Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiesz co? rzeczywiście ona się trochę uspokoiła. Myślę, że jest to spowodowane tym co przeszła i wciąż przechodzi. Wydaje mi się, że ona gaśnie i traci nadzieję.... to po pierwsze.
Po drugie to rzeczywiście może dorasta. Jednak "oglądała" ją ajsonowa i ... stwierdziła, że to ADHD.

Ja juz sama nie wiem. Wiem tylko że na ostatnim spacerze tak szarpała smycz, że myślałam, że się urwie ;)

  • Replies 211
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niezależnie od tego czy to ADHD czy szczenięce szaleństwa na pewno jest biedną maleńką sunieczką szukającą bardzo odpowiedzialnego domku, który już jej nie skrzywdzi:p

Posted

..wtrącę się:razz: bo tak sobie myślę, że skoro ona jest taka młoda i siedzi w klatce..to jak wyjdzie,poprostu ją energia rozpiera. Może poprostu lubi szaleństwa...:cool1:

Posted

Leyla napisał(a):
..wtrącę się:razz: bo tak sobie myślę, że skoro ona jest taka młoda i siedzi w klatce..to jak wyjdzie,poprostu ją energia rozpiera. Może poprostu lubi szaleństwa...:cool1:


Jestem też bliska tej opinii...trudno zdiagnozować psa,który sporadycznie wypuszczany jest z klatki i stara się wykorzystać każdą okazję do ruchu...takiej diagnozy nie podjęłabym się jeszcze nawet po miesięcznym pobycie w domu...a poza tym...przecież to terrier...i to zamknięty w klatce...i to szczenię!Byłabym ostrożna w diagnozowaniu.

Bungee...słodziutki biegusku...:loveu:

Posted

Madallena napisał(a):
Ona się idealnie nadaje do agility zy innych sportów. Pierwsze miejsca murowane! Może by się tam popytać...



Jeśli jest chociaż cień szansy ...zawsze warto...i do piekła pukać:evil_lol:...byle dobry domek dziewczynie znaleźć!

Posted

Wklej...ja zaraz powstawiam do allegro.

Boże ...w tej klatce to ona i cierpi i, dziczeje...nic dziwnego,że szaleje,a nie myśli o pieszczotach- musi wykorzystać każdą okazję do ruchu...do obejrzenia świata...

Madallenko...nikt nie pyta?:oops:

Posted

klawiature miałam zepsutą! czułam się noramlnie jak bez ręki .... teraz jest już git!

W sobotę wyszłam z nią na spacer. Wciąż mam problem, żeby sama wyciągać ją z klatki, tak chce wyjśc... Musiałam poprosić o pomoc "kata-oprawcę" (czyt. opiekuna). Złapał ją za pysk (oj, mocno), unieruchomił i dopiero mogłam przypiąć jej smycz.

Na spacerze szał! Biegała, wariowała! Jak to ona ;)
Bardzo lgnie do innych psiaków, tak bardzo chce się z nimi bawić. Ale niestety nie mogę jej na to za bardzo pozwalać. Strasznie plącze smycz.

Z resztą wlazła w krzaczory i cała smycz się zaplątała (smycz flexi) Musiałam wejść za nia, cała pokułam si ę jakimiś kolcami :)

Nie była chętna do przytulania, no czasami ale baaardzo rzadko. Wolała korzystać z wolności! Mam jej nowe zdjęcia - z klatki:(pozmniejszam i wkleje...

Posted

Ale daje jej tylko 30 minut radości. W ciągu całego tygodnia ma TYLKO to :placz:

Co to za domek nią zainteresowany? Czy to Warszwa? (oby tak, chcę mieć małą na oku, bo po jej powrotach do schronu bardzo się o nią boję :( )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...