Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dla takich dni jak dziś można robić wszystko:placz::placz::placz: :multi::multi::multi:

Sarunia za dwie godziny opuszcza schronisko. Ogromnie się cieszę, ale radość będzie pelna kiedy państwo odbiorą w piątek takze Oskarka.

Na razie jadą po Sarunię- auto jest za male na dwa. W piątek mają przyjechac po Oskara.

Jestem bardzo szczęsliwa i bardzo nerwowa, czy aby na pewno....

Kasiu i Ajula jestescie największe na świecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Replies 327
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no wiesz ja nie mam na to wplywu. Powiedzialam tym Państwu jak bardzo zwierząta trzymają sie razem. to ze stracily rodzinę, potem pana swojego, potem samych siebie.

trzeba pamiętac, że Sarunia wpadła w depresje. tak mocno lizala siersc ze dolizywala się do mięsa...cierpiala bardzo. Ona musi wyjsc. z oskarkiem czy bez. niestety.

Posted

:crazyeye:
:placz::placz::placz:
o boże żeby to była prawda!!
Charly, aż mi się wierzyć nie chce!
jak je zobaczyli? przez ogłoszenia?
no i czy cos więcej wiesz? czy tam im bedzie dobrze??

Posted

wczoraj po 23:00 zadzwonil telefon. troche bylam zla. sobie mysle, kogo niesie o tej porze. ale okazalo się ze z powodu zwierzaków z ogloszenia. trochę mam tych ogloszen, a rozmówczyni nie od razy podala imiona- no ale w koncu doszylysmy o kogo chodzi:)

więc psiaki są dla matki kobiety która dzwonila. Mieszka w Olsztynie w domku z ogrodem. Jeden piesek jest tam ( maly jakis) jeden zmarl wlasnie i kobieta bardzo cierpli. W sumie oglądali inne psiaki, ale Sara bardzo przypadla do gustu. oskarek tez. Ta pani pytala o charakter. Wiec poweidzialam jak jest, ze Sara to typowa dziewczynka laleczka przytulanka. A Oskarek jak chlopak- tez przytula się, ale on woli się bawić i hasać. Ta charakteryzacja bardzo się spodobala

Potem ta pani pytala jeszcze czy psiaki na pewno zgodzą się z ich obecnym malym pieskiem. Tutaj ja nie widzę zadnych przeszkod. ani ze strony Sary ani Oskara. Sa przyjazne i toleranycjne.

No i tyle. Dziś o 17 Sarunia została odebrana:)

Jesli nic nie pomylilam to zobaczyli je wlasnie przez allegro:multi:

Dzięki Tobie i Kasi Sarunia ma domek, a Oskarek ( módlmy się o to) też:loveu:

Posted

Charly napisał(a):

Sara bardzo przypadla do gustu. oskarek tez. Ta pani pytala o charakter. Wiec poweidzialam jak jest, ze Sara to typowa dziewczynka laleczka przytulanka.

wcale się nie dziwię, że Sara im wpadla w oko, ona jest taaaka sliczna, faktycznie laleczka :loveu:

Charly - nie wychwalaj mnie tak, to TY założyłas im wątek i pokazałas je światu
Tobie należą się podziękowania :loveu:
a jest jakas nadzieja, że dadzą znać nowi Państwo, jak się zwierzaczki zadomowią?

Posted

tu nie ma nadzieji. To jest pewne na mur beton. Mam numer i będę tam dzwonic. Poza tym w Olsztynie tez są dziewczyny z dogo. Porozmawiam z kierowniczką i jesli uzyskamy pozwolenie zrobimy wizytę po adopcji. ale mysle ze to nie będzie koniecznie i rodzinka zwierzaków sama nadesle informacje:)

Będzie dobrze. Tu akurat mam 100% dobre uczucie. Ewcia/Kordonia tez rozmawiala z tymi ludzmi i powiedziala ze bardzo bardzo do rzeczy:):):)

Posted

Jejku jak mi ulzylo. Widok Saruni rzucającej się po spacerku na drzwi izolatki....i ta bezsilność:-(

ale juz po wszystkim. Lalunia już w drodze do domku:)

Bez ogloszen to taki wątek Ajulko można hopac i hopac do skonczenia swiata:loveu:

Posted

wiem Charly, że samo hopanie niewiele daje, ale jak są u góry to jest większa szansa, że hopany psiak wpadnie komus w oko i ten ktoś mu za ogloszenie chociaż zapłaci :razz:

Posted

Czekajcie, czekajcie, Sara obecnie siedzi w łazience w schronie :)


Pani dzwoniła dio mnaie o 17.15,ze własnie dopiero wyjeżdża.
cała tez jestem nerwowa.
Sara umie otwierc sobie drzwi z klamki :)
Dlatego siedzi w łazience z klamką podpartą szczotką.
Musieliśmy już ją zabrqac, bo mieliśmy przez 17.00 małe przesunięcia w boksach, bo przyechał do nas bull mastiff, który musi miec osobną klatkę.

Posted

oj. widze ze nie odebralam połączenia o 17 od tej pani:oops:. Dobrze ze jestes Ewka:)

Wlasnie dzwonili. Powoli dojeżdzają. Troche nie potrafili znalesc. poradzilam kierowac sie na szpital wojewodzki i potem w górę

( i nie potrafią się do Ciebie dodzwonic jakos)

Posted

Ja dopiero w piątek będę sie cieszyć tak naprawdę i tak na całego, a teraz trzymam kciuki za Sarę aby wszystko poszło dobrze i ten domek był tym ostatnim i jedynym! :lol:

Normalnie to będzie cud jak oboje znajdą ten sam domek - a dla mnie ogromna radość że ogłoszenie pomogło.

Ajula dzięki za pomoc finansową :loveu:

Posted

cieszę się tak bardzo, że co chwila muszę tu zaglądać :loveu:
ale taka niepewnosc jednak jest, bo juz tyle było szczęsliwych zakończeń, a potem d..a blada, bo psy wracały

jednak staram się wierzyć, że tym razem się uda :multi:

Posted

Ajula Sarunia jest cudna. naprawde. wiem, ze piszemy tak o niemalze kazdym piesku, ale Sara naprawde jest cudna. Duza, miekka, wrazliwa, kochana, czuła przytulanka

nie może się nie spodobac. Zresztą jej pani dzwonial z jej powodu wczoraj prawie o północy w obawie, że już Saruni może nie byc. wiem, że dom jest na 100% odpowiedni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...