kasiaNDM Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Dziewczyny to ma byc sunia młoda. Dla agata56 Nie wiedziałam, ze ta osoba jest na dogo więc zostawiam już w jej rękach poszukiwania ;) Quote
agaga21 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 asta, napisz mi czy mam odnawiać allegro czy się wstrzymać. Quote
Asta17 Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Jak byś mogła to odnów, bo do końca nie jestem pewna czy dom wypali, a w razie czego chce mieć kogoś w zapasie ;) Dziękuję. Quote
agaga21 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 [quote name='Asta17']Jak byś mogła to odnów, bo do końca nie jestem pewna czy dom wypali, a w razie czego chce mieć kogoś w zapasie ;) Dziękuję. AMSTAFF SZCZENIAK DO ADOPCJI! POMOCY!!! (557257665) - Aukcje internetowe Allegro Quote
doddy Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Kontaktował się ze mną hodowca i obecny opiekun Juniora. Junior nadal do adopcji. Bardzo serdecznie prosi on o pomoc w ogłaszaniu. Treść maila: [FONT=Arial]Mniej lub bardziej skladny opis naszej pociechy.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Urodzony 2 lipca 2008 roku, takze obecnie ma 7 miesiecy.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Chodowca: Roman M.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Adres pobytu: Kraków[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Tel: 602 711 743 oraz 694 563 226 [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Po niefortunnej drugiej adopcji i odebraniu go z schroniska troszke go ucywilizowalismy, po kastracji widac juz zmiany w charakerze, bardzo ladnie je z rodzicami, choc nadal ojada sie na zas i bez reglamentacji porcji potrafi zjesc 3 miski, ale to juz mamy pod kontrola.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Nie buntuje sie, choc nadal pilnujemy by nie biegal od miski do miski, nie odgania rodzicow i nie warczy na nich, jak i na nas, choc to bylo dopiero za pierwszym razem gdy do nas trafil, ( warczenie gdy byl glaskany probnie podczas karmienia lub nie daj boze gdy reka znalazla sie blisko pyska ) sobodnie mozna mu odebrac miske, glaskac, czy dolozyc w razie potrzeby jedzenia ( wczesniej popracowalismy nad tym by kojarzyl reke z dawaniem jedzenia a nie zagrozeniem i odebraniem ).[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Oczywiscie jest wykastrowany, zaszczepiony, musi jeszcze przejsc badania moczu pod kierunkiem infekcji, wedlug weterynarza czestotliwosc oddawania moczu byla zbyt niepokojaca, choc obecnie dosc wyraznie sie zmniejszyla.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Usposobienie ma cudowne, jest pelen energii, ufny, ciekawski, cwany jak jego ojciec, straszny rozbojnik ( molestuje ojca, gryzie mu uszy, podgryza ) az tatko do nas ucieka, chowa sie za nami, z matka dopiero ma rownego przeciwnika do zabawy ( ojciec jest bardzo lagodny, taki przytulanek pieszczoch ).[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Ma troszke problemu z oznjajmianiem potrzeby, takze trzeba go monitowac i przewidywac kiedy bedzie musial sie zalatwic, ale idzie mu to coraz lepiej zwlaszcza z pilnowaniem by nie jadl za wszystkich.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Do ludzi jak i zwierzat nie wykazuje zadnej agresji, czysta ciekawosc, do starszych psow merda, kuli sie i jak na szczeniaczka przystalo szuka kontaktu, przy kilku kontaktach z dziecmi nie odnotoalismy zadnej agresji tylko merdactwo ogonem i ciekawosc, takze nie moge sie wypowiedziec jasno jak zachowywal by sie przy nich na codzien w interakcji.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Uwielbia sie bawic z rodzicami w przeciaganie, ganianie po domu z zabawka i "zlapcie mnie", jak i na polu, uczymy go wiekszego kontaktu z czlowiekiem, na poczatku sprawial wrazenie bardzo niezaleznego i nie potzebojacego, teraz zwraca na nas wieksza uwage, czeka gdy wychodzimy z nim az wyciagniemy czy to sznurek czy na zabawe kijkiem, choc dalej potrafi wywedrowac za czyms co go zainteresowalo, takze potrzeboje treningu podstawowego posluszenstwa.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Jak na lobuza jest posluszny, troszke ciagnie na spacerach choc to raczej symptomatyka przy samym wyjsciu na dwor, gdy przytrzyma sie smycz czy tez zwolni zerka do tylu i troszke sie opanowywoje, takze jest to dalej do dopracowania, na samym spacerze juz nie ciagnie no chyba iz cos strasznie waznego zauwazy czy wywacha ale tez w miare kulturalnie nie proboje wyrwac barku, po powrocie siada grzecznie i czeka az wytrze sie mu lapy i w zaleznosci od brodzenia w sniegu reszte kluskowatego cialka.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Chcieli bysmy by w koncu znalazl kochajacy dom i odpowiedzialnych wlascieieli a w zamian da swoj sliczny usmiech i merdajacy ogon i energii godnej mini elektrowni jadrowej.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Oczywiscie przed adopcja sami dokonali bysmy sprawdzenia warunkow oraz wlascicieli, 3 raz to juz zbyt wiele dla juniora, oboiazuje tez podpisanie umowy adopcyjnej. [/FONT] Quote
Alicja Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 [FONT=Arial]http://images6.fotosik.pl/407/834ed0a5ac49d762.jpg jest rewelacyjny :loveu:[/FONT] Quote
Asta17 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Oczywiście cały czas szukam dla niego domu i mam nadzieję, że wkońcu go znajdzie. Wkurza mnie jednak takie bezmyślne rozmnażanie. :shake: Quote
agaga21 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Asior napisał(a):a on ma allegro??? ja im robie allegro ale dodałam wzmiankę że już szukamy domu tylko dla dżaka.w takim razie muszę zmienić tytuł i usunąć tą wzmiankę(chłopaki mają wspólne allegro) już pozmieniałam więc znowu oba mają allegro.na juniora podałam kontakt do hodowcy Quote
Asta17 Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 Kto może sprawdzić dom dla Dżaka w Warszawie? Quote
doddy Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Asta, napisz dzielnicę. Warszawa jest tak duża, że łatwiej szukać po dzielnicach. ;) Quote
TYGRYS-ica. Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 jakos tu cicho... co tam u psiaków?? :cool1: Quote
TYGRYS-ica. Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 TYGRYS-ica. napisał(a):jakos tu cicho... co tam u psiaków?? :cool1: podnosze :cool1: Quote
Asta17 Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 Junior chyba dalej u swoich rodziców, dokładnie nie wiem, bo jego Pan dawno się nie odzywał. Natomiast Dżak ma szanse pojechać do Niemiec za tydzień, ale to jeszcze nie pewne. W razie czego jest z nim zainteresowana kobieta z Żor, która jest bardzo zdecydowana na jego adopcję. Dżak to psiak, z którym trzeba by już iść na szkolenie. Jest bardzo kochany, ale też bardzo nieokrzesany. Wulkan energii. ;) Muszę mu zrobić nowe zdjęcia, zeby pokazać jaki piękny pies się z niego robi. Jaką ma piekną budowę. Jest cudowny. :loveu: Co do domków to szczerze mamy pecha. Były chyba 3 albo 4 zainteresowane, ale żaden chyba nie na poważnie. :shake::angryy: Przestali się odzywać, nie odpowiadali na moje pytania. Zobaczymy co z tym wyjazdem za granicę. A co do innych ludzi nim zainteresowanych to niektórzy nie zgadzali się na kastrację albo mieli już jakieś swoje inne zwierzęta, a dla Dżaka będzie najlepiej jak sam będzie w domu i ktoś poświeci mu dużą ilość czasu, żeby go odpowiednio wychowac. Quote
TYGRYS-ica. Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 oki to trzymam kciuki za wyjazd Dżaka do Niemiec. za Juniora zreszta tez -mam nadzieje ze jego obecni wlasciciele znajda mu w koncu ten jedyny domek ;) z tego co pamietam psiaki maja dalej ogloszenia, bodajze wyroznione :cool1: no nic myslalam zeby podrzucic na ich miejsce jakies inne bidy ale poczekamy zobaczymy zwlaszcza ze (jak slusznie zauwazylas:p) domki jakos sie nie zglaszaja :shake: myslicie ze beda jeszcze jakies info w sprawie Juniora?? :razz: acha i czekamy na obiecane fotki, nieprawdaż? :diabloti: Quote
Majusia175 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Ten junior to jeszcze do adopcji? Prosze piszcie na pw Quote
kiiniaa Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Mam wstępnie chętnych na Dżaka dajcie znać co i jak Quote
agaga21 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 majusi175 proszę nie dawajcie psa.ona mieszka z rodzicami i jej tata nie godzi się na psa!to bardzo nieodpowiedzialna osoba, która już chyba na 10 watkach pisze, ze bierze danego psa do siebie.:angryy: Quote
Asta17 Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 Konkretny pies się z niego zrobił. ja chyba przyciągam za przeproszeniem samych idiotów. Jeśli w sobotę nie pojedzie do Niemiec to w niedzielę przyjda go zobaczyc ludzie z Rudy Śląskiej. I jeszcze bardzo napaliła się na niego, że tak brzydko powiem taka Pani z Żor. Quote
agaga21 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 czy to jest ten dżak???? taki basior się z niego zrobił? czemu ten piesek jeszcze domu nie ma????:placz: asta, tyle było chętnych, co z tymi domkami jest nie tak? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.