Betbet Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 ja to się tylko cieszę, że a Pani go odebrała. jaka by nie była, życie jej widać troche się wymknęło spod kontroli, nie nam oceniać czyja to wina...ale po psa przyjechała. i tu ma moje wyrazy uznania. Quote
brazowa1 Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 ja tez....tylu niby spelniajacych role społeczne ludzi,ma gdzies swoje psy,a Ona przyszla,docenila jego wierność i odwage.Co wiecej-potrafila znależć pieniadze,odmowic sobie czegoś. Quote
Alojzyna Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 bo miłość psia jest bezinteresowna... pies nie ocenia jakim jesteś człowiekiem, a często dla takich ludzi jak ta pani, jej pies jest jedyną istotą, która ją kocha bezgranicznie bez względu na wszystko...:p Quote
zenobiusz flores Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Nie zawsze dranstwo mierzy sie iloscia wypitego alkoholu - moze pania trzeba leczyc po prostu czyli opieka zdrowotna i to siamto . Niech nam zyja dlugo i szczesliwie - kochany przestepca i jego trunkowa pani -cudny przyklad bezinteresownej milosci gotowej na wszystko. Brazowa czy Ty bys sie ze mna nie napila, tak na marginesie ? Wchodzi w gre czerwone , kalifornijskie - na moj koszt oczywiscie. :modla::modla::modla: Cos tak mi sie widzi, ze chyba mieszkamy niedaleko siebie ........bede w Polsce w lipcu . ( Jestem kobieta, ale mezatka takze mozesz spac spokojnie jakby co - to n ie podryw, ale wyraz szczerego uznania :grins::scream_3: - a tak wlasni:mdleje: robie jak mnie suszy ...... Quote
brazowa1 Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 :) jest nas znacznie wiecej,ludzi zaangazowanych w psie trojmiejskie sprawy,(takze dogomaniakow),wiec mysle,ze chetnych na kalifornijskie wino bedzie jeszcze kilku :) juz dawno myslimy o mini zlocie,bo znamy sie,a rzadko widujemy "w kupie",moze to własnie bedzie okazja i motywacja?:cool3: Quote
zenobiusz flores Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 O, kurtka, brazowa....dlaczego mialam wrazenie, ze jestes z Warszawy ? ?:crazyeye::mad: Wydawalo mi sie, ze bylas na watku swinki wietnamskiej, ktory czytam, czyli Barbarylka a jakos wydawalo mi sie, ze jest to watek warszawski........moze z nadmiaru wina sie mi po....po...po....poprzestawialo :crazyeye::crazyeye::wallbash: a chcialam zeby bylo tak pieknie:p:knajpa::knajpa::knajpa::knajpa::knajpa: Quote
Betbet Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 NIe no ja tu widzę definitywny podryw, bez względu na płeć;) Zlinczujecie mnie, wiem hehehehe. Obecnośc na innych wątkach jest przecież absolutnie dozwolona, a że brązowa siedzi w innych świniach niż morskie to mnie nie dziwi;) Quote
brazowa1 Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 zenobiusz,a warszawskie ciotki,to sa dopiero dzialaczki! :multi: i tytanki,bo np praca ze schroniskami -molosami to ciezka orka,a wlasnie takie sa w warszawskiej okolicy.Wiec nie jestes sama w swojej okolicy;) Betbet,świnka wietnamska byla pieskiem.Takim o aparycji świnki wietnamskiej :) Quote
zenobiusz flores Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 No tal, ale na razie w Warszawie tylko bywam.....myslalm, wpadne, wezme brazowa na jakies picie , poderwe ...........a tu nic z tego.:nono::nono::nono: Brazowa , Ty mi odpowiadasz charakterologicznie ..........:cool3::cool3::cool2: Inne ciotki, choc tytanki, az tak mi nie podpasowaly ......:beerchug: Quote
brazowa1 Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 oj,w moim wieku oferta podrywu to juz duzy komplement :evil_lol: a na kalifornijskie wino,to juz w ogole! Quote
zenobiusz flores Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Eeeee tam wiek......wiek niewazny, wazne uczucie....... Ja jestem ciotka jeszcze przed internetowa - chodzilo sie po blokach ze znajda i blagalo ludzi zeby adoptowali....tak bylo, droga mlodziezy....... Quote
brazowa1 Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 ano tak było...do tego,gdy ktos szukal swojego psa po lesie/parku,bo wlasnie mu pooooszedl w długa,to nie bylo,jak teraz :"prosze mi podac komorke,zadzwonie,gdy go zobacze,bo jeszcze tutaj pochodze".... jak to ktos napisal-dopoty mamy siłe doczlapac sie do kompa i wejsc na Dogo-nie jest zle :) Quote
zenobiusz flores Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Mam ochote cie :buzi::buzi: brazowa . Za to co robisz i za poczucie humoru .Jestes pewna, ze w lipcu sprawy sluzbowe nie sprowadza cie do Warszawy ?:roll: Quote
brazowa1 Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 :shake: nie lubie Warszawy :oops: ale zapraszamy nad morze :) Zenobiuszu,a czy Ty masz pieska :cool3:? Quote
zenobiusz flores Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Aj, brazowa, rozczaruje cie....mam juz dwa pieski z ulicy. Jeden, jak sama nazwa wskazuje nazywa sie Zenobiusz Flores w skrocie Zenek a drugi, wiekowa Lalucha. Sorry.......:eviltong: Gdybym mogla to bym adoptowala wszyskie, ale sie nie da , szczegolnie jak sie pracuje poza granicami i mieszka na 12 pietrze .:nono::nono::nono: Quote
brazowa1 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 szkoooda Zenobiuszu,ze nie zmieścisz trzeciego :Dog_run::Dog_run::Dog_run: Quote
Gdarin Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Zaiste historia mrożąca krew w żyłach (policjant pewnie do dziś ma koszmary z Leninem w roli głównej). :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.