Jump to content
Dogomania

Nowy piesek


kik1976
 Share

Recommended Posts

Witam. Jestem nowa. Od piatku mamy w domu 7 miesiecznego springer spaniela angielskiego. Dostalismy od starszej pani, ktore nie mogla sie nim opiekowac, miala wiecej psow i tez musial je oddac. Sam generalnei wykonuje komendy, typu siedziec, daj, reaguje na samochod, a raczej klateke w samochodzie, reaguje na gwizdek i aportuje. nie potrafi jednak chodzic przy nodze. Pani mieszkala na wsi i sporo wypuszczala go luzem.  My mieszkamy w miescie i chodzenie przy nodze to podstawa bezpieczenstwa. Naczytala sie na necie wskazowek i probuje je stossowac. Piesek strasznie ciagnie, ale powolutku sa jakies postepy.  Sam uwielbia pieszczoty i zabawe.  W przyszlym tyg idziemy do veta na sprawdzenie i zmiane nazwiska w czipie.  Zamowilam line do tresury, bo poki co raczej tutaj ze smyczy go strach spuscic. wiec sprobuje w sparku na dlugiej linie sprawdzic jego mozliwosci. Dziennie chodze kolo 6km minimum, wiec ruchu raczej mu nie zabraknie, plus park. 

Aha i nie zna komendy lezec.

Bylabym wdzieczna za jeszcze jakies sugestie , glownie co do dyscypliny na ulicy.

Dziekuje,

Link to comment
Share on other sites

Powoli wychodzi wiecej problemow. Poprzedni wlasciciele chyba nie zadali sobie zbyt wiele trudu w szkoleniu psa.  Pieso boi sie byc sam, wynika z tego ze nigdy samego nie zostawiali.  Uwielbia sofe i nie lubi  byc z niej zganiany. Uczy sie bardzo szybko, doslownie w pare minut opanowuje polecenia. teraz tylko trzeba powtarzac kolejnych pare m-cy i moze utrzyma.  Kolejny problem, to szczekanie w nocy. Wlasciwie dopieor wczoraj zaczal sie produkowac, gdy po 8 sasiedzi dosyc glosno wchodzili i wychodzili. Mieszkam w szeregowcu i poprostu wszystko slychac. Mlodsyz syn wpadl w histerie, gdy pies szczekal, musialam isc spac z dzieckiem, a corka spala na dole z psem. Pies chyba tez byl wystraszony, albo co, bo mowi, ze najpierw ulozyl sie na niej, a potem w nogach i oczywiscie na sofie. Miedzy 24 a 6, slyszalam jak jeszcze dwa razy szczekal, bo sasiedzi wstali i chyba do pracy sie zbierali, albo wrocili. 

Musze tez potrenowac komende czekaj, bo mimo ze wykonuje polecenia, to utrzymanie ich trwa krotko.

No i jak juz pisalam wczesniej, pies nie byl trenowany do trybu wychodzenia o okreslonych porach. Na toalete wychodzil sobei kiedy chcial na ogrod, a na pole kiedy wlasciciele chcieli. 

Przez te pare ostatni dni, zdazylam nauczyc go komendy lezec, usiac i dzisiaj ze ma wejsc na swoje poslanie...tylko teraz opanowac dluzszy termin utrzymania komendy.

Jeszcze jedno...w sumie dziennie jest wyprowadzany na jakies 3-4 h. ale od poneidzialku  nie chce po spacerze wchodzic normalnei do domu. pierwsze 2 dni bylo zupelnie ok. W poniedzialek, zaczel sie szkola i musial zostac pol h sam. Ale jak pokaze jakis smakolyk, to po krotkim oporze wchodzi. Za smakolyki zrobi prawie wszystko.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...