Jump to content
Dogomania
Philippa

2tygodniowy szczeniak

Recommended Posts

Cześć! Przypadło mi się zająć dwutygodniowym szczeniakiem. Zadanie trudne i czasochłonne, ale myślę że daję radę. Myślę.
Sunia od wczoraj (24h) nadal nie zrobiła kupki. Karmię ją mlekiem dla szczeniąt regularnie, masuję brzuszek i odbyt zaraz po tym. Siusia samodzielnie, zazwyczaj kiedy ma ochotę przejść się po klatce. Jutro gdy pójdziemy do weterynarza po antybiotyk powiem o tym, jeśli nadal się nie wypróżni. Boję się natomiast o dzisiejszą noc. Co mogłabym zrobić?
Piszę na tym forum bo widzę, że jest bardzo aktywne a zależy mi na szybkiej radzie
Dziękuję i pozdrawiam was

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rob wszystko tak jak do tej pory,dbaj,żeby miała ciepło i idz po poradę do weta. A powiedz jeszcze - z jakiego powodu szczenie dostaje antybiotyk?

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, bou napisał:

Rob wszystko tak jak do tej pory,dbaj,żeby miała ciepło i idz po poradę do weta. A powiedz jeszcze - z jakiego powodu szczenie dostaje antybiotyk?

Smutna historia - szczeniaczek stracił łapkę i ma ranę otwartą. Możliwe, że mama ją odgryzła bądź to wina człowieka. 
Czyli nic jej się w nocy nie stanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Philippa napisał:

Smutna historia - szczeniaczek stracił łapkę i ma ranę otwartą. Możliwe, że mama ją odgryzła bądź to wina człowieka. 
Czyli nic jej się w nocy nie stanie?

Trudno powiedzieć,to olbrzymi uraz,przy którym brak wypróżnienia to...pikuś.Ta rana jest zaopatrzona?Piszesz,że otwarta...moja wyobraźnia słabo to ogarnia...Trzeba robic wszystko,żeby nie doszło do zakażenia rany...Skąd wzięłas to psie dziecko tak bardzo zranione? (nie musisz odpowiadać,oczywiście..)

Trzymam kciuki,niech się dzieciak goi,daj mu więcej płynów,może będzie łatwiej mu zrobić kupkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, bou napisał:

Trudno powiedzieć,to olbrzymi uraz,przy którym brak wypróżnienia to...pikuś.Ta rana jest zaopatrzona?Piszesz,że otwarta...moja wyobraźnia słabo to ogarnia...Trzeba robic wszystko,żeby nie doszło do zakażenia rany...Skąd wzięłas to psie dziecko9 tak bardzo zranione? (nie musisz odpowiadać,oczywiście..)

Trzymam kciuki,niech się dzieciak goi,daj mu więcej płynów,może będzie łatwiej mu zrobić kupkę.

No widać... mięso że tak powiem :/ Jest cały czas pod okiem weterynarza, który mówi że zagoi się bez problemu, a psiak nauczy się chodzić na trzech. Rana była zdezynfekowana, cały czas podawany jest antybiotyk więc raczej nie trzeba się martwić. Maluch był niechciany przez właścicieli i miał zostać uśpiony, więc pokusiłam się na przygarnięcie go - ot, historia cała
Podaje mu jedynie mleko co 3 godziny. Czy może coś jeszcze dostawać płynnego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okropne...ale mam nadzieję,że wet wie,co robi i mówi.Trójłapki rzeczywiście swietnie sobie radzą w życiu.

do rzeczy: możesz mu jeden posiłek mleczny rozwodnić,w jego przypadku jednak nie wiadomo,czy to antybiotyk nie ma negatywnych skutków na jelita.Daj znać co jutro wet powie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Dusia-Duszka napisał:

Jak tam kruszynka? 

No właśnie?Jak?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.11.2018 o 22:18, Philippa napisał:

Tak zrobię :)

 

No i?

(przepraszam za prawie dubel) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...