Niewiasta_21 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 W schronisku przebywa malutka Miki. Jej numer to 282. Sunia jest bardzo kontaktowa i przyjacielska,bardzo dobrze dogaduje sie równiez z innymi psami. Jest młoda,ma ok 2-3 lat. Niestety sunia zachorowała, dostała nużeńca. Chcemy jej jakoś pomóc, w schroniskowych warunkach niema szansy na szybkie wyzdrowienie. Potrzebuje domowej opieki i kąpieli. Pomózmy tej sunieczce wyzdrowieć,może wspólnie uda nam sie coś dla niej wymyślec. Quote
ewatonieja Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 to ona ma szansę lecznia i izolowania w schronisku? po przypadku Tofika śmiem watpić, trzeba ratować zwierzaka pomocy! Quote
Niewiasta_21 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Niema szansy na długie leczenie i izolowanie w schronisku. Powód prosty : przepełnienie. Dlatego szukamy pilnie kogos kto przyjął by sunieczke do siebie! Quote
ciapuś Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Ona już jest śliczna a co będzie jak wyzdrowieje... będzie ozdobą każdego domu tylko musi dostać szanse CZY JEJ SIE UDA ??? Quote
NaamahsChild Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Ale piękna maleńka.. Ale dt to raczej bez psiaków, lub z silnymi i zdrowymi tylko.. - to ogranicza..:-( Quote
Niewiasta_21 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 To niestety strasznie ogranicza...nie mam pomysłów jak jej pomóc :-( Może ktos jakis ma? Quote
anovip1 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [FONT=Palatino Linotype]Biedniutkie ,kochane maleństwo. [/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Mikuniu ,oby zobaczył cię ktoś o ogromnym sercu i na dodatek miał trochę wolnego metrażu .[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]To w sumie tak niewiele , [/FONT] [FONT=Palatino Linotype]a dla Mikuni to życie !!!![/FONT] Quote
Niewiasta_21 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Rozeslijcie prosze wątek po znajomych, Miki niema czasu czekać, może ktoś będzie mógł pomóc. Quote
ewatonieja Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 mam nadzieje ze kogos ruszy serducho i uratuje życie Miki :oops: ja niestety mam jeszcze niedoleczonego Dajmona , proszę pomóżcie! Quote
Niewiasta_21 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Jedyną opcją dla Miki jest jakis hotelik u dogomaniaka. Napisałam do wiosny,zobaczymy. Czy ktos wesprze nas fianansowo na leczenie Miki? Quote
Niewiasta_21 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Natalia,dziekuje za banerek!!! :loveu: Quote
wiosna Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Witajcie. U nas właściwie nie ma kolejki, a dwa psy są "na wyjściu" - szukamy transportu. Problem tylko w izolowaniu jej - napiszcie mi proszę jak zaraźliwa jest choroba, czy izolować trzeba całkowicie (osobne obroże, miski, wybieg itd), czy chodzi o to, aby nie "przytulała się" do innych psów ? To ważne, bo od tego zależy, czy uda nam się przygotować miejsce dla sunieczki. Ja nie miałam narazie okazji zdobywać doświadczeń w tej dziedzinie :roll: Quote
NaamahsChild Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 wiosno, nużeniec ma to do siebie, że zazwyczaj nie atakuje zdrowych i odpornych psów. Zarażają nim się poprzez bezpośredni kontakt albo szczeniaki, albo psy po chorobie lub osłabione niewłaściwym traktowaniem (np. głodzone na łańcuchu itp etc). Jeśli masz silne i w pełni sprawne fizycznie psy - nie powinno być problemu. Odporność u suk osłabia nieco także cieczka. Trzymam kciuki! Quote
wiosna Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 moje psy są młode i zdrowe, ale mamy w hotelu też staruszki, i to właśnie o nie się obawiam. W domu mamy ciągle psy po sterylkach, kastracjach czy innych takich. Jak dokładnie wygląda leczenie ? Wspomniane jest o kąpielach, możecie mi dokładnie opisać co i jak ? Albo może linka do jakiejś strony, gdzie jest coś konkretnego napisane.. Przepraszam za moją małowiedzę ;) Quote
Niewiasta_21 Posted February 6, 2009 Author Posted February 6, 2009 Wiosna,spokojnie :-) Wszystkiego sprubujemy sie dowiedziec i damy zanc. Quote
NaamahsChild Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Bo jakby co, to ja bym miała transport w ten weekend..:roll: Mój kolega zawozi psa do Łodzi i wraca na Śląsk..:roll: Quote
wiosna Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 My najprawdopodobniej będziemy jechać w przyszłym tygodniu zawieźć suńkę do Warszawy, będziemy przejeżdżać przez Łódź. Myęlę, że uda nam się znaleźć dla malutkiej miejsce. Czy ona może mieszkać na zewnątrz ? Quote
wiosna Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 My najprawdopodobniej będziemy jechać w przyszłym tygodniu zawieźć suńkę do Warszawy, będziemy przejeżdżać przez Łódź. Myęlę, że uda nam się znaleźć dla malutkiej miejsce. Czy ona może mieszkać na zewnątrz, w kojcu z ciepłą budą ? Quote
Niewiasta_21 Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Wiosna,zabierzemy sunie mysle ze poniedziałek lub wtorek na dokładne badania. Wtedy napiszemy wszystko dokładnie. Dziekujemy :-) Quote
hanka456 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Miki jest leczona już od wielu tygodni. Na zeskrobinie wyszedł nużeniec. Tak długo trwa leczenie ponieważ Miki jest bardzo uczuciowa i dla niej stres jest zabójczy. Osłabił układ immunologiczny i nauralne pasozyty, zktórymi zwykle psy dają sobie radę okazały się silniejsze i chcą zabić Miki. O pomoc dla niej bardzo prosimy. Quote
ewatonieja Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 i co z Miki? są jakieś szanse? na hotel na wyzdrowienie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.