Duudeeek Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Witam, chciałabym prosić o pomoc. Wzięłam tydzień temu pieska (nie rasowego ) ze schroniska ma 10 tygodni. I problem mam w tym ze strasznie gryzie ręce i nogi wszystkich domowników. Nie działają na niego piski (tak jakby pies piszczal) i mówienie al nie wolno itp. Bardzo proszę o pomoc :( Quote
Sowa Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Pies nie rozumie słów,, wszystko jedno czy ,mówisz "nie", "nie wolno", czy "fe". Szczeniak rozumie tylko emocje w glosie człowieka, ale nadal nie wie, co powinien zrobić. Czemu to sami musimy wytrwale uczyć się języków obcych, a od zwierzęcia oczekujemy rozumienia mowy ludzkiej?. Niemowlę ludzkie, do którego matka mówi niemal ustawicznie - też nie od razu rozumie jej słowa. Pies - także Twój - skojarzy kiedyś niektóre Twoje słowa z sytuacją lub czynnością, ale trzeba tego uczyć. Piszczeniem bardziej zachęcasz do zabawy - bo to dla szczeniaka jest doskonała zabawa, gdy podgryzany braciszek piszczy. Do hamowania gryzienia w takich sytuacjach szczeniak musi dorosnąć.. Naucz innego zachowania zamiast gryzienia - szczeniak, który trzyma w pysku zabawkę albo za smakołykiem idzie obok człowieka nie może jednocześnie gryźć. Quote
Duudeeek Posted April 28, 2016 Author Posted April 28, 2016 Niestety jak gryzie mnie a ja mu daje różne zabawki woli gryźć mnie a nie zabawki... Quote
Sowa Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 To znaczy, że nieumiejętnie bawisz się ze szczeniakiem - zabawkę powinien dostać ZANIM zacznie Cię gryźć. Quote
Duudeeek Posted April 28, 2016 Author Posted April 28, 2016 Dobra widzę że od Ciebie pomocy nie otrzymam, Ty wolisz krytykować.. Quote
bou Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 Godzinę temu, Duudeeek napisał: Dobra widzę że od Ciebie pomocy nie otrzymam, Ty wolisz krytykować.. Duudeeek - co Ty wyprawiasz???nikt Cię nie krytykuje,chcialaś rady,dostałaś,nie rozumiesz,ale nawet nie dopytujesz o szczegóły, chcesz gotowy przepis na psa?Wiele osób chciałoby,żeby to właśnie Sowa pokierowała wychowaniem zwierzaka,lub przynajmniej radą. Po bandzie,Dudek,po bandzie pojechałaś...szkoda. Quote
bou Posted April 28, 2016 Posted April 28, 2016 To nie jest (nie była) krytyka,a gdyby nawet - to co?Zycie nie składa się z potakiwania I głaskania po głowie,a rady - nie zawsze są takie,jakich oczekiwalibysmy.Trzeba sie z tym mierzyć prawie kazdego dnia,prawda?Pozdrowienia,M. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.