Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jolakp napisał(a):
Witam wszystkich Dogomaniaków!
Nasz Amik jest już w domku. Jego pierwsza noc i dzień upłynęły pod znakiem „poznajmy się wzajemnie”. Odbyły się również „chrzciny”.
Ale po kolei. Noc po pewnych przygodach (wychodzenie na dwór, głaskanie, popiskiwanie, kręceniem się itp.) skończyła się w łóżku z nami (wtedy już był spokój). Ranek niby nic nie przyniósł nowego ale skończył się pływaniem w przydomowym oczku wodnym. Nie wiem czy Amik chciał popływać, przyjrzeć się własnemu odbiciu czy połowić rybki – o tym dowiem się niedługo. Jednak styczność z wodą miał czyli zaliczył „chrzciny”. „Ojcem chrzestnym” został mój bratanek, którego Amik wprost uwielbia. Jeszcze upłynie trochę czasu zanim tak naprawdę się poznamy ale bardzo się cieszę, że mamy Amiczka. To naprawdę wspaniały „chłopak” i „nie płacze”. Składam wielkie dzięki dla modliszka84, isadora7 oraz wszystkim Wolontariuszom z Dogomanii.


No proszę chłopak chciał dać dowód swojego jamniczego pochodzenia. A gdzież jamnik ma spać - dokładnie w łóżeczku. Widzę że bardzo dobrze się zapowiada.

Posted

Witam wszystkich Dogomaniaków!
Nasz Amik jest już w domku. Jego pierwsza noc i dzień upłynęły pod znakiem „poznajmy się wzajemnie”. Odbyły się również „chrzciny”.
Ale po kolei. Noc po pewnych przygodach (wychodzenie na dwór, głaskanie, popiskiwanie, kręceniem się itp.) skończyła się w łóżku z nami (wtedy już był spokój). Ranek niby nic nie przyniósł nowego ale skończył się pływaniem w przydomowym oczku wodnym. Nie wiem czy Amik chciał popływać, przyjrzeć się własnemu odbiciu czy połowić rybki – o tym dowiem się niedługo. Jednak styczność z wodą miał czyli zaliczył „chrzciny”. „Ojcem chrzestnym” został mój bratanek, którego Amik wprost uwielbia. Jeszcze upłynie trochę czasu zanim tak naprawdę się poznamy ale bardzo się cieszę, że mamy Amiczka. To naprawdę wspaniały „chłopak” i „nie płacze”. Składam wielkie dzięki dla modliszka84, isadora7 oraz wszystkim Wolontariuszom z Dogomanii.

Posted

Isadora - w poprzednim domu Amiś nie spał w łózku... Kanapy, fotele - tak , ale do sypialni nie wchodziły. Początkowo wydawało mi się, że ludzie rozpieścili do bólu psy i teraz są tego efekty (czyli agresja Amika do Tobika). Ale okazało się, że w domu były trzymane jednak zasady, więc po prostu Amiś nie mógł się pogodzić z konkurencją w domu.
Ciekawa jestem czy Tobik tęskni za bratem... Tobiś jest sporo mniejszy, spokojniejszy.

A to zdjęcia z nowego domu:




Posted

modliszka84 napisał(a):
Isadora - w poprzednim domu Amiś nie spał w łózku... Kanapy, fotele - tak , ale do sypialni nie wchodziły. Początkowo wydawało mi się, że ludzie rozpieścili do bólu psy i teraz są tego efekty (czyli agresja Amika do Tobika). Ale okazało się, że w domu były trzymane jednak zasady, więc po prostu Amiś nie mógł się pogodzić z konkurencją w domu.
Ciekawa jestem czy Tobik tęskni za bratem... Tobiś jest sporo mniejszy, spokojniejszy.


No i może gdyby spał byłoby lepiej, jamniki mają to w genach :megagrin::megagrin::megagrin:

A zdjęcia powalające. Zzzzamiziać Amika.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...