LAZY Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Juz wstawiam:) 5-cio tygodniowe mysie pysie... Gryzli... Cudenka! Quote
LAZY Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Z mamusia... Ale extra zabawka! A teraz troszke sie powystawiamy... Quote
LAZY Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Z tych fotek wystawowych to ja nie wiem czy to ten sam czy inny piesek... :oops: Quote
asher Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Juuuuż do nowych domków pojechały??? :o Quote
Alicja Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Pysia głowa do góry :wink: / bo inaczej to z żalu wszystkie będziemy :cry: / Maluchy przecudowne , diablątka puchate i Zmorka przy nich jakaś taka mała się zrobiła :-? :lol: Quote
sylwiaskalska Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Ale one już duże a takie kluseczki były :) niech w nowych domkach mają tak wspaniale jak u ciebie Pysia :) Quote
Guest bernulka Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 cooo?? One juz nie u Pysi?? :cry: a dopiero co sie rodziły... paździoszki Quote
Pysia Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 sylwiaskalska napisał(a):Ale one już duże a takie kluseczki były :) niech w nowych domkach mają tak wspaniale jak u ciebie Pysia :) :cry: Ja tez mam nadzieję ze będą je kochać tak jak ja.... A na zdjęciach tych " wystawowych" każdy piesek jest inny. Dochowałam się poprostu bardzo wyrównanego miotu :) I to pozytywnie ;) Tylko ten z krawacikiem sie różni :angel: Ale tylko właśnie nim :D Quote
sylwiaskalska Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Pysia napisał(a):sylwiaskalska napisał(a):Ale one już duże a takie kluseczki były :) niech w nowych domkach mają tak wspaniale jak u ciebie Pysia :) :cry: Ja tez mam nadzieję ze będą je kochać tak jak ja.... A na zdjęciach tych " wystawowych" każdy piesek jest inny. Dochowałam się poprostu bardzo wyrównanego miotu :) I to pozytywnie ;) Tylko ten z krawacikiem sie różni :angel: Ale tylko właśnie nim :D Na pewno będa miały dobrze przecież nowi właściciele muszą wiedzieć że dogomaniacy nie dadzą maluszków skrzywdzic bo jak coś nie tak zgłaszam się na ochotnika że będę ich prześladować :) No i każdy musi należeć do dogomaniaków i to obowiązkowo :) Quote
Maga100 Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 kurcze, jeszcze tak niedawno był poród na żywo na dogomanii, a teraz już do nowych domków :( A jak zmorka się w tym wszystkim odnajduje? :wink: Quote
da-NUTKA Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Parafrazując Kochanowskiego "Wielkie pustki w domu Twoim po zniknięciu .......... Bandy Gówniarzy" :( Oj, Pysiu. co Ty teraz zrobisz z wolnym czasem, chyba na grzyby ze Zmorką czas się wybrac :wink: Danka Quote
Pysia Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Zmorka ogólnie była świetną mamą. Dzieciaki pyszczki zawsze miały umyte. Brzyszki im lizała az 6 tygodni!! Ale juz tak po 5 tygodniach tylko do nich przychodziła co jakis czas posprawdzac co się dzieje, przynieśc zabawke i wymyć. Inaczej chłopaki zamęczyły by ją na śmierc. Teraz przy zjeździe nowych włascicieli była wręcz wnerwiona ze to nie ona jest w centrum uwagi :lol: Ale każdego malucha odprowadziła do furtki...Teraz odpoczywa. Quote
Maga100 Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Pysia napisał(a): Ale każdego malucha odprowadziła do furtki...Teraz odpoczywa. Pysia, czy mam rozumieć, że ty tęsknisz bardziej niż ich rodzona matka? :wink: :lol: Quote
Pysia Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Na to wygląda...Miałaś kiedys miot i widziałaś jak potrafia sukę wymęczyć szczeniaki jak na to pozwolisz? Ja nie pozwoliłam bo kocham Zmorkę okropaśnie :)Za to wymęczyły mnie.... Quote
Maga100 Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Pysia napisał(a):Na to wygląda...Miałaś kiedys miot i widziałaś jak potrafia sukę wymęczyć szczeniaki jak na to pozwolisz? Ja nie pozwoliłam bo kocham Zmorkę okropaśnie :)Za to wymęczyły mnie.... nie miałam i nie widziałam, ale mogę sobie wyobrazić 8) za to, gdy moja koleżanka odebierała swoja 8tygodniową sunię, miałam wrażenie, że jej mama goldenka, była szczęśliwa i odetchnęła z ulgą :lol: :lol: Quote
Pysia Posted September 14, 2005 Posted September 14, 2005 Chyba jednak nie do końca :) Łazi po kątach caly czas.... Quote
Pysia Posted September 14, 2005 Posted September 14, 2005 Tak mi się jakoś smutno na tym temacie zrobiło więc postanowiłam go ożywić zdjęciem tatusia z synkiem. Popatrzcie jaki zadziorny maluch :lol: Tak przywitał tatę : Dokładnie popatrzcie na ogonek :angel: No ale tatuś wykracza poza psich tatusiów :) Kocha synka naprawdę :D Quote
Pysia Posted September 14, 2005 Posted September 14, 2005 Bo to było tak... Synkowie skończyli 7 tygodni i tatus na zaproszenie ich mamusi przyjechał poznac swoich synków i ich pooglądać. Widocznie był zadowolony z wyników pracy swojej i mamusi skoro przywitał synka taaaaaaaaaaakimi buziakami :lol: Ogólnie synkowie zareagowali bardzo przychylnie na tatusia. Tylko jeden stwierdził że skoro przybyło tyle ludzi to na pewno znowu będą tatuowac i...zwiał do domu :o Ale po chwili wyszedł i z rezerwą ale i ciekawością sprawdził kto zacz. Tata mu sie podobał ale ogólnie zamieszanie i ta wielka liczba ludzi - nie bardzo. Postanowił przespać zamieszanie na wszelki wypadek. A mysmy go szukali wszędzie..... Quote
LAZY Posted September 14, 2005 Posted September 14, 2005 Przesłodki buziak!!! Wspaniale!!! :angel: Quote
Maga100 Posted September 14, 2005 Posted September 14, 2005 Pysia napisał(a): Pysia, jak dla mnie to jest zdjęcie roku :o Boskie :angel: :angel: :angel: ach, a nastepne kuleczki dopiero za rok? :( :wink: powstrzymujesz się jakoś od wydzwaniania do nowych właścicieli? :wink: :lol: Quote
asher Posted September 14, 2005 Posted September 14, 2005 hahaha, synek widocznie uzanł, ze za duży już jest na takie ojcowskie czułości. Bo wygląda na bardzo średnio zadowolonego :lol: I jakby zaskoczonego trochę :lol: Quote
Guest bernulka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 ojej przeciez dopiero co sie rodziły :cry: Mam nadzieje że zobacze te cudaki na wystawach :angel: A ta focia z tatusiem jest THE BEST :iloveyou: :angel: paździoszki Quote
Pysia Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Zaskoczonego?? Chyba żartujesz :lol: On podszedł do taty wyraźnie demonstrując mu swoją siłę :evilbat: To mały dominancik:) Na szczęście tata mądrzejszy i potraktował to z przymrużeniem oka :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.