Glutofia Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Do mojej koleżanki tam, gdzie siedziała terierka. Ten tymczas nam z nieba spadł bo musiałaby pójść do schroniska Quote
Daria_13 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Glutofia dziękujęęęę Cii :multi::multi::loveu: Quote
Glutofia Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Koleżanka ją wzięła ale ma w domu młodą towarzyską seterkę, Lunka okazało sie ze histerycznie się jej boi szczekała jak najęta. Nie mogłam nawet porozmawiać przez tel cały czas ujadała i chowała się przed tamtą suczką która tylko chciała ją powąchać! Lunie kompletnie brak socjalizacji jeśli chodzi o psy, na smyczy ciągnie jak opętana ale to nie problem bo to nieduży piesek- wielkości mojego Hiena. Po trzech godzinach tego ciągłego szczekania i skarg sąsiadów, dziewczyna wymiękła. Nie pomogła kenel klatka, ani zamykanie w łazience, ani ignorowanie, nic! Postanowiliśmy przewieźć ja do hotelu przy schronisku ale jak ją wpakowaliśmy do samochodu spojrzeliśmy w te ślepka to stwierdziliśmy ze spróbujemy w innym stadzie. Juz na korytarzu gdy usłyszała szczekanie moich psów rozwrzeszczała się po swojemu co spowodowało ze Brygida na "dzieńdobry" sprowadziła ją do parteru.Lunka siedziała w kącie i trzęsła sie ze strachu ale nie reagowaliśmy Brydzia jej nic nie zrobi (no..chyba ze przy misce). No i co...bardzo fajna suczka! cisza spokój w domu. Ignorujemy ją oboje z mężem, Lunka to typ który pakuje się na kolana skacze na człowieka. Po kilku godzinach z nami przeszło jej, Z Hienem się bawią- juz się nie boi, Brygida omija ją szerokim łukiem wyraźnie jej nie lubi ale nic jej nie robi zwyczajnie manifestuje swoją pozycję w stadzie. Muszę tylko pilnowac przy miskach Lunka swojej nie odda a do innych się pcha. Ponieważ nie odważyłam sie zostawić ja z moją suką samych w domu, pojechała Lunka z nami po zakupy. My poszliśmy do marketu- ona siedziała w samochodzie. Spała. Nic nie zniszczyła, nie szczekała nie nabrudziła. Fajny pies. Aha wie która jej smyczka spośród kłębowiska smyczy szelek tudzież kantarów wyłowi swoją smyczkę kładzie się na niej i broni jak niepodległości. Smyczkę schowaliśmy posłanie dostała inne zeby nie miała czego bronić - bo to jedyne co pozostało jej z tamtego domu...smyczka i legowisko. Szukamy domu ciotki! Quote
Daria_13 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 czy można liczyć na nowe fotki? i opis jakiego domu szuka lunka? ja jej wystawiłam kilka ogłoszeń, ale potrzebne byłoby allegro, dzisiaj dorobię jej jeszcze kilka ogłoszeń Quote
Daria_13 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Nowe ogłoszenia dla suczki: e-zwierzak.pl petworld.pl mammisia.pl adopcjapsa.pl petsy.pl Będę jeszcze pisać do osób, które chciały adoptować pieska. Napiszę jeszcze do malawaszki, bo lunka to taki mix sznupka nie? aha na stronie fundacji trzeba podać nr. tel do ogłoszenia luny. Quote
Ambra Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 Glutofia jestescie wspaniali z mezem ze nie daliscie jej do hotelu schroniskowego! dostala szanse na poprawe! ja tez juz napsala do ludzi ktorzy byli nia zainteresowani! czekam i szukam! Quote
Glutofia Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Lunka to bardzo grzeczna suczka.Trochę usiłuje "wejść na głowę" ale wystarczy sobie na to nie pozwolić. Dzisiaj była z nami zawieźć Maślaka do nowego domu. Biegała sobie tam po terenie ale za każdym razem kiedy ją zwołałam wracała.W zasadzie to ona sama pilnuje człowieka. W samochodzie śpi sobie nie łazi nie piszczy, w domu zachowuje czystość u mnie nie odzywa się słowem :). Nadaje się do każdego domu gdzie zaofiarują jej miłość i to ze jej nie porzucą gdy się znudzi. Dziękuję za ogłoszenia można podawać numer 722394983 Jutro zrobię jakieś fotki. Quote
Glutofia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Muszę ją szybko oddać do nowego domu. Suka łazi za mną jak cień. Przywiązuje się do nas chociaż staram sie jak najbardziej być dla niej obojętna. No nie do końca się da. Brygidy już się nie boi właśnie śpią razem. Sunia jest kochana. Naprawdę. Quote
Ambra Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Glutofia spokojnie - u mnie rozmowy adopcyjne trwają! Kolega powiedział że w piatek mógłby ja zabrać. Tak wiec dasz rade?:razz: A łobuz z niej jaki był nadal jest! wariatka mała!szczotka jedna!:diabloti: Quote
Glutofia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 To niech się streszcza bo mam też osobę wstępnie zainteresowaną :) Ambra ten domek trzeba jechać sprawdzić czy z polecenia twojego nie tzreba juz? Będzie cieżko z nią się rozstać fajowa jest dzisiaj szaleliśmy całym stadem na muchowcu ale zimno nas szybko przegnało Quote
Glutofia Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Niestety Lunce zdarza się załatwić w domu. Z początku sądziłam ze nie wytrzymuje po nocy bo w ciągu dnia jakoś nie zrobi ale widzę ze ona nie widzi w tym nic niestosownego.. Dzisiaj raz mąż złapał ją na gorącym uczynku później ja. Pokazujemy ze tak nie wolno na dworku chwalę. Trochę mnie to irytuje bo wychodzi na to iż pies trafił do mnie: - kompletnie niezsocjalizowany (to juz się zmieniło wiele nauczyła się od moich psów) - nie umiejący chodzić na smyczy- - załatwiający się w domu poza tym sunia jest przekochana i naprawdę pojętna wystarczy jej pokazać. Na szczęście jest młodziutka szybko się uczy ktoś będzie miał kochaną sunię:loveu: Quote
Glutofia Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Całkowicie się rozpanoszyła w moim domu. Uznała ze jest u siebie i ze była tu od zawsze.. Poczekam do niedzieli jak domki które wstępnie były zainteresowane nie wezmą Lunki zrobię ogłoszenia. Quote
JOMA Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Dzisiaj piątek - jutro akcja w Silesii - rozumiem, że Luna domu nie znalazła i pojawi się jutro ? - pytam dla formalności :loveu: Proszę o potwierdzenie Tu lub na PW - Dziękuję ! Quote
Glutofia Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Tak Asiu gdyby coś się zmieniło dam znać Quote
Daria_13 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 O jejciu zobaczę lunke po 6 miesiącach :multi: szkoda, że w tak smutnych okolicznościach, bo straciła domek, ale trafiła do wspaniałego DT i jeszcze raz Wam za to dziękuję Quote
Glutofia Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Dariu nie wiem czy smutnych Lunka ma się dobrze a jutro do silesii przyjedzie obejrzeć ją pani chętna adoptować :) Quote
Daria_13 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Mam chętną panią na adopcji Luny, proszę o kontakt !!! Quote
Glutofia Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Dariu dziękuj za kontakt. Zadzwoniłam państwo przyjechali do silesii i zabrali Lunkę :placz: Quote
Daria_13 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 To nie ma co płakać, tylko się cieszyć :) Quote
Glutofia Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Pamiętacie Lunkę? Byliśmy na wspólnym spacerze dziewczyna ma się wyśmienicie, państwo bardzo ją kochają jest ich oczkiem w głowie, poza tym dziewczyna była u fryzjera! Quote
Ambra Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 no jaka szczesliwa dziewczynka! wreszcie! miod na me serce!!;] Quote
malawaszka Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 hihi no ale ten fryzjer coś nie bardzo... :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.