ewatr Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 agata51 napisał(a):Ale zrzucić parę kilo nie zaszkodzi. Mow mu Agato mów bo on niedługo sie w drzwi nie zmiesci :evil_lol:;) Quote
agata51 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 ewatr napisał(a):Mow mu Agato mów bo on niedługo sie w drzwi nie zmiesci :evil_lol:;) Jejku, a dietetyka tam nie macie? Quote
agata51 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 ewatr napisał(a):Mow mu Agato mów bo on niedługo sie w drzwi nie zmiesci :evil_lol:;) Trudno, trzeba będzie drzwi poszerzyć! Quote
agata51 Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Szoku, kochanie, mieścisz się jeszcze? Quote
agata51 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Szoku, w końcu to nie twój problem, tylko drzwi. Quote
kaskadaffik Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 agata51 napisał(a):Szoku, w końcu to nie twój problem, tylko drzwi. Bardzo dobrze napisane !!! Szoku ile jeszcze będziesz czekał :( Quote
agata51 Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Szoku, a ja wierzę, że domku się doczekasz. Lubisz pojeść? Ty wiesz, jak lubi mój Mixer? Niedojadał to teraz nadrabia. 0d miski odganiać go muszę. Quote
ewatr Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 agata51 napisał(a): Niedojadał to teraz nadrabia. Oj jakbym Szocia widziała :roll: Quote
agata51 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Nadmiar jedzenia może i szkodzi zdrowiu, ale jak życiu pomaga! Ja tam nie wiem, bo jeść nie lubię, ale rozumiem i nie odmawiam. Szoku, lubisz pojeść? Tylko wege! Quote
agata51 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Skusisz się na kawałek marchewkowego ciasta? [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/12/12_4_62.gif[/IMG] Quote
agata51 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='agata51']Szoku, przynajmniej nie marzniesz![/QUOTE] A ja taka chuuuuda... Marznę, Szoku. Quote
agata51 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Szoku, krótka przebieżka przed snem. I całus w śnupasa. Quote
agata51 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Szoku, taki golutki jesteś, ale chociaz sadełkiem podszyty. Chyba przeczuwałeś, że zima będzie ciężka. Wiosną nadmiar zrzucisz. Quote
agata51 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 ja wiem, szoku, w nowym roku, z nieb wyroku znajdziesz dom. Quote
agata51 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Szoku, przecież gdzieś musi być ten twój dom! Quote
kaskadaffik Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 A ktoś tam w schronisku Szoka odwiedza, jak sie psina czuje teraz? Quote
ewatr Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 kaskadaffik napisał(a):A ktoś tam w schronisku Szoka odwiedza, jak sie psina czuje teraz? Widuje od czasu do czasu Szocia , ma sie dobrze , ma nowa dziewczyne w boksie i to włąsciwie wszytko co moge o nim napisac ... Domu nie ma , nic mi nie wiadomo zeby ktos o niego pytał :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.