APSA Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 Dziś mi się Harietka śniła: pojechałam do schroniska sprawdzić, gdzie jest dokładniej i czy jest jej dobrze, a skończyło się na tym, że ją stamtąd zabrałam, tylko nie miałam co z nią dalej zrobić. Udało się ją umieścić gdzieś na DT. Była jednocześnie bardzo kochana i mocno zabiedzona. Ciekawe, czy część tego snu się kiedyś spełni. Quote
Dada M Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Harietta jest w pawilonie II D z samcem o imieniu Dino, żeby łatwiej było literkę boksu zapamiętać. Chyba jest tam tylko ta dwójka, ale nie zaglądałam do wnętrza pawilonu. Harietka wciąż kuleje na prawą łapkę. Quote
APSA Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Harietta jest już w domu :multi: :multi: :multi: Od tej pory śieże wiadomości na jej temat będą się od czasu do czasu pojawiać w moim wątku, jako że została w rodzinie :) Słodka jest :loveu: Harietta :: PICT0687.flv video by Punia1 - Photobucket Quote
morisowa Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Apsa, gratuluję (rodziny) ! :multi: :multi: :multi: mnie tylko jedna sprawa męczy - co na to Aguś?! pewnie szczęśliwa :evil_lol: Quote
alicjazar Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 hurrrrraaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: Quote
APSA Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Aga całkiem nieźle (a w każdym razie o niebo lepiej niż Tata :evil_lol:). Zapoznanie wyglądało tak, że mama z Hariettą była na ulicy, a ja wyszłam z resztą suk. Aga oczywiście rwała do swojej Pańci, zauważyła to czarne coś, powąchała i odeszła lekko tylko zniesmaczona. W domu na wszelki wypadek pilnuje się nóg Taty albo chowa w łóżku rodziców. I udaje, że nie zauważa problemu. Harietta też generalnie ignoruje resztę stada z jednym wyjątkiem. Rano dostała w kuchni śniadanie, reszta w tym czasie jadła w sieni. Wypuściłam Punię i Pani Harietta na nią szczeknęła, że niby Punia wkroczyła do jej kuchni :crazyeye: Quote
APSA Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 Już ponad trzy i pół roku od adopcji :crazyeye: a Harietka ma się nadal świetnie :) Quote
morisowa Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 Czas leci jak szalony, pozdrawiamy Harietkę :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.