Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kumpel jest cudownym psem, o naprawdę ogromnym sercu.
Niestety jego wygląd niczym się nie wyróżnia, przez co nikt na naszą kochaną przylepę nie zwraca uwagi.

Kumpel został przywiązany do bramy naszego azylu 23 lutego ciężkim łańcuchu. Na dworze, w wielostopniowym mrozie, bez jakiegokolwiek schronienia siedział co najmniej kilka godzin (być może nawet od wieczora dnia poprzedniego – został znaleziony dopiero rano) – gruba warstwa śniegu była pod nim stopiona aż do gołej ziemi. Psiak zwijał się w kłębek, próbując choć trochę się ogrzać, na niewiele się to jednak zdało.

Kumpel nie wykazuje najmniejszego cienia agresji w stosunku do ludzi, jak i do innych zwierząt. Uwielbia się położyć na kolanach i wtedy głaskany przymyka oczka. Jest bardzo grzeczny, posłuszny.
Kumplowi opiekun jest bardzo potrzebny...to typowy miziak i przytulak, źle znosi schron, po wypuszczeniu od razu pakuje się na kolana, albo przytula się. To mu jest najbardziej potrzebne.

BARDZO PROSIMY OGŁOSZENIA DLA KUMPLA!!!!!!!!!

Kumpel ma ok 6 lat. Jest zaszczepiony i wykastrowany.
W spr adopcji prosimy o kontakt:
602 318 518 Ania
600 634 303 Krzysiek






  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niezwykły Kumpel, pies nad psy!


W kwiecie wieku, bo czymże jest 6 lat. Kipiący inteligencją, pełen życia, ogromnych pokładów ufności wobec człowieka, przyjaźnie nastawiony wobec innych stworzeń, łagodny, wierny, grzeczny, posłuszny, zrównoważony... Zalet bez liku, da się je mnożyć wręcz do znudzenia. To połączenie niewątpliwych atutów wnętrza z cudną, czarno - aksamitną oprawą, czyni z Kumpla niepowtarzalnego psa. Jak wobec powyższego zrozumieć, że w pewną mroźną noc ktoś bez serca, zapewne właściciel, przywiązał go ciężkim łańcuchem do bram azylu dla zwierząt...i odszedł? Wiedział co robił. Jakiekolwiek delikatniejsze mocowanie zostałoby zerwane przez biedaka siłą miłości i pragnienia podążenia za ukochanym, ginącym w oddali kształtem i...zapachem, którym dotąd oddychał. Uwięziony wolą swego pana, marznąc i tęskniąc, trwał tak do następnego dnia, pierwszego dnia nowego życia w psiej samotni. Co stracił jego opiekun, wiemy. Wiemy jednocześnie, cóż może zyskać ten, kto da Kumplowi szansę na opuszczenie schroniskowej rzeczywistości. Tym czymś, a raczej kimś, jest prawdziwy przyjaciel, stróż i towarzysz, a zarazem bezapelacyjna ozdoba, wszystko w jednym, wszystko pod postacią tej istoty. Prosimy w imieniu Kumpla o to jedno drgnięcie serca, które nada nowy sens jego życiu! To niby niewiele, chciałoby się
powiedzieć ale z pozoru błahe "niby" ma jakże ogromną moc sprawczą.
Nie pozwólcie Kumplowi czekać na siebie! Taki kaliber psa trafia się raz na milion!



Osoby zainteresowane adopcją Kumpla proszone są
o kontakt drogą mailową, pisząc na adres
[email protected] lub telefoniczną, dzwoniąc
na dowolny z podanych numerów: 0-602318518
0-600634303

Posted

Szachrajko, jeśli możesz zdradź mi proszę na PW tajemnicę wstawiania fotek na cafeanimal. Zakładam, że zidiociałam, nie dostrzegam tam takiej opcji i ilekroć wrzucałam tekst, wchodził bezfotkowo.
Z beczki innej...Powiem Wam Dziewczyny, że jestem zachwycona urodą Kumpla. Chciałabym się choć na minutkę w niego wtulić.

Posted

Majqa, a poręczam, że jest w co się wtulić:razz:
Naprawdę, rzadko można spotkać psiaka, który się tak prawdziwie wtula w człowieka.

A Twój tekst cały czas podziwiam..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...