pumcia02 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Oto PEPER. Peper ma może i z 10 lat. Może i 12... Do tego jest niewidomy. I ta malutka biedna starowinka szła sama ulicą. Za pewne nie wiedział co się dzieje. I potrącił go samochód... Szok dla dobrze widzącego psa. A co dopiero dla ślepotki? :-( KOSZMAR Psiak trafił do lecznicy. Stamtąd do Azylu. Wiem tyle, że ma chore serducho. I guza przy sutkach, który ma być usuwany za miesiąc. Deprecha, nerwowość. Bo jak się nie denerwować po takich przejściach? W ogóle co się dzieje na około?? Nie widzę... Wczoraj Peper pojechał do Rodziny Zastępczej. W samochodzie już uspokojony. Zaspany. Wniosłam go do domu, łapki się ślizgały. Jak wyjść spod krzesła? Jak nie walnąć w ścianę? Problem z chodzeniem. Łapki się uginają, przechylam się na bok, upadam... Co będzie z nim dalej? Quote
ania_sami Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Ja nie wiem..... on wagole ma chyba problem ze stawami bo nie moze chwilki ustac.. zaraz zaczyna powoli siadac a lapki przednie sie rozjezdzaja.:placz: wczoraj troche zjadl ale dzis nic, nic nic. Pare jego zdjec.... ZMNIEJSZYLAM ZDJECIA. TERAZ JEST DOBRZE? Quote
ania_sami Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 wczoraj duzo chodzil dzis duzo spi, 1 raz normlanie moglam mu podac leki bez strzykawki :) zjadl w kurczaku. posiedzial troche na trawce, zaczepiala go 4 miesieczna spanielka i wydawalo mi sie ze machnal ogonkiem troszke. pj go dzis widziala i moze napisze wrazenia Quote
Nikki Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Matko, jaki bidulek :shake: Wygląda na takiego zmęczonego życiem :-( Trzymaj się dziecino Quote
pumcia02 Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 mysle ze jest niezle styrany przez życie... Quote
Poker Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 biedny bardzo, trzymali go ,aż w końcu wywalili :angryy: Powyżej noska coś się dzieje ze skórą. spróbuj podawać mu leki w pasztetowej. Quote
pumcia02 Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Ania mowi że jak uderza o cos (bo jest niewidomy) to centralnie tym miejscem. Więc prawdopodobnie jest przetarte to miejsce i siersc nie rosnie... Quote
ania_sami Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 ale on wlasnie tylko(a wlasciwie chociaz) kurczaka je. krecil sie w kolko i popiskiwal to go wzielam na lozko bo uspokaja sie jak go biore blisko siebie. i zasnal ale zaraz musze go do jego budki odstawic bo spadnie w nocy :-( Quote
ania_sami Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 nika100 napisał(a):Trzymaj się Peperku. Spokojnej nocy. juz pepus spi w budce:) zmniejszylam zdjecia i mam nadzieje ze teraz szybciej sie laduja. dobranoc wszystkim. Quote
pumcia02 Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Peperku zaczynamy ogłaszać. Prosze o pomoc w ogłoszeniach :roll: Znajdziesz dom, wierze w to... Anka prześlij mi jego zdjęcia na maila, bo te dalej mi sie nie otwierają... Nr referencyjny ogłoszenia Peper, poszukiwana osoba/rodzina o DOBRYM SERDUSZKU na : 120552375 Quote
siekowa Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Aniu dobrze, że zmniejszyłaś zdjęcia bo wcześniej mi się strasznie wolno ładowały i całe dogo miałam porozciągane. Zrobić Peperowi plakat? Poszukam kogoś kto zrobi banerek. Quote
ania_sami Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 ale widac juz je? mariola wysle ci zaraz na meila to zmniejszysz do ogloszen. Plakaty oczywiscie:) Pepper spi caly czas dzis przez te pogode. pierwszy raz nawet chodzic mu sie nie chcialo na podworku, zrobil siku i stal czekajac zbebym go wziela na rece i zaniosla do domu:) zawsze musze go "lapac" bo jak sie rozchodzi to i 20 min moze spacerowac;) Quote
ania_sami Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 juz pisze:) Wiec pepi znacznie sie poprawil pod kazdym wzgledem. Jesli chodzi o jedzenie to codziennie zjada swoja karme (juz mu bardzo zasmakowala) a wieczorem pol miseczki wolowiny z makaronem. Obijac juz sie nie obija doskonale zna rozklad mieszkania a wlasciwie to 2 pokoi bo do reszty jeszcze nie chcial "zagladac":eviltong: Generlanie jego ulubionym miejscem jest 1 pokoj i po porannym spacerze idzie do niego i juz zostaje do nocy bo wieczorem zabieram go do siebie. Wogole ma dziwny zwyczaj piszczenia i nerwowego krecenia sie CODZIENNIE ok 24... nie wiem od czego to zalezy ale jak zbliza sie polnoc to budzi sie i zaczyna nerwowo chodzic... wtedy trzeba brac go na rece i uspokajac to zasypia:) i zazwyczaj spi na boczku i nozki sobie prostuje Na spacerze to wogole cud miod, Nawet pare razy zaobserwowalam ze podskoczyl jak krolik! pare kroczkow zrobi galopem a tak to nie klusuje tylko stepuje. i ZAWSZE wylizuje siki innych psow co mnie troche o obrzydzenie doprawia :cool1: i ma swoja technike kiedy pokazac ze czas do domu;p a wiec jak wychodze z nim rano tylko na chwile zeby siku zrobil to jak go podnosze strasznie warczy:eviltong: natomiast jak ma dluzszy spacer i widac ze sie nachodzi i nawacha i nalize! to stanie i glowa kreci jakby mowil "no HALO! ja juz skonczylem! prosze do domu!" i wtedy nawet nie burknie co jeszcze... czesto sni o czyms milym bo ogon mu lata w prawo i lewo:) i czasem tez zdaza mu sie zamerdac np. jak je czy jak jest czesany. siersc na nosku bardzo ladnie odrasta wiec niedlugo lysa plama bedzie niewidoczna. ZDJECIA DO OGLOSZEN ale po pomniejszeniu jakies dziwne wyszly;/ Quote
ania_sami Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 tutaj widac jakiego jest wzrostu, wiec tez mozna dawac do ogloszen. Quote
pumcia02 Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 jeszcze wieksze niz za pierwszym razem... :roll: Quote
pidzej Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 po kliknieciu sa dopiero wielkie. do ogloszen i tak zazwyczaj ograniczenie do 50 kb ale spoko pozmniejszam. oglosze dzis albo jutro. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.