Jump to content
Dogomania

Ostrów Maz- onka HEIDI - miała przez rok wspaniały dom 20.04.2010 - za TM :(


Recommended Posts

Posted

Qti napisał(a):
O rękę fajnie się prosi ... tylko nie wiem co żona by na to powiedziała :evil_lol:

Koniecznie!
Heidi zasługuje na dobry i prawdziwy dom!



Mnie możesz prosić bez przeszkód, bo ja notorycznie odmawiam ;) więc i żona nie będzie się niepokoić :)

Przeraża mnie ilość ONkowatych psów w schronach. To samo jest z astami i z gończymi. Nikt mi nie wmówi, ze one wszystkie uciekły, zgubiły się lub właściciele im poumierali....
A do tego idą wakacje..... już się możemy zacząć szykować na "wysyp" :angryy:

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Spinca napisał(a):
Mnie możesz prosić bez przeszkód, bo ja notorycznie odmawiam ;) więc i żona nie będzie się niepokoić :)


;)

Spinca napisał(a):
Przeraża mnie ilość ONkowatych psów w schronach. To samo jest z astami i z gończymi. Nikt mi nie wmówi, ze one wszystkie uciekły, zgubiły się lub właściciele im poumierali....
A do tego idą wakacje..... już się możemy zacząć szykować na "wysyp" :angryy:

Mnie wqrza fakt, że jakaś rasa jest trendy a później okazuje się, że pies to nie jest zabawka i głupi ludzie wyrzucają psa/kota jak znudzoną i niepotrzebną zabawkę :angryy:

Posted

Pojedzie, jeżeli do mnie zadzwoni, a ma dzwonic dzis albo jutro, żeby się umówić.

Problem tylko taki, ze na razie nie ma kto jak jechac a Pani specjalnie z Pruszkowa się chyba nie rusza, bo do Marek w sobotę, żeby pojechać z koleżanką - dojechac nie chciała bo nigdy nie była i daleko....:roll:

dobra, zobaczymy. ja nie zapeszam !

Posted

idusiek napisał(a):
Pojedzie, jeżeli do mnie zadzwoni, a ma dzwonic dzis albo jutro, żeby się umówić.

Problem tylko taki, ze na razie nie ma kto jak jechac a Pani specjalnie z Pruszkowa się chyba nie rusza, bo do Marek w sobotę, żeby pojechać z koleżanką - dojechac nie chciała bo nigdy nie była i daleko....:roll:

dobra, zobaczymy. ja nie zapeszam !


Moje zdanie znasz ;) Z kim Heidi powinna być do końca życia. Wciąż mnie to nurtuje i coraz większą pewność tego zdania mam :evil_lol:

Posted

Qti napisał(a):
Moje zdanie znasz ;) Z kim Heidi powinna być do końca życia. Wciąż mnie to nurtuje i coraz większą pewność tego zdania mam :evil_lol:


E! ja też chcę wiedzieć! ;)

Posted

Tak ,Qti zaproponował, zebym ją wzieła, tylko ja nie bardzo mogę, bo mam pożeracza dobermana, który już ma na koncie kilka ofiar....a sama osobiscie obecnie mieszkam w bloku i zwierząt miec nie mogę ( wynajmuję:roll: ).

Więc wój szlachetny pomysł Qti odpada.

A moze TY zwezmiesz Heidi, skoro tak się nią interesujesz?:)

Posted

idusiek napisał(a):
Tak ,Qti zaproponował, zebym ją wzieła, tylko ja nie bardzo mogę, bo mam pożeracza dobermana, który już ma na koncie kilka ofiar....a sama osobiscie obecnie mieszkam w bloku i zwierząt miec nie mogę ( wynajmuję:roll: ).

Więc wój szlachetny pomysł Qti odpada.

A moze TY zwezmiesz Heidi, skoro tak się nią interesujesz?:)


Smutno, że mój szlachetny pomysł odpada.
Wziąłbym Heidi. Chętnie.
Przyjedziesz do mnie na wizytę przed adopcyjną?

Posted

Zuzanna.psiaki napisał(a):
Wszystko zależy gdzie mieszkasz ?
Jeśli w Polsce to jasne że wizyta będzie jeśli za granicą musisz sam przyjechać i wyrobić suni dokumenty.

Pytanie zadałem idusiek....

Posted

idusiek napisał(a):
....chyba bym się bała, biorąc pod uwagę to co piszesz :p

Buahahahahaha i na co wyszedłem? :vamp::-x:evil:

Czy Heidi pogodziłaby się ze źle widzącym CTR?

Idusiek, pozwolę sobie napisać ci coś na PW.

Posted

Odpowiadam za zuzanna.psiaki - za granicę nie pojade, bo nie mam za co i nie mam czasu na takie wycieczki a do Warszawy ....chyba bym się bała, biorąc pod uwagę to co piszesz :p

Posted

idusiek napisał(a):
Nie dzwoniła jeszcze do mnie ta Pani.........:roll:

Miałyście jechać w sobotę?
To może spróbuj do niej dźwięknąć w środę albo w czwartek?

Posted

a dzwoniła :cool3: Gadałyśmy z pól godziny, sytuacja wygląda niexle, wstepnie umawialismy się na piątek...ale pani jeszcze zadzwoni w czwartek. Trzymajcie kciuki ! :oops:

Posted

czytam czytam i wesoło tu u Was:razz: :evil_lol: trzymam kciuki ,żeby ta pani zadzwoniła.....
jakby co..to ja ją za (około rok )wezmę jeśli kotów nie zjada. wiem ,że to długo, ale nie dożywocie w schronie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...