Vitka Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Ja sobie życzę więcej takich wątków na dogo! :D To bardzo poprawia humor :) Quote
paulina122 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Ja też mam taką nadzieję ,że coraz więcej ludzi zrozumie że pies to odpowiedzialność ,a nie chwilowa zachcianka którą później można oddać do schroniska. Quote
Poker Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 cudna Anula na śniegu,a zdjęcie z boksiem rewelacyjne. Quote
Lucyna Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 A co u naszych Bliźniaczek słychać? Dostałam ostatnio super zdjęcie od Pana Tomka, opiekunki Anuli na ferie pewnie się wybrały? Quote
tomboy81 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Witam! Oto nowe fotki. Siedzimy i zimujemy. Czekamy na wiosne. Quote
Lucyna Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Po prostu cudo ...:loveu: ślicznie wygląda na śniegu. Dzięki za przypomnienie słodkiej mordeczki. A w ten nochal ślemy :buzi: Quote
paulina122 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Piękne zdjęcia Azy. My też damy troszeczkę zdjęc dla przypomnienia : Quote
Lucyna Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Rewelacja, a zdjęcie na ślizgu - cały czas się jeszcze śmieję ...:lol::happy1: Quote
Szarotka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Sliczne zdjecia :):) Kobiety wybaczcie: Wyciagamy Henia ze schroniska: potrzebujemy ludzi na watku i deklaracji: http://www.dogomania.pl/threads/179776-Henio-z-piekla-w-Zamosciu-potrzebuje-kasy-na-hotel-inaczej-smierc-w-oczach?p=14094193 Quote
tomboy81 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Hej Wam! Dziś troszeczke podciołem Azulce pazury. Bo już się robił orzeł ze szponami, a nie Azulec. Całe szczęście paznokietki obcięte szczęśliwie bez podrażnienia nerwów. Wyszlifowane pilnikiem i już panienka Azunia piękna jak zawsze. Quote
tomboy81 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Na drugim zdjęciu Anu wygląda jak Aza kiedy czeka na żebrach na podusi w kuchni kiedy gotujemy obiadek. W jej głowie jest tylko jedna myśł - może coś spadnie! Quote
tomboy81 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 [video]http://yfrog.us/jcazawparkupozimiez[/video] Aza odtaja po zimie. Jeszcze niezdarnie, ale powoli dochodzi do siebie. Quote
Lucyna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Miło oglądać Azunię w akcji, ślicznie aportuje,:cool2: mam nadzieję spotkać się z nią w Siechnicach jak wiosna przyjdzie i trawka się zazieleni. Mizianko dla sunieczki ...:calus:i jej siostrzyczki również. Quote
paulina122 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Anusia dziękuje za mizianko. Aza swietnie aportuje ,Anu woli biegać za Gordo ;) Quote
Lucyna Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Witam Paulinko, cieszę się, że Bliźniaczki szczęśliwe ...:loveu: Quote
paulina122 Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Szczęśliwe,szczęśliwe. Tak z moich obserwacji : Z tego wszystkiego to Aza okazała się towarzystką i grzeczną psinką.Bo Anu jest odważna,szczekliwa (nie tak bardzo ,ale na nowo poznanych ludzi ,albo na przechodniów w parku od czasu do czasu),nie jest też wzorem grzecznego psiaka jednak jest wspaniałym psiakiem na swój sposób. Wszyscy myśleli ,że to właśnie ona jest tą spokojną sunią ,ona jest wulkanem energii (w dobrym znaczeniu tego słowa). Jest też pojętna. Umie już robić wiele sztuczek. To będzie na tyle moich obserwacji.Nie wiem czy mam rację ,ale chciałam wyrazić to co zaobserwowałam przez ostatni czas :) Quote
Lucyna Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 W pełni potwierdzam Waszą opinię Paulinko i Olu. Od początku wszyscy myśleli, że Aza to odważna i bardziej gruboskórna sunia, natomiast Anu - wystraszona i delikatna. Nie były u mnie długo, ale zauważyłam tą różnicę. Dopiero na wolności pokazały swoje prawdziwe charakterki. Ponadto podczas przekazywania do DS, Aza była bardziej wystraszona, natomiast na Anu nie zrobiło to większego wrażenia. Rozstanie z siostrą, nowy dom - szybko się zaaklimatyzowała. Obie wspominamy jednakowo, moja koleżanka, która była ze mną po sunie - ciągle o nią pyta. Jak przyjedzie do Polski, zaproponuję wizytę poadopcyjną ... :lol::razz: od razu odwiedzimy Siechnice ...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
paulina122 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Anu szybko zaczęła nam ufać. Gdy jechaliśmy do domu,zaraz po wizycie u Pani,Anu była troszeczkę wystraszona. Ten strach szybko minął. Musieliśmy się na chwilę zatrzymać ,by kupić coś do jedzenia dla Anu. Z samochodu wyszła Ola i mama. Anu zerwała się z miejsca i zaczęła szukać Oli i mamy. Chyba sama zrozumiała ,że to jej nowa rodzina ;). Anula przed chwilą przywitała się radośnie ze mną i z Olą po poworcie ze szkoły. Teraz zaczepia Olę żeby się z nią pobawiła ;) Quote
Lucyna Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Potrzebny był jej taki kochany domek jak Wasz:loveu: z jej energią :diabloti: - dobrze, że może się z Wami bawić i chodzić na spacerki :lol: Quote
paulina122 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Też sobie nie wyobrażam ,żeby Anu nie mogła się porządnie wybiegać teraz. Bo jak w ciągu dnia nie wyjdzie na dłuższy spacerek to świruje w domu. Quote
Lucyna Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Czyli Anula wyprowadza Was na dłuższe spacery ... świrek mały :roll: Quote
paulina122 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Jej i nam te dłuższe spacerki służą. Przynajmniej się dotleniamy :) Quote
paulina122 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Jej i nam te dłuższe spacerki służą. Przynajmniej się dotleniamy :) Quote
paulina122 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 My wszyscy na tym korzystamy. Anu się wybiega i zmęczy ,a my się dotleniamy :) Quote
paulina122 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 My wszyscy na tym korzystamy. Anu się wybiega i zmęczy ,a my się dotleniamy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.