supergoga Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Ja mogę wystawić na fundacyjnym Allegro, ale dopiero jak się skończy u Ciebie. Tylko mi daj znać kiedy. Bo nie można tego samego "towaru" na 2 aukcjach pokazywać. Mogą zawiesić konto - nam już raz zrobili taki numer, jak ktoś "życzliwy" doniósł. Czyli jak tylko skończy się Twoje allegro - wystawimy fundacyjne. Czy mogę w razie czego skorzystać z tekstu? I czy był gdzieś link do ogłoszenia. Nie wiem co się dzieje, że tak muli dogomania u mnie. Na innych portalach zdjęcia pozamieniam. Quote
snuszak Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 allegro Hani sie skonczylo o ile dobrze wiem;) Quote
eduso Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Wczoraj byłyśmy z Kaszmirem na kolejnym dłuższym (drugim) spacerku. Tym razem wzięłyśmy też Nefiego (dla zainteresowanych: Nefi - piękny pies szuka swojej szansy! (608909620) - Aukcje internetowe Allegro ), żeby sprawdzić reakcje obu Panów na siebie nawzajem. Tym razem wybrałam się na spacer, żeby trochę dokladniej przetestować Kaszmira. Ok, zacznijmy od tego, że na powitanie kucnęłam obok kojca Kaszmira, trochę się mu przypatrywałam - wszystko OK. Pozniej wlazłam do boksu, dałam mu trochę granulek, Kaszmir troche po mnie poskakał (lubi sobie użyć człowieka jako trampolinę, zeby ten dał mu smakołyk albo głaskanko), ale też po naprowadzeniu siadał albo machał łapką (widać zauważył, że na ostatniej przechadzce podawanie łapy się opłacało :) )zapiełam na obrozke i wyszliśmy. Kaszmira bardzo zainteresował Nefi, którego trzymała Kasia - od razu po wyjsciu z boksu zwrócił na niego uwagę i chciał podejść. Zrobilysmy kilka kroków (oj, czuje, ze to bedzie długie sprawozdanie ;) ) i dałyśmy się psom powąchać. Kaszmir zadarł ogonek do góry, pózniej nastroszył tez sierść na grzbiecie i w pewnym momencie skoczył na grzbiet Nefiego. Wtedy go odciagnęłam. Nie chcialam, zeby doszlo do jakiegos zamieszania. Nefi zachował się na medal - wcale nie próbował się odgryzc Kaszmirowi. Kaszmir jest mniejszy od Nefiego, ale jak widać nie przeszkadzało mu to, żeby pokazać jego pozycję dominującą. Pozniej juz było OK, psiaki spokojnie, bez żadnych problemów szły sobie obok siebie. Ale powiem Wam, ze podczas tego spaceru Kaszmir był bardziej rozproszony i nie był tak kontaktowy jak na poprzednim spacerze. Podejrzewam, ze obecnosc drugiego psa go rozpraszała. moze też to, ze juz byl drugi raz na spacerze w tym samym terenie i czuł się pewniej ? W każdym bądz razie smakołyki od nas przyjmował - to ważne, bo pozniej szkolenie, praca z psem jest łatwiejsza. Ale tak jak juz mowilam - wczoraj był bardziej rozproszony, aktywny niż ostatnio. W pewnym momencie zatrzymałyśmy się, zeby psiaki się napiły wody, zrobiłyśmy małą przerwę, którą wykorzystałam na małe macanki Kaszmira. Głaskanie chetnie przyjmował; pozniej zajrzałam mu w zęby - nie bardzo mu sie to podobalo, troche sie wykrecał, ale wszystko OK; pochyliłam się nad nim, obmacałam po boku - wszystko OK, spokojnie. W pewnym momencie wyjelam tez z kieszeni super przysmak - suszona rybkę - Kaszmirowi tak spodobał się jej zapach, że zaczął skakać, szczekać (mam wrazenie, ze jak sie niecierpliwi to wtedy zaczyna szczekac - szczeka z takim grymasem, bo przy szczekaniu marszczy momentami nosek), ale kazałam mu usadzić dupcię i dopiero wtedy dostał rybną kosteczkę. Położył się, zacząłja gryzc, podczas gdy ja troche go wtedy pomacałam po boku i zabrałam jedną rozgryzioną przez niego cząstkę ryby - fajnie sie zachował, zero reakcji, spokojny. Czyli wyglada na to, ze nie ma zapedów, żeby pilnować przed człowiekiem żarcie. A, Kaszmir spotkal sie tez z psem, ktory pilnował posesji - tamten szczekał, pilnował swojego terenu, a Kaszmir jedynie się z nim przez płot powąchał i jeszcze odchodząc siknął na płot. Kaszmir jest typem dominancika - podczas spaceru często znaczy drzewa moczem i widać, że jest typem macho - mysle, ze nia da sobie w kasze dmuchać innym psom (twierdze tak przede wszystkim po reakcji wobec Nefiego). Na koniec, jak juz wsadziłam go do boksu, postanowilam go na koniec trochę obmacać. Podniosłam go lekko za klatkę piersiową (tak ze przednie lapki troche sie od ziemi oderwały) - wszystko OK, zero reakcji. I jeszcze raz zajrzałam w zęby - i tutaj w momencie jak skończyłam Kaszmir chwycił moją rękę zębami - nie jakoś mocno, nie przeciął skóry - mysle, ze chciał pokazać, że to mu sie nie podoba i zebym dała mu już spokój. Ale to taki sygnał swiadczacy o tym, że Kaszmir potrafi pokazac, ze cos mu sie niekoniecznie podoba; odważył się na taki ruch. Kaszmir jest psem śmiałym, odważnym, aktywnym. Mysle, ze lepiej gdyby trafił do domu bez innych psów (inne psy go bardzo interesują, rozpraszają i mam wrażenie - nakręcają). To fajny, młody, ładny pies, który moim zdaniem potrzebuje ludzi, którzy lubią się ruszać, spędzać aktywnie czas, którzy mają jakieś pojęcie o szkoleniu. Quote
supergoga Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 To jak ,teraz ja wstawiam na allegro? Czy już się Twoje skończyło? Quote
eduso Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Tak, moje allegro juz skonczone ! Teraz trzeba go wstawic na Wasze fundacyjne konto! Quote
snuszak Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 i jak juz widzicie u mnie kaszmir ma bannerek :p Quote
snuszak Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Miałam tel. w sprawie Kaszmira i Nefiego, jedna Pani jest zainteresowana jednym badz drugim psem, jest tylko kwestia taka ze mieszka z TZ ktory ma alergie na siersc, nie ma alergi na siersc goldenow, pudli, astkow, tych psow ktore nie maja podszerstka, ja jestem prawie pewna ze Nefi go ma, nie wiem jak Kaszmir, Hania wiesz cos moze na ten temat? Dom fajny, czekam na ankiete. Tylko trzeba sprawdzic ten podszerstek moze wet bedzie mogl pomoc jak by go zobaczyl? Tylko dom na pomorzu i co jesli okaze sie ze bedzie alergia? Kurcze nie wiem :shake::shake: Kaszmir ma juz allegro? Bo chyba nie, Pani go na szansie znalazła, a Nefiego na allegro Quote
supergoga Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Kaszmir na allegro Kaszmir w typie goldena, piękny pies bez domu! (619149450) - Aukcje internetowe Allegro Quote
snuszak Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 dzieki, teraz tylko czekac na telefony pozostaje :diabloti: chetna dziewczyne na kaszmira odesłałam do schroniska - jest pare duzych w jej okolicy, dziewczyna juz nawiazala kontakt z wolontaiurszka i bedzie tam szukac psa, bo to ogromne ryzyko wysylac psa do domu gdzie jest molziwosc alergii Quote
snuszak Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 na telefony w sprawie Kaszmira jednak czekać nie będę - nie ma go w schronisku, w tygodniu dostane w biurze wiadomosc czy został zabrany przez wlaściciela czy adoptowany Quote
snuszak Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 dostałam informacje w schronisku ze Kaszmir został adoptowany do Mosiny, mozna zmienic tytuł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.