bico Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 może ja mało kumata jestem, ale ja już nic w końcu nie rozumiem, pogubiłam się:oops::oops::roll: parafrazując pewien znany tytuł, tak zapytam "Co z tą...Adą?":nerwy::roll: ma domek czy nadal w schronie?:roll: Quote
graynew Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Nie nic nie wiem, ale przyznam sie ze mam troche zalatany weekend. Jutro zadzwonie do schronu i bedzie wiadomo. Dzieki za zainteresowanie !!! POlecam watek od teriera rosyjskiego cudo. http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarny-terier-rosyjski-dt-ds-potrzebny-132523/ Quote
graynew Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Przed chwila rozmawialam osobiscie z p. Marta. Sunia jest juz w nowym domku no i trzymamy kciuki zeby wszystko sie dobrze ulozylo. Jak wiadomo zawsze pies teoretycznie moze wrocic ale mamy nadzieje, ze nie tym razem. Mozna zaczac sie cieszyc :laola: A czas i zainteresowanie z Ady przeniesc na cudo czarne terierowate http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarny-terier-rosyjski-dt-ds-potrzebny-132523/ Quote
Energy Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Powodzenia Aduniu w nowym domku:multi::multi::multi: Quote
bico Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Kamień z serca mi spadł:multi::multi::multi: Ada ma domek:multi::multi::multi: Oby było już wszytko dobrze, oby już nie musiała tkwić w schronie:roll: cieszę się, że się suńce udało:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: :cunao::cunao::cunao::cunao: teraz faktycznie, trzeba kibicować i wspomagać tego nieszczęśnika teriera:roll::-( Quote
YoungLADY Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Ada dwa tygodnie temu zaginęła - uciekła właścicielom czy coś.. Zwiała z os. Sobieskiego w Oławie, zaś ostatnio widziano ją w Gaju Oławskim. A więc rozglądamy się, ja powrzucam kilka ogłoszeń na zaginionych.. Quote
Energy Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Przecież ona musiała zaginąć tuż po adopcji. Czy ci ludzie puszczali nowo adoptowanego psa bez smyczy:shake: Quote
graynew Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Ciotka energy ludzie sa rozni i psy tez. Ja moje tez spuszczalam ze smyczy czasami nawet w 2 czy 3 dzien po adopcji no ale w "odpowiednich" miejscach :) ja zawsze mialam szczescie, ale ywa i inaczej. A czasami pies poprostu teskni i proboje wrocic do starego pana. Trudno wyczuc. Napewno sie staraja i psa szukaja bo jest informacja o tym. Mam nadzieje, ze sie sunia znajdzie. Quote
YoungLADY Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Nie ma co spekulować, pies, pomimo całego swojego potencjału, nadal pozostaje zwierzęciem, a człowiek nie zawsze jest w stanie przewidzieć jego zachowania. Tak czy siak szukamy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.