia lekcje, Horek leży pod biurkiem, jak Kuba się kąpie, Horacy leży pod drzwiami łazienki, jak Kuba je, Horacy leży obok niego. [/FONT]
[FONT=Bookman Old Style]Jak przyszła do nas Ada ( ciocia Kuby ), Horacy bardzo się cieszył, tak samo zareagował na dziadków i siostry cioteczne Kuby. [/FONT]
[FONT=Bookman Old Style]Reasumując –Horacy to ideał z lekkimi i krótkotrwałymi stanami lękowymi na ulicy[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Bookman Old Style]. [/FONT][FONT=Bookman Old Style]Dobrze, że wcześniej się nie zdecydowaliśmy na psa, bo wtedy nie trafilibyśmy na Horka! Warto było czekać."[/FONT]

[FONT=Bookman Old Style][/FONT]
[FONT=Bookman Old Style]
[/FONT]

Posted

[quote name='morisowa'][FONT=Bookman Old Style][/FONT][FONT=Bookman Old Style] Tydzień temu byliśmy na działce i Horacy tak szalał, że pierwszy raz zaszczekał. Teraz szczeka jak dzwoni domofon, albo dzwonek do drzwi[/FONT]
Ewidentne wychowanie wujka Morisa :-P
[FONT=Bookman Old Style] [/FONT][quote name='morisowa'][FONT=Bookman Old Style][/FONT][FONT=Bookman Old Style]Horacy to ideał z lekkimi i krótkotrwałymi stanami lękowymi na ulicy[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Bookman Old Style]. [/FONT][FONT=Bookman Old Style]Dobrze, że wcześniej się nie zdecydowaliśmy na psa, bo wtedy nie trafilibyśmy na Horka! Warto było czekać."[/FONT]
A to się młodemu trafiło :-) nazwali go ideałem !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...