feluska997 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Może i w ciąży a jeśli tak to pewnie dlatego się gdzieś wyniosła, boję się też, że to jakaś choroba, która ją gdzieś wykończyła. Quote
xmartix Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ojej już wrzucone zdjęcia, tzn dobrze, a ojej że nie zdążyłam ja jak obiecałam,miałam wyjazd i myślałam że uda mi się przed wyjazdem wrzucić no nic jak tam sunia? wiadomo coś? Quote
malagos Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Feluska, sprawdziłaś w schronisku, czy tam trafiła? Quote
admirabilis6 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Podnosze bo pilne. czy suczka sie pojawila? Quote
feluska997 Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Ostatnio byłam u psiaków w piątek rano,ponieważ studiuję zaocznie i miałam zjazd. Malutkiej nie było. Dopiero teraz odezwałam się do schroniska, czekam na odpowiedż, ale nie mam dobrych przeczuć... A było już tak blisko! Mogła być zdrowa, piękna i z dachem nad głową.:placz: Quote
feluska997 Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Ktoś ze schroniska napisał, że nie dostali ostatnio takiego psa... Quote
feluska997 Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Jest mi tak strasznie przykro i jestem wściekła sama na siebie, że nic nie zdążyłam zrobić. I że tak mało byłam w stanie. Nawet nie mogłam jej nigdzie przenocować... to jest okrutne, że niektórzy mają wszelkie warunki, a nie chcą pomagać, a ja miałam najszczersze chęci i nic poza tym - ani kasy, ani możliwości, ani nawet odpowiednich znajomości. Mam nadzieję, że tam gdzie jest, jest jej dobrze. Quote
xmartix Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 co podejrzewasz? zniknął może za jedzeniem czy coś Quote
malagos Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 U mnie na wsi też jest tak, pojawia sie pies, posedzi na przystanku pks, bo ma zadaszenie, pokręci się pod szkołą, pod sklepami i potem go nie ma. A gmina nie zgłasza psów do schroniska, bo za wyłapanie i zabranie psa płaci urząd 1000 zł :cool1: Teraz są 2 nowe pieski. Quote
feluska997 Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 Czarnulek jest samcem i to nie byle jakim :evil_lol: mam nadzieję, że po prostu zakręciła mu w głowie jakaś kudłata laska, niedługo się opamięta i wróci. Ale Ruda... już sama nie wiem. Nie potrafię i nie chcę napisać tego, co chodzi mi po głowie. Quote
feluska997 Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 Jedna dobra wiadomość. Czarny się znalazł, ale Rudej nie ma. Quote
feluska997 Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Dziś zawiozłam Czarnulka do Wyszkowa, jutro jedzie do Poznania do hoteliku albo nawet na DT. Rudziutka się nie znalazła, jeżdżę tam rzadziej, ale wątpię, że jeszcze ją znajdę... Smutna historia bezpańskiego psa... zasługiwała na dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.