Jump to content
Dogomania

Piekny czarnooki SZCZENIAK - JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)


Madallena
 Share

Recommended Posts

[CENTER]Z przyjemnością informuję, że od dzisiaj mamy Nowego Członka Rodziny o czarodziejskim imieniu HARRY.
:cunao:
Piesek został adoptowany z fundacji Canis -
2 dni temu przeszedł zabieg sterylizacji.

Ma niespełna 2 lata i jest trochę oszołomiony ale w ogrodzie nie omieszkał postawić klocka i olać wszyskich krzaków. ;)

[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/members/91190-albums475-picture1055.jpg[/IMG]

Nie wiem wprawdzie czy to Husky czy Malamut bo jest zdecydowanie większy od zwykłego Huskiego ale może Wy macie pojęcie.
Jak na tę rasę przystało - nie szczeka (na szczęście)!

[/CENTER]

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Rzeczywiście nie jest to bernardyn ale był "do wzięcia" od razu, prosto z kliniki. Za to legowisko mu kupiłem jak dla Bernardyna - 150 x 110 cm! ;)
Zmieściły by się trzy takie jak on!

[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/members/91190-albums475-picture1058.jpg[/IMG]

Wcześniej trzymano go w kojcu więc nie ma za kim tęsknić i mam nadzieję, że szybko się zaaklimatyzuje.

Je powoli i ostrożnie, pije hektolitry wody i nadstawia brzuch do drapania więc jest szansa że nie będzie typem dominującym.

[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/members/91190-albums475-picture1057.jpg[/IMG]

Trzeba go jeszcze tylko solidnie wyszczotkować bo w całym domu pełno kłaków a za tydzień, po zdjęciu szwów, solidna kąpiel bo trochę jedzie.

Jest skoczny i pięknie się porusza - lekko, z gracją.

[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/members/91190-albums475-picture1056.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

Moje Gratulacje!:multi:
Jest piękny!
Cieszę się bardzo, że ktoś zajmie to puste miejsce w ogródku ;> i spędzi święta w do,ku ze swoją nową rodzinką. Pewnie zaraz chłopaki polecicie jajka święcić!:eviltong:

Zdawaj nam relacje, pytaj, męcz ale poz żadnym pozorem nie rezygnuj! Zrobimy z niego mega zajebistego psiaka ;>:multi::multi::multi:

Wesołych Świat!

Link to comment
Share on other sites

No z tymi jajkami to będzie problem bo zostały w klinice ;)

WAM TEŻ OCZYWIŚCIE ŻYCZYMY WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

Noc minęła spokojnie i bez żadnych problemów. Obecnie, pomimo chłodu młody leży na tarasie i wdycha miejscowe, nowa zapachy.

Trochę aportował patyki ale szybko się nudzi. Był już grany nos w siatce i sprawdzanie linki naciągającej. Mam nadzieję, że wytrzymają próby zwiedzania świata zewnętrznego.

Pies sąsiadów oszalał po drugiej stronie siatki ale Harry zupełnie się nim nie przejmuje.

Macie jakąś radę na obgryzanie spodów łap? Dlaczego to robi i jak zaradzić?

Jakie zabawki kupić takiemu zwierzakowi, żeby się szybko nie nudził?

Jest trochę chumorzasty i nie chce podjadać chrupek chapi. Britt na szczęście zjada bez problemów. Wg producenta dla 30 kg psa powinno się dawać ok 300 g dziennie. Czy to nie za mało?

Z góry dziękujemy za wszelkie wskazówki i pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Przyczyny obgryzania przez psa poduszek mogą byc różne. Z racji tego, że Twój pies jest drugi dzień w nowym miejscu a wcześniej również zmieniał miejsca, może w ten sposób odreagowywać stres. Psy różnie reagują na stres: jedne obryzają poduszki, inne ogony a jeszcze inne demolują mieszkania.:-o

Najlepiej jednak będzie jak obejrzysz psu poduszki, sprawdzisz czy nie są zbyt miękkie lub obtarte (zakrwawione). Jeżeli tak będzie to wet. Jeśli nie, najlepiej będzie jeśli swojemu psu znajdziesz inne zajęcie, najlepiej kup mu np. suszone ucho, sznurki do zabawy, piszczałkę, piłkę, frisbee etc. POLECAM zakupienie zabawki o nazwie KONG. (taka duża zabawka, środek smarujesz pastą, albo wkładasz smakołyki i na dłuższy czas masz psa z głowy):diabloti:

300g dziennie to wystarczająca dawka jedzenia dla psa. No chyba, że chcesz go utuczyć i mieć parówkę w domu :) Producenci karm często zawyżają dzienną dawkę dla psa. (dlatego za jakieś dwa tygodnie zmniejsz dawkę o 50 g).

MUSISZ zabezpieczyć obowiązkowo cały teren. Husky (i w typie) mają tendencje do uciekania. (dlatego w schroniskach jest ich pełno :()

Żeby pies lepiej Cię ogarnął, ogarnij go smakołykami! W Rosmannie są ciasteczka (by Rossman)500g za 4 czy 5 zł. Wszystkie psy, któe znam je uwielbiają :)
Wypchaj sobie kieszenie ciastakami i za każdym razem, jak mu dajesz mów do niego po imieniu. Wtedy szybciej zrozumie, że tak się nazywa i że ma reagować!:cool3:

Powodzenia! i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Magda,
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Poduchy są twarde i nie ma śladu krwi.
Nie gryzie ich mocno, zresztę dzisiaj nie wiedziałem, żeby w ogóle to robił.

Ponieważ psiak się podgryzuje jakby miał pchły kupiliśmy mu obrożę Bayera oraz kostki Royal Canin do żucia, ale zamiast je gryźć zakopał w ogrodzie - znaczy, że głodny nie jest :-)

Co do zabawek - myślałem, że te piszczące są dla szczeniaków, ale oczywiście kupimy mu i taki wynalazek - na szczęście najbliższe 9 dni będziemy w domu i będziemy dbali o zajęcie dla psa - a jak będę w mieście to zajrzę do Rossmana bo u nas na wsi nie ma takich :-)

Link to comment
Share on other sites

Jako perfekcjonista z jednej strony a optymista z drugiej postanowiłem poczytać trochę o Husky no i jestem zaniepokojony:

1. Inteligentne (to plus)
2. Indywidualiści (podobno trochę w typie kota - potwierdzam, czasami jest "głuchy" no i wolał leżeć na trawie niż z nami w salonie ;)
3. Instynkt bierze górę nad wychowanie - gonienie wszystkiego, co się rusza - potwierdzam, nawet ptaki nie mogą się czuć bezpiecznie
4.Szuka sposobów na ucieczkę - też potwierdzam, znalazł już wszystkie słabe punkty więć miałem pełne ręce roboty z uszczelnianiem ogrodzenia

Na szczęście Hary wykazuje też nietypowe zachowania:
1. Nie boi się odkurzacza ;)
2. Nie wpieprza aż do dna miski - Magda miała rację co do ilości karmy ...
3. Można mu spokojnie mieszać w misce gdy je a zabawki oddaje sam nie warczy gdy się chce mu je zabrać

Moje pytania są następujące:
1. Podczas zabawy pies poszczekuje a wieczorem udało mi się nawet nakłonić do chóralnego wycia, pies zrobił się bardzo pobudzony i nawet zaczął "szczekać" - czy to szczekanie to już po przekroczeniu granicy czy nadal oznacza chęć do zabawy?
2. Bez przerwy waził po domu - czy to oznaka stresu?
3. Jak bardzo należy się bać prób ucieczki?

Pomóżcie proszę bo właśnie wyczytałem, że dla mnie najlepszy byłby Sznaucer ;)

Link to comment
Share on other sites

Stało się. Wziąłeś huskiego i musisz go już zostawić. Szkoda, że osoby z fundacji nie poinformowały Cię o rasie, na którą się zdecydowałes... No ale już za późno. Pies jest w domu, trzeba jakoś zaradzić problemom.

Po pierwsze:
Czip ma? Adresatkę ma? A jak nie ma to natychmiast musi mieć. Jak nie adresatkę to napisz mu na obroży imię i numer telefonu.

1. opisz bardziej te wasze zabawy. No i pytania też nie kumam :)
2. Pies wyraźnie wychowywał się w domu. Włażenie do domu nie ma nic wspólnego ze stresem. Stresem mogłoby być unikanie Was np. A że włazi do domu to najwyraźniej chce być blisko Was. (też nie chciałbyś sam siedzieć:)
3. BARDZO BARDZO BARDZO! Ucieczki są nieokreślone (może uciec do suki albo pobiec sobie na parokilometrowy maratonik). Jedyny sposób na uniknięcie ich to zabezpieczenie terenu. (tu nawet szkolenie nie pomoże) Dlatego oznacz go! Zaczipuj, zaadresuj.
Husky to rasa najbardziej zblizona do wilka, dlatego sa tak niezalezne.

No coz Michalku, "wiedzialy galy co braly" ;)
a sznaucera mozesz wziac na drugiego psa, pomozemy w znalezieniu :razz:

Link to comment
Share on other sites

Magda i Anettta jak zwykle niezawodne.
Przede wszystkim z ulgą stwierdzam, że pies spokojnie przeleżał 5 godzin samotnie w domu i nie było szkód. Nawet nie zjadł całego "śniadania". Po naszym powrocie cieszył się i nie odstępował mnie w ogrodzie przez około
10 min. :lol:

1. Pies ma chip - jest na Fundację
2. Ma oznaczenie w postaci wygrawerowanej tabliczki z numerami telefonu i adresem przyczepionej trwale do obroży (robią to w sklepie zoo na poczekaniu i kosztuje to 29 PLN więc na prawdę żaden koszt)
3. Zabawy to oczywiście podgryzanie, odpychanie (podobno przypominają psu zabawę z braćmi i siostrami). Kiedy piesek już się na dobre rozbawi to potrafi kłapnąć w powietrzu a podczas czesania powarkuje i łapie za rękę ale nie mocno. Problem mam z tym, że nie potrafię zdefiniować czy dla psa to nadal zabawa czy już "próba sił" ale jak już pisałem często leży na plecach i pokazuje brzuch więc mam wrażenie, że jest raczej typem uległym.
4. Miałem na myśli, że pies łaził po domu - nie właził. Właśnie z tym włażeniem mam problem bo trzeba go wołać - pozostawiony na zewnątrz "nasłuchuje" otaczającego go świata i jeszcze się nie zdarzyło, żeby sam wszedł do domu, chyba że część z nas jest w środku a część na dworze - wtedy kontrolnie sprawdza gdzie kto jest. Może jemu w domu jest za gorąco?
5. Do suki chyba po sterylizacji nie ucieknie (???) - prędzej za kotem czy innym jeżem. Czy on może przeskoczyć płot wysokości ok 170 cm? Albo wskoczyć na śmietnik, który jest trochę niższy?
6. Myślę, że dla Husky 2gi pies to idealne rozwiązanie - będzie się miał z kim bawić i ganiać w ogrodzie. Nie będzie niczego niszczyć i zacznie jeść bo konkurencja nie śpi. Będzie też bardziej nakierowany na właściciela bo będzie miał konkurencję w zabieganiu o uwagę. Jak sądzcie?

Nie jestem pewien czy sznaucer się dogada z husky. Sznaucer ma silny instynkt terytorialny i nie będzie tolerować innego psa. Chyba, że go sobie podporządkuje. Mieszanka psich indywidualności i inteligencji w jednym domu ;) Chodzilibyśmy jak szwajcarskie zegarki. Oczywiście musiałaby to być suka. Gdzieś wyczytałem, że średnie potrafią przeskoczyć przez płot (?).

Cała sprawa adopcji wyszła nagle - pani z przytuliska, która opiekowała się psem 3 miesiące twierdziła, że jest bardzo grzeczny i przytulaśny.

W czwartek po pracy pojechałem do kliniki poznać psa i wziąć na spacer - no ale wiadomo, że wypuszczony z klatki pies jest tak szczęśliwi z chwili na wolnym pow. że trudno coś więcej powiedzieć - tym bardziej laikowi jak ja.
Klinka musiała wydać wszystkich kuracjuszy przed Świętami i tak się sprawy potoczyły ...
Dopiero po 2 dniach obserwacji zachowania psa zacząłem szukać info o rasie. A może on jest jednak wymieszany i nie jest typowym przedstawicielem rasy?

Myje się jak kot - ale moja stara sunia też się myła bo była trzymana z kotami i się od nich nauczyła :-) W ogóle, generalnie ten egzemplarz ma wiele kocich zachowań i nawyków ;-)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wciąż czekam n zdjęcia ... i się doczekac nie mogę :)

Generalnie bardzo dobrze!
Facio dziękował (nie było go przy odbiorze psa, ale dzwoniłam do niego) za radość jaką daje im Dexter.
Zamówili mu budę z jego własnym imieniem! Rozbrioł juz kilka piłek, dzieciaki bawią się z nim non stop. Odzyskuje kondycję, tyje (bo żre aż mu się uszy trzęsą :) i jest bardzo zadowolony!
Jakoś w tym tygodniu (max po majówce) będzie u niego wizytacja :cool3: wtedy będę wiedziała co i jak ale dokładniej :eviltong:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...