Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiesci moga byc w kazdej chwili bo przynajmniej raz w tygodniu chadzamy z Rufusiastym na wspolne spacerki :) moze dzis lub jutro wezme aparat to machne kilka fotek
Chlopak ma sie znakomicie, szaleje calymi dniami jak nie z Ronim to ze swoja Pancia. W ogromnym parku, do ktorego czasem jezdzimy sa maratony za dzikimi krolikami, ktorych tam jest mnostwo. Oczywiscie zlapac nie ma szans bo nor sa niesamowite ilosci ale pogonic sobie mozna ;)

ale sa tez zle wiesci...
szczegolnie dla Rufusa... chlopak juz na diecie ;)

  • 2 weeks later...
Posted

spacerek byl bodajze w sobote tylko czasu malo ;) ale juz sa fotencje


















Ja ciagle rozpytuje o Stefana bo strasznie mi go szkoda, ze kolejny raz gdy zaufal... ale niestety echo...
O benie tez mozna popytac ale duze psy gorzej znajduja domy.

Posted

to niesamowite, niewiarygodne to po prostu PIĘKNE !!!!!! cofnęłam się na pierwszą stronę wątku przypomnieć sobie jak było , TERAZ jest NIESAMOWICIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu:

Posted

Bombowe zdjęcia !!!!!!!! Cudo !!!!!!!!!!!! Rufus to prawdziwy przystojniak !!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ja również nie mogę się nadziwić, jak niezwykłą metamorfozę przeszedł Rufus ! Jak przypomnę sobie moją pierwszą wizytę u niego w przytulisku... te wystające kości... ten smutny pyszczek... A teraz ?! To kawał przepięnego i przeszczęśliwego psa !!! :multi:

Posted

bros napisał(a):
cofnęłam się na pierwszą stronę wątku przypomnieć sobie jak było


az tez zajrzalam i rzeczywiscie zmiana jest niesamowita :) mimo zdjec ciezko mi wyobrazic sobie tego wesolego, wpatrzonego w swoja pancie psa w takim tragicznym stanie
chlopak naprawde trafil do raju :) spanko w lozeczku, wielogodzinne spacery z ukochanym kumplem w roznych miejscach (zeby im sie nie nudzilo ;) ) , jedzonko od specjalnego "psiego" rzeznika, normalnie moja sucz z pewnoscia mu zazdrosci

Posted

No to wlazłem i ja. Takie ochy i achy, że aż w .... było słychać.
Fakt faktem Rufus teraz to jak Książę z bajki :loveu: . Przyznam się bez bicia, że chyba bym gościa na ulicy nie poznał. On teraz ma jeszcze takie małe coś w oczach, czego wcześniej nie było.
Na zdjęcia Rufusa i Bacy można faktycznie godzinami się gapić i .....jeszcze mało.
To były wyjątkowo udane adopcje, bo ...... wyjątkowe ludziska się trafiły.
Oby zawsze tak było, ale ......cholera nie jest.

Dla Pani Rufusiastego :Rose:

Posted

Pies Wolny napisał(a):

To były wyjątkowo udane adopcje, bo ...... wyjątkowe ludziska się trafiły.


otoz to
i w takich wypadkach malo wazne jest czy ludz mieszka w Olawie, Lublinie czy na antarktydzie ;)

  • 1 month later...
Posted

zagladam, zagladam do Rufusa z ta mysla ze moze jakies nowe zdjecie sie pojawi.Wiecie co - to beda Rufuskowe pierwsze swieta w prawdziwym domku. Wiem ze dopiero listopad, ale juz duzymi krokami i grudzien. A 25. 02. 2011r nasz chłopak bedzie rok jak ma swoj dom na zawsze. Mysle ze foteczki beda ( i to duzo) a teraz moze jedna..... Moc głaskow dla Ciebie Rufusiasty

Posted

Naturalnie, ze ok :p widzialam sie z chlopcem ostatnio chyba w sobote
gwarantuje, ze nic mu nie ubylo a i mam nadzieje, ze nie przybylo :evil_lol:
jak sie spotkamy znowu za dnia to machne jakies foty zeby nie bylo, ze go przerobilam na skorke przed kominek :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...