lawendowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Nowe informacje dla zainteresowanych :) Texas zaaklimatyzował się już na stałe w swoim nowym domu, oraz sercach swoich opiekunów. Mimo tego, że został potrącony przez samochód co miało swoje przykre dla niego konsekwencję chyba niczego go to nie nauczyło. Lubi sobie podążać za autem...tak jakby kogoś szukał? Ale możliwe że szuka auta swoich właścicieli, bo często bywa tak, ze jesteśmy z nim na spacerze i wtedy oni przyjeżdżają. Jakiś czas temu zaczął reagować na swoje imię, co pozwoliło, na puszczanie go luzem na dworze. Nie ucieka:) Uwielbia gonić za patykami, jest bardzo szybki, zwinny i skoczny. Przy swoich szaleństwach powarkuje radośnie. Jest na prawdę cudownym psem, uwielbia być w centrum zainteresowania dzieci i cierpliwie znosi ich pieszczoty. :loveu: Z takich rzeczy które wyszły w trakcje jego przyzwyczajania się do nowego domu, niekoniecznie dobrych, to to że nie przepada za obcymi psami, większość obszczekuje obwarkuje, większe zdarza mu się atakować. Nie przepada również za starszymi ludźmi, szczególnie mężczyznami. I tak nie znosi sąsiada swoich nowych opiekunów (ale się mu nie dziwię, bo ja go też nie znoszę i mój osobisty prywatny pies również... więc coś w nim musi być:angryy:). Nowym hobby Texasa jest grania ze swoim Panem w golfa...:razz: Póki co na dywanie w domu, zadaniem Texasa jest odnalezienie piłeczki golfowej i przyniesienie jej :razz: Bardzo to polubił i świetnie sobie z tym radzi. Bardzo szybko łapie nowe komendy i sztuczki, jest jakby zdziwiony, że jeśli coś zrobi, to dostaje coś dobrego, ale bardzo go to motywuje. Jego najlepszym przyjacielem jest...lodówka! Pozdrawiamy Was Gorąco! Quote
zuzlikowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Światowiec Texas w golfa grywa!!!:loveu::evil_lol: Pozdrowionka dla chłopika!Miło czyta się takie teksty! Quote
psiama Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Dziękujemy za wieści :loveu:. Pozdrawiamy golfiarza :diabloti: Wzmożona uwaga na auta zatem :cool1:. Z moją suczką tez tak mam ... :look3: Quote
lawendowa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='psiama']\ Wzmożona uwaga na auta zatem :cool1:. Z moją suczką tez tak mam ... :look3:[/QUOTE] To się rozumie samo, przez się :cool3: Mam jeszcze pytanie do babeczek, które się nim zajmowały w schronisku. Czy on wykazywał jakieś objawy choroby lokomocyjnej? Bo zdarza mu się wymiotować podczas jazdy i zastanawiam się, czy nabawił się tego teraz? Czy coś wcześniej już się działo? Quote
psiama Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Czekamy na wypowiedzi dziewczyn, ale powiem, że z moją sunią tez tak miałam jak była młodziutka. Pomogło jeżdżenie z psem na człowieku :diabloti:. A dokładnie trzymanie za łapy z psią klata na kolanach. Wyrosła z tego. Po prostu pewnie błędnik się gubi, bo inaczej rusza się psia głowa, inaczej auto, świat za oknami auta w psich oczach wariuje. To się zdarza ... Przed jazda nie dawac jeśc, najlepiej z kilka godzin przed. Jak nie minie - wiadomo, warto się WETowo pokonsultowac. Buziaki :razz: Quote
ihabe Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='lawendowa']To się rozumie samo, przez się :cool3: Mam jeszcze pytanie do babeczek, które się nim zajmowały w schronisku. Czy on wykazywał jakieś objawy choroby lokomocyjnej? Bo zdarza mu się wymiotować podczas jazdy i zastanawiam się, czy nabawił się tego teraz? Czy coś wcześniej już się działo?[/QUOTE] no ja go wiozłam na zabieg i nie było wesoło, wszystko z niego wyleciało:-( Trzeba dawać mu tabletki tak jak dziecku aviomarin albo locomotiv i szyszki chmielu w tabletkach, wtedy jest o wiele jlepiej.:loveu: Quote
lawendowa Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 To dość przykre, że w CK tak nie przyjemnie mnie okłamano! Pytałam czy pies ma chorobę lokomocyjną itp. żebym mogła przekazać jak najwięcej wiarygodnych informacji właścicielom no i przekazałam jakież było moje zdziwienie kiedy po wycieczce na Szyndzielnię , a jakże Texas sobie zwiedza polskie góry :loveu: okazało się, że pies wymiotował 5x... Jak się obchodzić z psem z chorobą lokomocyjną, wiem bo mam to na co dzień:roll: i nie polecałabym tabletek aviomarin, ponieważ one usypiają psa, podobnie jak człowieka i wcale nie jest to dobre, bo to skutek uboczny tego leku i jeśli tak działa powinno się go zmienić. My używamy cinarizinum (15zł w aptece na receptę lekarza wet. lub zwykłego) i działa świetnie! Pies normalnie funkcjonuje a odruch wymiotny powstrzymany ;-) Jakby ktoś się wybierał...i był zainteresowany...w przyszły weekned w Mysłowicach są wyścigi zaprzęgów czy coś takiego? (Wybaczcie, ale za bardzo się tym nie interesuję ) No i na te zawody jako widzowie jedzie Texas z rodzinką...zbzikowali totalnie...:loveu: A wiecie co jeszcze :cool3: Nie wiem czy kojarzycie takiego psa...Lexusa...Owczarka Australijskiego? To kolega, właściciela Texasa :loveu: Jaki ten świat mały... Jak się domyślacie Texas już ma frisby w domu... Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 dziewczyny zapraszam na bazarek, na ktorym zbieramy na sparalizowaną Biankę www.dogomania.pl/forum/f99/kosmetyki-tusze-do-rzes-krem-olay-inne-dla-sparalizowanej-bianki-do-13-listopada-173039/ a tu wątek Bianki:-( www.dogomania.pl/forum/f1166/mala-sparalizowana-bianka-ma-szanse-chodzic-zbieramy-na-rehabilitacje-171900/ Quote
Brysio Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 lewandowa, z jakiej stronki masz to zdięcie? to był pokaz na naszym pl Krakowskim, jest ich tam więcej? Quote
lawendowa Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Zdjęcia będą jak je zrobię ;-) Ale niech będzie, dla Was wszystko :eviltong::loveu: A zdjęcie jest z latajacepsy.pl :) Sorry, nie podałam źródła strony, ale już było późno i padałam ma ryjek, czy zdjęć jest więcej? Nie wiem ;) Musisz pogrzebać na och stronie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.