dorka1977 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 napiszcie mi proszę, jak Pomponek trafił do schroniska? Quote
Neczka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Pomponiaste cudo :loveu: A na spacerkach jak się odwołuje, bo widzę, że już bez smyczki ? Przybiega na imię ? :) Widzę, że Pomponek ma pudliczkę koleżankę :razz: ...zapowiada się kastracja chłopaka, czy psinka jest wysterylizowana ? ;) Quote
dorka1977 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 ten biały pudelek to chłopiec.Wabi sie Timi,jest chory i ma padaczkę.To takie nasze maleństwo,ma 8 lat.Drugi piesek na zdjęciu ten mały w kuchni to Psotka.Sunia.ma ok 3 lat,została znaleziona w rowie 2 lata temu.Dostaje zastrzyki antykoncepcyjne.Ten duży piesek na spacerze to ich koleżanka,z którą się bawią.Pozdrawiam....;) Quote
dorka1977 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Pomponek dobrze reaguje na imię,dlatego wychodzi na spacery bez smyczy :lol:chociaż na wszelki wypadek mam ją przy sobie.Słucha komend i nie oddala się.Być może bierze przykład z Psotki i Timonka.Zauważyłam,że nie lubi rowerzystów,złapał nawet chłopca za nogawkę.Myślę,że mu to minie,bo gdy go wołam to zawraca.Może ktoś taki mu zrobił krzywdę i to zapamiętał,ale tego się raczej juz nie dowiemy. Quote
Neczka Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 To w takim razie fajnie, że chłopaki tak dobrze się doszczekują ;) A z rowerzystami, to sama mam problem z moimi. Jak się dorwą potrójną bandą do takiego człowieka na rowerze, to człowiek w zawał wpada :evil_lol: Quote
Energy Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Super zdjęcia, widać, że Pomponik dobrze się czuje w nowym domu i stadku:loveu: Quote
Erazm Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Jak milo zajrzec do Pomponika:loveu: Dorka pomysl o sterylce jest zdrowsza niz zastrzyki hormonalne. Quote
Becia66 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 dorka1977 napisał(a): Psotka ma ok 3 lat,została znaleziona w rowie 2 lata temu.Dostaje zastrzyki antykoncepcyjne..;) dorka rozważ sprawę sterylizacji bo antykoncepcja hormonalna jest wręcz szkodliwa dla zdrowia suczki. Większośc guzów narządów rodnych i sutków jest jej następstwem.......:-(....no i zabójcze ropomacicze gdzie i tak w końcu trzeba suńce wszystko usunąc - pod warunkiem że się zdąży bo smiertelnośc bardzo duża......:shake: Quote
dorka1977 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 ostatni też o tym myślę.Mieliśmy pudliczkę,która odeszła za TM.Miała cieczkę dość długo więc poszliśmy do wet.powiedział że ma ropomacicze.Dał jej dwa zastrzyki i sunia zdechła w nocy:placz: Ona nie miała żadnych objawów nawet ta cieczka nie śmierdziała,nic.Prosiłam weta o jakieś witaminy bo może jest przez tą cieczkę osłabiona.Dostała coś innego.Jak wieczorem dzwoniłam do lekarza i mówiłam,że jest jakaś ospała i nawet na spacer nie ma siły iść powiedział że przejdzie do rana.Więcej nic nie zrobi.Rana nie doczekała,odeszła.W nocy jeszcze zwymiotowała jakimś czymś czarnym.Tak sobie myślę teraz,że lekarz się pomylił,a ona nie była na to chora lecz może zaszkodził jej któryś ze zastrzyków.Nie wiem,tęsknię za nią bardzo,była taka mądra i cudowna....... Quote
Erazm Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Wiele lat temu mialam rotke, wiele sie wtedy o sterylce nie slyszalo, zaden wet mi nie polecil, szprycowalam niunie zastrzykami, odeszla kiedy na ropomacicze kiedy miala siedem lat....Teraz mam dwie suczki, po sterylkach i choc przerazalo mnie mnie samo myslenie, o narkozie, zabiegu to bardzo sobie chwale, ze sie zdecydowalam. Dziewczyny juz na drugi dzien porozbieraly sie (o zgrozo) z kubraczkow( to moze byc niezdrowe kiedy puszcza szwy), a o kapeluszach nie wspomne. Zdecydowalam sie na szwy rozpuszczalne( nie trzeba ich sciagac), antybiotyki, zeby nie stresowac psiakow wizyta u weta, wstrzykiwalam sama( tez brzmi straszno, ale sa bezbolesne) no i ciecie, nie tak jak niegdys bywalo od ogona do mostka, ale kilkucentymetrowe. Po trzech dniach moje panny nie pamietaly, ze cokolwiek przy nich majstrowano;) Quote
dorka1977 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Napiszcie jak Pompon znalazł się w schronisku? Quote
Neczka Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 Dopytam konkretnie kierownika, ale wydaje mi się, że przywiozła go SM... :roll: Quote
dorka1977 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Witamy po długiej nieobecności.Wysłałam Neczce nowe fotki Pomponiastego mam nadzieję że niedługo wklei.Pomponiasty się już całkiem zaklimatyzował,rozrabia,czasem nawet pokaże ząbki :) ależ on jest uparty...Niedługo znów się odezwiemy.Pozdrawiamy. Quote
Neczka Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Witam :) A więc jednak wychodzi pudelkowy charakterek z Pomponiastego ;) Dziękuję za wieści i już lecę na pocztę ściągać zdjęcia... jutro obiecuję wstawić :) Quote
Becia66 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 SZPiLKA23 napisał(a):Dzieki za wiesci, pozdrawiamy :) i na foty czekamy.....:lol: Quote
Neczka Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Kurczę... takie świetne te zdjęcia, że muszę wstawić dzisiaj :) Jakie szczęśliwe czarne słoneczko :loveu::loveu::loveu: Quote
Energy Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Widać, że Pomponiasty bardzo zadowolony i szczęśliwy:loveu: Dzięki za informacje i fotki:lol: Quote
Becia66 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 no to teraz Pomponiasty wiemy że żyjesz i masz się świetnie.....:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.