Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Dwa dni temu u mojego psa pojawił po raz kolejny (po kilku miesiącach) krwiomocz. Wystąpił kilka razy i tak samo jak poprzedni, po dwu dniach ustąpił (znaczy w piątek był obecny pod koniec kilku razy oddawania moczu na spacerze i w sobotę - ostatnie siknięcie).
Do piątku podawałem OrtonFlex 1 tabl 2xdziennie (643mg) + B Compositum, bo ma problem ze jednym stawem łokciowym, teraz jest na to szlaban, tylko sucha karma. Cały czas pies czuje się dobrze (ma wigor na spacer i je normalnie, ma normalny apetyt) , a dziś (niedziela) nie ma ad rana żadnego krwiomoczu, oddawał i oddaje mocz normalnie, bez żadnych problemów, tylko tak jak wcześniej pisałem wczoraj (sobota) zdarzyło mu się koło południa, pod koniec oddawania - trochę zabawionego moczu na czerwono. Pies nie ma kamieni (USG tydzień temu) i od soboty bierze UrinoVet 400mg 3x dziennie 1 tabl. (waga psa 33kg). W sobotę zostało zrobione badanie i okazał się problem
ALT (GPT) 25       88U/l
BUN                    21 mg/dL
Kreatynina             1 mg/dL
Glukoza               98 mg/dL
TP                       6,8 g/dl
i tu uwaga
ALKP   H               2000 U/l
ALKP wyszło 2000, bo przyrząd mierzy tylko do 2000 (tak powiedział wet, a norma jest 212), ale sugerował, że jej znacznie więcej.
Pies ma trochę powiększony brzuch, ale na USG tydzień i pół roku temu wyszło że jest to tłuszcz. Nie stwierdzono żadnych guzów, ale inny problemów (jakieś chyba lekkie zmiany w nerkach, ale ponoć są to starcze).
Pies ma około 12 lat., nie rasowy, kundel, kastrowany od kilku lat, nie ma problemów z prostatą (badany był w sobotę).
Proszę o poradę, co może być powodem, czy ten Orton, czy może coś innego. Jak podejść do tematu, bo zależy mi jak każdemu właścicielowi na zwierzaku. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, porady lub nawet wskazanie kierunku w którym należy pójść, aby pies jeszcze trochę pożył, bo wet sugerował nadczynność nadnerczy, wątrobę albo nowotwór.
Czekam na info i pozdrawiam,
Zenon.

Link to post
Share on other sites

Wet poza sugerowaniem,niech zrobi pozostałe konieczne do diagnostyki  badania,wysoka fosfataza moze oznaczac m.inn problem z wątrobą lub z kośćmi,prędzej sklanialabym się do wątroby,skoro jest powiekszony brzuch.Krwiomocz też wskazuje na stan chorobowy.może zap.dróg moczowych,może problem z prostatą.To też nie zdiagnozowany proces...A pozostałe badania?Są?Mofrologia?

Zmieniłabym weta,trzeba się dowiedzieć co psu dolega,na co jest chory,żeby go leczyć I pomóc mu.

Link to post
Share on other sites

My też miałyśmy z sunią ten kłopot. Alp ogromne - w okolicy 1500 przy normie do 212. Przy dobrym ALT i ASpAT, ale podwyższone tróglicerydy, GLDH wskazywały na kłopot z wątrobą. Na USG wyszła nieco powiększona. Zastosowałyśmy zmasowany atak w celu regenracji wątroby , ALE BADANIA DODATKOWE:

Test hamowania w celu wykluczenia Cushinga, badanie moczu podstawowe+ stosunek kortyzol/kreatynin i białko+kreatynina, dalej test stymulacji kwasów żółciowych. Tyle powiem CI z naszego doświadczenia z gigantycznym ALP.

Po leczeniu w kierunku wątroby, ALP systematycznie spadało- do 1000, potem do 800, do 600 . Ale nigdy nie spadło poniżej 500 ,pomimo normy do 212.

Jednak u nas wielce powiązane wyniki są ze względu na cukrzycę.

Swoją drogą, to proste badanie, może zróbcie je też wraz z innymi przy okazji pobierania krwi?

Pozdrawiam

 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...