Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Początek historii Perły jest dla niej samej mglisty i niejasny. Rozpoczęła się ona jeszcze w brzuszku mamusi - Soni, gdy we dwójkę zostały wyrzucone przez okno do pobliskiego rowu we Wrocławiu. Co zawiniło? Ciąża psa? Nagły wyjazd?

-------------
Perła pamięta już tylko dom, w którym przyszła na świat - miejsce, gdzie starszy Pan okazał jej litość i serce. Jej życie było spokojne i bezstresowe przez 4 lata. Jednak czas robił swoje - dotychczasowy Opiekun niestety nie mógł dłużej zajmować się suniami. Perła straciła dom i dotychczasową stabilizację. Zjawiła się u mnie, dzięki szybkiej reakcji TOZu.
Przez pierwsze 3 dni była kłębkiem nerwów, strachu i agresji ostatniej szansy. Dziś powoli nabiera zaufania, z lękiem i dystansem próbuje zaufać człowiekowi. Wciąż nie może pojąć co się stało. Perła została zawiedziona raz, nie wiem, czy poradzi sobie powtórnie.
Po przejściowych trudnościach Perełka okazała się cudownym psem. Otwartym, radosnym, posłusznym. Pięknie chodzi na smyczy, również bez - przy nodze, reagując na każde polecenie. Uwielbia się przytulać, łaknie odrobinki ciepła i uwagi. Jest bardzo czujna - w niedalekiej przeszłości złapała złodzieja na działce!
Jest niewybredna, zachowuje czystość w mieszkaniu (spokojnie wytrzymuje 9-10 h). Lubi zabawy z psami i innymi kotami - idealny pies dla spokojnej osoby, szukającej wiernego towarzysza. Bo wierność to wybitna zaleta Perełki. Zapatrzona w swojego Pana, czekająca na każde Twoje polecenie, każdy Twój ruch..
Otworzyła się, zaufała. Jednak.. czy będzie w stanie zrobić to po raz trzeci..? Dasz jej tą szansę..?

Potrzebuje spokoju i mnóstwa ciepła. To kruszynka, która zawładnie sercem swojego nowego opiekuna i poświęci mu się bez reszty. Wierna, oddana.. prawdziwa Perła w Twoim sercu.



  • Replies 105
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boże, jakie przerażone maleństwo...to naprawdę kruszynka...a te oczka :placz: Jak przeczytałam początek, to aż mi serce skoczyło!

Ale już zeszła ze stołu (??) ;) To dobrze - robi postępy. Oby tak dalej :multi:

Dalej maleńka, pokazuj się! Drobina z Ciebie, ale może ktoś Cię wypatrzy

Posted

Perełka toleruje obecność Blanche na spacerach, ale na wszelkie zaczepki (nawet zapraszające do zabawy) reaguje agresją i drżeniem - boi się:shake:
Lepiej by jej było w domu bez zwierząt, mniej sytuacji dla niej stresowych.
A ze stołu już zlazła Goś:eviltong:

Posted

no niestety u mnie zwierzyniec również :/ w dodatku złośliwy,popytam wśród znajomych, takie Maleństwo powinno szybko znaleźć domek, jest rozmiarów chyba idealnie mieszkaniowych

Posted

Przed chwilką Perełka mi zwiała..!
Przez sąsiadkę z góry musiałam poczekać w drzwiach nim wyjdę z Blanche, a ona.. prześlizgnęła się między nogami i uciekła.
Leciałam za nią, modląc się by na ulice nie wpadła pobiec. Dopadłam ją, a ona.. zawróciła i sama pobiegła do mieszkania:mad:
Ona wciąż tęskni i szuka dawnego Pana:-(
p.s. ile nerwów i strachu się najadłam..

Posted

__Lara napisał(a):
Podeślę psiunię jednej Pani, która szuka małego pieska :)

Dziękuję!

A Perełka robi postępy.. Je mi ładnie z ręki, skacze na spacerze koło mojej nogi, piszczy z radości i skacze na mój widok..
Ale jak pojawi się obca osoba.. panika, strach, totalne zamknięcie w sobie.. Na widok Basi schowała się za krzesło, przykleiła do ściany.. nie ma psa.. ehh:shake:

Posted

A ja i tak jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że tak szybko się przełamała w kontaktach z Tobą :loveu: Obcych pewnie będzie bała się już zawsze, choć miejmy nadzieję, że ten strach z czasem osłabnie... Muisz zacząć teraz przyjmować sporo gości! Oczywiście każdy z przepustką - kiełbachą w kieszeni! :diabloti: A jak relacje z Blanche? Dalej maleńka taka nieśmiała?

Posted

Mamusia dalej czeka u Pana na nowy domek..

Perła już razem z Blanche w jednym pokoju.. Na kota warczy, z Blanche co jakiś czas konflikt, ale już się nie boi tak bardzo:lol:
I ujada jak obcy wchodzi do mieszkania:cool3: Dzisiaj po raz pierwszy zrobiła siku w południe!:multi:
Jestem mega zaskoczona, że jak się przełamała to już na całego.
p.s. teraz wyżera Blanche Acanę:diabloti:

Posted

Machnąć allegro? Mogłabym siąść do tego dzisiaj wieczorem...
Teraz, kiedy Perełka już tak ładnie się przełamuje, można coś konkretniejszego napisać :)

Acha, no i może banerek?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...