Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gosiulaa napisał(a):
jesssu nie mów że rozwaliłaś te trampy? :D

No xD podeszwa odlazła :D ale skleiłam to i jest git ^^
Izuuus napisał(a):
Chyba sama w to nie wierzysz :loveu:

Kotek, jak Ty mnie znasz :loveu:
Wracaj już! ;<
bianka19 napisał(a):
Hej Fiodorki. :D
Co tam u was słychować? ;)


Hej hej, witam w galerii Majki :diabloti:
Chociaż Fiodorek i Maja prawie jak rodzina więc spoczko :evil_lol:

U nas w porządeczku, Majek sie obija bo w takie upały nic jej sie nie chce, pewnie będę musiała jakis spacerek wymolestować u Gosiuli i Pauliny Husky żeby zażyła troszke ruchu :)

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='*anusia&ajlu*']hej :hand:

:crazyeye: ale ona ma kąty :loveu: poza wystawowa:evil_lol:
http://foto.anyfiles.pl/public/img/majajajaja5_0.jpg

a za te oczy oddalabym jej wszystko:loveu:
Tak, haha :evil_lol:
Oj ja za te oczy juz dawno wszystko oddałam :diabloti: :loveu:


[quote name='Ppx']http://foto.anyfiles.pl/public/img/majkiiiirehyfvhsd3_0.jpg
prawie jak kaganiec :P :loveu:
Prawie :D
[quote name='Foxowa']http://foto.anyfiles.pl/public/img/majajajaja6_0.jpg
moje cudo :loveu:
:buzi:

Córcia w sierpniu jak wrócisz sie widzimy :D

[quote name='gosiulaa']To kiedy spacer? xd

A kiedy tylko chcesz :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Hej wszystkim :loveu:
Obecnie nie mam dostępu do komputera, teraz jestem u babci więc korzystam ;D

U nas wszystko w porządku, Majek zdrowy i cieszy sie życiem :D
Urwała dziś prawie nową Fleksi do 60kg... nie wiem jak ona to zrobiła ale już nie mam siły -.-
ciągnie nie miłosiernie, do kantarka sie przyzwyczaiła więc nic nie daje, wszelkiego rodzaju metody jak do tej pory nie poskutkowały, kurcze już nie wiem jak ją tego oduczyć.

Jeśli chodzi o zdjęcia... aparat poszedł do kosza, więc póki nie kupię nowego (a mam nadzieje, że już niedługo :loveu: )
to wstawie z telefonu bo sie nazbierało ;), ale to dopiero jak odzyskam komputer i jak wróce z obozu.

Pozdrawiamy ! :)

Posted

A co się stało z komputerem i aparatem ?
Czyżby nowy aparat to lustrzanka ? :P
Mnie dzisiaj Megi ciągneła, że się wkurzyłam bo nie reagowała na nic to założyłam jej halti i przestała :P

Posted

ja mam ten sam problem. Smycze zrywają się po kolei. Maks kiedyś przebił sam siebie jak zerwał smycz łańcuszkową. Automatycznych nie kupuję, bo to nie ma sensu. U mnie najlepiej sprawdza się smycz z dwoma karabińczykami z szerokiej taśmy. Halter działał tylko z miesiąc, potem i w nim pies nauczył się ciągnąć, przeróżne metody też nie skutkują

Posted

Lucky. napisał(a):
A co się stało z komputerem i aparatem ?
Czyżby nowy aparat to lustrzanka ? :P
Mnie dzisiaj Megi ciągneła, że się wkurzyłam bo nie reagowała na nic to założyłam jej halti i przestała :P

Komputer wysiadł całkiem, dyski, system, karty dzwiękowe, a aparat odmówił wspołpracy :P, nie wiem dokladnie co sie stało.
Majka nigdy nie reaguje na nic, tzn podczas spaceru, więc ciesz sie, że halti pomaga :D
Nie :P lustrzanka w moich rękach nie byłaby bezpieczna, ja jeśli chodzi o fotografie jestem laikiem, ale mam zamiar kupić w końcu coś porządnego ;)
Daga & Maks napisał(a):
ja mam ten sam problem. Smycze zrywają się po kolei. Maks kiedyś przebił sam siebie jak zerwał smycz łańcuszkową. Automatycznych nie kupuję, bo to nie ma sensu. U mnie najlepiej sprawdza się smycz z dwoma karabińczykami z szerokiej taśmy. Halter działał tylko z miesiąc, potem i w nim pies nauczył się ciągnąć, przeróżne metody też nie skutkują

No to Majka już 4 smycze zerwała w tym dwie Flexi. Powoli zaczynam wątpić w mojego psa -.- wczoraj kupiłam jej kolczatke, bo żadne kantarki, dławiki i innego typu pomoce nie pomagały tyle, że nawet to nie skutkuje tak jak powinno, na spacerach jest tak jakby w jakimś amoku, niuch przy ziemi i nic sie nie liczy. Z tą kolczatką owszem jest lepiej, ale smycz naprężona zawsze jest i pociągnąc też potrafi. No zobaczymy, ćwiczymy ciągle, w końcu musi sie udać :)

Jutro jade na obóz konny i wracam za tydzień. Mam nadzieje, że komputer będzie już gotowy i pojawią sie tu w końcu jakieś zdjęcia ;)

Posted

Kaya93 napisał(a):

Urwała dziś prawie nową Fleksi do 60kg... nie wiem jak ona to zrobiła ale już nie mam siły -.-
ciągnie nie miłosiernie, do kantarka sie przyzwyczaiła więc nic nie daje, wszelkiego rodzaju metody jak do tej pory nie poskutkowały, kurcze już nie wiem jak ją tego oduczyć.

Mój też ciągnął, zerwal dwie smycze, rece to ja miałam tak poobcierane, że spacer czasem był katorga a nie spacerem.
zacisk z łańcuszkiem + mocne szarpnięcie z mojej strony przy pociągnięciu = fajny piesek, który idzie uważnie i patrzy żeby nie napiąć smyczy, za co oczywiscie zostaje nagradzany i słownie i żarełkiem, tak samo przy psach, bo on kiedy zobaczył psa to świata nie widział a ciągnął jak parowóz, ale ta sama metoda. W sumie w przeciągu kilku dni podziałało i zrozumiał, że to pańcia wyprowadza na spacer a nie pańcie, oczywiście cały czas kiedy mu sie zdarzy pociągnąć, a zdarzy jest szarpnięcie.

  • 3 weeks later...
Posted

Lucky. napisał(a):
Miłego i udanego wyjazdu życzę, i powodzenia w nauce chodzenia Majki ;p ;)

Dziękuje, obecnie Maja chodzi w kolczatce, chociaż i to do końca nie skutkuje...
Ppx napisał(a):
O obóz konny, umiesz jeździć :) ? czekamy na zdjęcia ;D

Umiem ;) może nie tak jakbym chciała, ale nie chwaląc się coraz lepiej mi idzie :diabloti:
Pestka napisał(a):
Mój też ciągnął, zerwal dwie smycze, rece to ja miałam tak poobcierane, że spacer czasem był katorga a nie spacerem.
zacisk z łańcuszkiem + mocne szarpnięcie z mojej strony przy pociągnięciu = fajny piesek, który idzie uważnie i patrzy żeby nie napiąć smyczy, za co oczywiscie zostaje nagradzany i słownie i żarełkiem, tak samo przy psach, bo on kiedy zobaczył psa to świata nie widział a ciągnął jak parowóz, ale ta sama metoda. W sumie w przeciągu kilku dni podziałało i zrozumiał, że to pańcia wyprowadza na spacer a nie pańcie, oczywiście cały czas kiedy mu sie zdarzy pociągnąć, a zdarzy jest szarpnięcie.

Tyle, że ona nie potrafi skupić na mnie uwagi, niuch przyziemi i do przodu, przy okazji rwąc pańci rękę, już wiele osób się zdziwiło ileż takie małe może mieć siły :P chociaż (nie zapeszając) ostatnio jest lepiej ;)

Sweet napisał(a):
Paulinka ;( ej nie przeżyje że ciebie nie było na zlocie też:(
I opowiadaj jak na obozie i fotki chcemy!!:D
:*:*:*

Aduś ;*
Za rok będę, obiecuje :loveu:

na obozie co tu dużo mówić - było świetnie ;) uwielbiam te zwierzęta, obcować z nimi i w ogóle :loveu:

mój smrodek najukochańszy :loveu:








przepraszam za jakość, ale jak pisałam wcześniej, aparatu nie mam ;< więc zdjęcia z telefonu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...