Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Kaya93']Hej:loveu:
ja też zdałam:cool3:
u mnie tak jakoś łatwo było :cool3: miałam super księdza, wszystko podpowiadał.
dopiero w czerwcu kolejny egzamin:crazyeye:, ja mam 14 kwietnia, a 19 mam juz bierzmowanie:eviltong:

To miałaś dobrze :lol:

Pewnie dlatego że my mamy na początku sierpnia bierzmowanie...

Posted

Kaya93 napisał(a):
Ech ale martwi mnie jedna sprawa :shake:, na przeciwko mnie stoi dom.... mieszka wydawało mi sie porządna rodzina i mają psa....., prawdopodobnie jest to czarny Cocker Spaniel ... nigdy nie zwracałam na to uwagi, ale od kąd mam Maje i wychodze na pole zauważyłam niepokojącą mnie sprawe, a więc ten pies non stop jest na polu (dom nie ogrodzony) buda taka jakaś z drewna, przemoknięta, dziurawa, koło budy jest wysokie drzewo, pies przywiązany na hmmm trudno mi powiedzieć bo z daleka widziałam, może z 2,3 metrowej lince, która jest przywiązana do gałęzi drzewa, pies zaniedbany, pierwszy raz nie mogłam rozpoznać jaka to rasa wydawało mi sie, że czarny pudel, :-( non stop piszczy, szczeka..... myślałam o tym cały czas, wkońcu doszłam do wniosku, że jestem przewrażliwiona, może pies jest też w domu tylko ja nie widze, i dałam sobie spokuj, ale teraz ta właścicielka Borysa, opowiadała mojej siostrze o nim, podobno pies jest głodzony, strasznie zaniedbany, na polu jest cały czas, nikt sie nim nie zajmuje, nie bawi :-( ta dziewczyna podkarmia go jak nikt nie widzi :roll:.... i faktycznie to Spaniel...
Mogłam odrazu podjeść i zobaczyć co sie dzieje, a ja głupia zrezygnowałam, bo myślałam, że to moje jakieś chore urojenia :placz:
musze zadzwonić do schroniska, nie wiem żeby to sprawdzili, jakaś interwencja, kontrola nie wiem jak to sie nazywa :roll:


Zadzwoń jak najszybciej. Eh biedny pies..

Posted

Oczywiście, że zadzwonie ;) :roll:
ale ja już sie pogubiłam, bo dziś go na dworze nie widziałam, może jednak był w domu :roll:.... nie wiem w każdym razie jakaś kontrola nie za szkodzi :roll:

Miały być zdjęcia, spacerowo-romantyczne:evil_lol: ale bedą tylko spacerowe bo Maja była, już na randce, siostra z nią wyszła i mi nie powiedziała, że Borys też jest i jak sie skapczyłam to juz za późno było :placz: ale obiecuje zrobie innym razem,:eviltong: potem wstawie jakieś takie inne ;)

Posted


Hejooo:loveu: ale Cie tu dawno nie było, prawie o Tobie zapomniałam :evil_lol:

Dziękować:-D w ogóle Maja ostatnio przechodzi samą siebie :evil_lol:
Wiesz co.... jakoś nie żałuje, :evil_lol: dziś też było super :loveu: taki spokoj nikt mi zdjęć nie robił :eviltong: a panna B ostatnio mnie baardzo wkurza, wiec ciesze sie, że nie musiałam jej widzieć :cool1: aaa zapomniałam powiedzeć Ci, że panna B jest na dogomani tylko nie wie jak sie na wątki wchodzi:evil_lol: nick ma jakiś taki błaźniący mmmm coś Basia/jakiś numer/ niuniu czy jakos tak :diabloti:
... Ilona wez dziecko Ty wszystko zauważysz :diabloti::diabloti: ó czy u wielkie rzeczy :eviltong: czyta sie tak samo :eviltong:

ja w normalne dni o 5 wstaje :cool3: a dziś miałąm na 9 ale chciałam sobie poprzypominać i w ogóle:eviltong:

Yyyy już nie pamiętam jak mi radziłaś:oops: ale już i tak za późno ksiądz wpisał Matylda


To tak jak Ciebie w schronisku dawno nie było, trzeba nadrobić... :siara:

Dokładnie to ma nick basia1niusia, sama ją znalazłam w tym natłoku dogomaniaków. :diabloti: A wiesz, że w piątek będziemy w schronie we 4? Wszystkie, tak jak jakieś 3 tyg temu? :evil_lol: Tzn w sumie będzie nas 5, bo jeszcze ta Ada moja koleżanka.

Co z tego, że czyta się tak samo? Mam Ci tu napisać posta bardzo ortograficznego? Może rozszyfrujesz.. :eviltong:

Radziłam Ci Karolina, od imienia Sama Wiesz Kogo... :loveu:

*~~~~~*

A co do tego psa - nie da się pójść do tych właścicieli i zapytać o tego psa? Dlaczego cały czas siedzi uwiązany przy budzie, dlaczego nikt się z nim nie bawi i nie wychodzi na spacery i dlaczego jest zaniedbany. W ogóle, który to dom był? Bo ja nie przypominam sobie, żebym widziała u Ciebie ostatnio takiego czarnego spaniela...

*~~~~~*

A to, co Ci napisałam na gg to już niestety nieaktualne, bo ten program pomniejszył te zdjęcia, ale nadal są za duże. Tragedia jednym słowem, chyba ktoś/coś nie chce, żebym dodała te zdjęcia. :shake: Już napisałam w dziale pomocy Picasa i zobaczymy, mam nadzieję, że odpiszą.

Dobranoc :calus:

Posted

psiulka napisał(a):
To tak jak Ciebie w schronisku dawno nie było, trzeba nadrobić... :siara:

Dokładnie to ma nick basia1niusia, sama ją znalazłam w tym natłoku dogomaniaków. :diabloti: A wiesz, że w piątek będziemy w schronie we 4? Wszystkie, tak jak jakieś 3 tyg temu? :evil_lol: Tzn w sumie będzie nas 5, bo jeszcze ta Ada moja koleżanka.

Co z tego, że czyta się tak samo? Mam Ci tu napisać posta bardzo ortograficznego? Może rozszyfrujesz.. :eviltong:

Radziłam Ci Karolina, od imienia Sama Wiesz Kogo... :loveu:

*~~~~~*

A co do tego psa - nie da się pójść do tych właścicieli i zapytać o tego psa? Dlaczego cały czas siedzi uwiązany przy budzie, dlaczego nikt się z nim nie bawi i nie wychodzi na spacery i dlaczego jest zaniedbany. W ogóle, który to dom był? Bo ja nie przypominam sobie, żebym widziała u Ciebie ostatnio takiego czarnego spaniela...

*~~~~~*

A to, co Ci napisałam na gg to już niestety nieaktualne, bo ten program pomniejszył te zdjęcia, ale nadal są za duże. Tragedia jednym słowem, chyba ktoś/coś nie chce, żebym dodała te zdjęcia. :shake: Już napisałam w dziale pomocy Picasa i zobaczymy, mam nadzieję, że odpiszą.

Dobranoc :calus:

Witanko:loveu:
O matko jak sie rozpisałaś:evil_lol:
Mnie dawno w schronisku nie było :crazyeye: no wiesz co tydzień jeżdze :roll: ostatnio w tą sobote byłam :p
No właśnie basia1niusia też na niej byłam nawet jej na PW napisałam :eviltong: ale zapomniałam sie podpisać i pewnie sie nie kapnie, że Kaya to ja :diabloti:
O ja fajnie:loveu: ale musimy sie zapisać, ale Baśka mnie ostatnio denerwuje z tym swoim ''wolontariatem'' jak sie zapisuje to nie przyjeżdza, a jak sie nie zapisze to jest (tak jak to zrobiła w ost piątek :angryy:) jak jej mówie, że tak nie wolno to sie głupio śmieje :mad::angryy: musze sobie z nią na poważnie porozmawiać bo to tak nie będzie :evil_lol:. yyyy ta Ada, co razem z Tobą urodziny miała i kaktus na nia wolacie :diabloti:? Jak tak to fajnie :cool3:

No dawaj tego posta b. ortograficznego :cool1:

Aaaa no tak Karolina ....od brata basi1niusi :evil_lol:
nie, wiesz..... jakoś Matylda bardziej mi się podoba :evil_lol:

A więc ja mam rozwiązanie :eviltong: .... musisz do mnie przyjechać :loveu: nie ma innego wyjścia:multi: bo u mnie jakoś Twój picasa sie odbraża :eviltong:

Posted

Nie ma różnicy czy to spaniel czy nie. Może być i kundelek, ale przecież żaden pies nie zasługuje na złe traktowanie. Jeśli zobaczysz jeszcze coś niepokojącego to zadzwoń i niech zobaczą co się tam dzieje...:roll: Przynajmnie ja bym tak zrobiła.

Posted

[quote name='psiulka'] A co do tego psa - nie da się pójść do tych właścicieli i zapytać o tego psa? Dlaczego cały czas siedzi uwiązany przy budzie, dlaczego nikt się z nim nie bawi i nie wychodzi na spacery i dlaczego jest zaniedbany. W ogóle, który to dom był? Bo ja nie przypominam sobie, żebym widziała u Ciebie ostatnio takiego czarnego spaniela...

[quote name='Magda&Bloom']... i co z tym pieskiem?

A więc już sama nie wiem:roll:, jak wracałam dziś do domu to zatrzymałam sie przy tym domu, żeby zobaczyć to z bliska, ale tam psa nie było... a drzwi do mieszkania uchylone... a jak oni jednak troche sie nim zajmują, i tylko, zrobie z siebie jakąś panikare, jak zadzwonie :roll:, Nie wiem... dzis podejde tam i zobacze z bliska, jak mi sie uda to może zdjęcie zrobie....

Ilona to jest dom zaraz na przeciw mojego domu... tzn, przed moim jest to wielkie pole, potem ulica i właśnie za ulicą taki różowy...:roll:, i nie jestem pewna czy to spniel na 100% mi sie tak wydaje, ale co ja moge jak ja to widziałam z kilkunastu metrów, w sumie potwierdziła mi to ta właścicielka tego Beagla, ale to dzieko co do podstawówki chodzi... wiec nie wiem czy wierzć:eviltong:
I nie podejde do nich, bo jeszcze dostane ochrzan za to, że sie wtrącam i tyle, (ludzie na wsi, nie są zazwyczaj przyjaźni, już sie o tym przekonałąm:eviltong::roll:) A nie mam wystarczających dowodów, tzn narazie nie mam, zaraz przejde sie tamtędy i potem powiem Wam co i jak... matko tak bym chciała, żeby to jednak nie była prawda, :roll:

[quote name='Karolina&Lucky']Hej wam :multi:
Witamy:loveu:

Posted

[quote name='Karolina&Lucky']Nie ma różnicy czy to spaniel czy nie. Może być i kundelek, ale przecież żaden pies nie zasługuje na złe traktowanie. Jeśli zobaczysz jeszcze coś niepokojącego to zadzwoń i niech zobaczą co się tam dzieje...:roll: Przynajmnie ja bym tak zrobiła.

Ale oczywiście, że nie ma zadnej różnicy;) poprostu sie zastanawaiłam, czy to na pewno Spaniel bo nie byłam pewna, ;)
[quote name='Izuuus']Idz do nich opd pretekstem,że ci się sól w domu skończyła :evil_lol:

Hah:evil_lol:

No ale tak na serio, byłam tam, mam z 4 zdjęcia, niestety nie w za dobrej jakości, wiec nie widać tego, więc nakręciłam 2 filmiki:roll:
Na początku szczekał na nas (byłam z siostrą) ale jak dałyśmy mu jeść (kotleta, jakiąś szynke, kiełbase, ... tak szybko to połykał, że nawet nie wiem czy to pogryzł,:roll:)
No i tak jak mówiłam, buda, łańcuch przywiązana jednym końcem do gałęzi drzewa, ... nie widziałam, żadej miski albo czegokolwiek, w czym byłaby woda, nie mówiąc o jedzeniu... chyba, że była w takim miejscu, że nie zauważyłam.... a i dowiedziałam sie, że nazywa sie... Mini:eviltong:

Aha no i mam te zdjęcia, ale nie wiem czy mam prawo je dodawać na publiczne forum....bez zgody właściciela:roll: nie znam sie na tym :oops:

Posted

[quote name='Izuuus']Wiesz lepiej zadzwoń niech ktoś tam pojedzie i zobaczy.. pies ma mieć cały czas dostęp do wody. A jeżeli połykał jedzienie w całości to i głodny pewnie..nie ma co zwlekać. Lepiej zadzwoń ;)

Pokaż, a jak nie chcesz poblicznie wyślij mi pw :evil_lol:

Ok wole wysłać na PW, a jak ktos mi powie, że to nie jest nie zgodne z prawem to wstawie tu :oops:, juz raz miałam nieprzyjemności, a chciałam tylko pomoc :shake:

Posted

Wiesz lepiej zadzwoń niech ktoś tam pojedzie i zobaczy.. pies ma mieć cały czas dostęp do wody. A jeżeli połykał jedzienie w całości to i głodny pewnie..nie ma co zwlekać. Lepiej zadzwoń ;)

[SIZE="1"]Pokaż, a jak nie chcesz poblicznie wyślij mi pw :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...