Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ast został przywieziony kilka miesięcy temu do schroniska przez osoby, które rzekomo miały się opiekować nim na czas wyjazdu osoby do Anglii. Podobno osoba, która wyjechała już nie wróci bo miała wypadek i one nie chcą się nim już zajmować.
Pies po przywiezeiniu i włożeniu do kojca był w takim silnym szoku, że myślałam, że nie da rady. Oczka mu się zrobiły maleńkie, okrąglutkie i na zawołanie i próbę kontaktu zsikał się pod siebie, cały czas się trząsł i myśleliśmy, że nie da rady.
Jak już nam w miarę udało się z psiakiem dojśc do "ładu" pojawiły się znowu owe "Opiekunki", że go zabiorą jednak na wieś do budy bo znalazły mu miejsce... nawet nie opiszę jakie awantury i groźby odchodziły...
W każdym razie w końcu znowu miały przyjechać i nie przyjechały...

Bestera wykastrowaliśmy... identycznie jak poprzedni Ast w schronie wygryza sobie łapki i ogon uszy jak dla mnie ma w sposób bestialski obcięte... (za krótko)... łagodny i bardzo przyjazny do ludzi... uwielbia zabawę, jedzonko i pieszczotki... do zwierząt róźnie.
Ma około 3 lat.




kontakt:
[email protected]
gg 4086818

Posted

on sobie chyba 'wybrał' człowieka, z którym wychodzi...
kiedy on ma Bestera na smyczy każdy z nas może podejść, Bester się cieszy, wita... nie boi się...
a kiedy jest sam w boksie i ktoś inny wchodzi, żeby zapiąć go na smycz i wyprowadzić - nie chce, chowa się.. nie podchodzi w ogóle... tydzień temu aż posikiwał uciekając na budę...

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
  • 2 months later...
  • 3 months later...
  • 2 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

andzia69 napisał(a):
no właśnie...te ostródzkie wątki to zapomniane straszliwie:(


czy coś wiadomo o tym Biedaku???? - jak on się czuje?

Posted

[quote name='asus']czy coś wiadomo o tym Biedaku???? - jak on się czuje?


pewno nic nie wiadomo...a jeszcze w tym schronie jest taki bidulek:




i były jeszcze inne wątki ostródzkich bullowatych...ale jakos nikt się nimi specjalnie nie przejął...:( więc nawet nie wiadomo co z tymi psiakami:(

  • 9 months later...
Posted

wczoraj byłam w schronisku w Ostródzie i Bastera nie ma ,wiec prawdopodobnie został adoptowany ,Kilo ten z chorym oczkiem nadal jest ,na oko prowdopodobnie nie widzi ,piesek jest az za gruby w tym momencie ,siedzi w czystym kojcu ,jest bardzo spokojny ,ale na pewno marznie bo nie ma wcale podszerstka a i sierść taka byle jaka

Posted

Tak, Bester ponad miesiąc temu znalazł domek w Ostródzie. Zamieszkał u państwa, którzy już wcześniej adoptowali astka ze schroniska w Ostródzie (nie wiem, czy ktoś pamięta Nero?). Psiak mieszka w moim sąsiedztwie, mam na niego ok. Trafił do wspaniałego i odpowiedzialnego domku :)

Kilo czuje się zdecydowanie lepiej, mieszka sam w nowej fundacyjnej wiacie. Na spacery wychodzi z wolontariuszem Marcinem, który wcześniej przyjeżdżał do Bestera i zabierał go na wycieczki do lasu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...