Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja 15 minut temu dałam tramadol bo ciutkę sobie jęczała, a ja nie mogę patrzeć jak psa coś boli :( Ale w sumie śpi cały czas, jak się przebudza to sprawdza tylko czy jestem i zaraz zasypia znowu. Żadnych wymiotów nie było, ale żal patrzeć jak nawet ogonkiem bidna nie zamacha, a ten ogonek u Froci to zawsze w ruchu.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Calutka noc przespana, troszkę się kręciła, ale po proszku chyba przestało boleć i poszła spać. Niedługo na siusiu idziemy. Tylko wody nawet kropelki nie chce się napić :shake:



Może tak być, że po narkozie nie chce jej się pić. Spokojnie.
Powiedzcie dzisiaj Panu Doktorowi i będzie oki.
A dzisiaj Pan Czajka ma być w ogóle?

Posted

Będzie, ale ja nie mam na dzisiaj transportu, a autobusem i metrem ciągnąć jej nie będę. Dzwoniłam do mojej wetki, i nie ma żadnego problemu z obejrzeniem szwów u niej w gabinecie. Jak będę ściągać już szwy to wtedy pojedziemy na Ursynów ;)
Teraz Frocia śpi, a wcześniej zjadła trochę suchej karmy. Nie chciałam dać jej więcej bo bałam się, że zwymiotuje.

Posted

No własnie, bo żeby te szwy nie popękały :(
Ja nie wiem, czy ja w paranoję wpadam, czy to normalne przy takich zabiegach? Chciałam wam dzisiaj inną fotkę pokazać, no ale jak leżymy to leżymy ;) Tylko oczka już dzisiaj przytomne są, ale nie wiem czy widać na zdjęciu.

Posted

No tak, świr to ja od dziecka chyba jestem. To tak w ramach poprawy humoru dla wszystkich fotkę wstawię. Zrobiona wczoraj, przed sterylką. Brzydka pogoda była, deszcz siąpił, więc pomyślałam, że warto by jakieś nakrycie głowy Froci zafundować :evil_lol::lol:

Posted

majuska napisał(a):
Rzeczywiście, wygląda jak prawdziwa dama:)
No jak tam się czujemy, wrócił apetycik :)??


Tak :) Dałam jej ryż, taki rozciapciany z marchewką i kurczakiem. Frocia wyjechała z miską do przedpokoju, taka była głodna!! Później napiła się wody.
Załatwiła się na dworze bez żadnego problemu. Nie stękała, nie naprężała się, bo bałam się żeby ją nie bolało nic.
Byłam dzisiaj u mojej wetki. Obejrzała szew, spryskała czymś, ale jutro i tak jadę na Ursynów.

Posted

Dzieczyny, ile jeszcze czasu po zabiegu Frocia taka smutna i osowiała będzie? :( Szew się ładnie goi, nie ma nic zaczerwienionego, ale jak patrzę na nią to już nie ten sam pies. Na spacerach normalnie chodzi, nikt by nie poznał, że po jakimkolwiek zabiegu jest. Apetyty też dopisuje. Tylko, że wody wcale nie chce pić. Wczoraj gdybym nie dała jej wody strzykawką to chyba w ogóle by się nie napiła.

Posted

o kurczę....nie wiem, to dziwne... chyba, że Frocia jest taka delikatna, wrażliwa i tak sie troszke obraziła na cały świat..nie wim...a mówiłas o tym wetowi, że taki stan się przeciąga?

Posted

majuska napisał(a):
o kurczę....nie wiem, to dziwne... chyba, że Frocia jest taka delikatna, wrażliwa i tak sie troszke obraziła na cały świat..nie wim...a mówiłas o tym wetowi, że taki stan się przeciąga?


Tak, mówiłam o tym piciu (właściwie "niepiciu") wody. Mam się nie przejmować. Głównie pytał o apetyt, i czy normalnie na spacerach chodzi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...