Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pogotowie i Straż dla Zwierząt w Trzciance otrzymało sygnał, że na terenie lasu k.Piły do drzewa przywiązany jest pies rasy spaniel. Zwierze miało być bardzo chude. Po dojeździe na miejsce okazało się, że ktoś już przed kilkoma godzinami odpiął psa.
Niedługo potem inspektorzy Pogotowia i Straży dla Zwierząt odnaleźli osobę, która od kilku godzin miała psa. Ta przywiązała go do budy i nakarmiła.

Psa zabrano. Ważył 8 kg. Był wychudzony i odwodniony. Nie wiadomo jak długo był przywiązany do drzewa.








Pies był bardzo zaniedbany – na uszach miał wysoką na kilka centymetrów zbitą warstwę pukli sierści. W gabinecie weterynaryjnym zaopiekowano się nim – wygolono mu uszy.








Pies był pod kroplówkami – teraz już normalnie je.
Jest bardzo łagodnym samcem w wieku od 2-4 lat. Daliśmy mu imię Sony. Bardzo chce bawić się z człowiekiem. Nie odstępuje go na krok. Bawi się też z innymi psami.

Szukamy mu domu tymczasowego lub stałego.

Kontakt: 511 819 130

Posted

Daria_13 napisał(a):
Mogę porobić mu ogłoszenia, tylko napisz mi jak Sony reaguje na inne piesi, ludzi, koty, dzieci ok?


Z psami się zgadza, myślę, że z dziećmi nie byłoby problemu..
Dla ludzi bardzo przyjazny, skory do zabaw.

Ogłoszenia bardzo potrzebne..:(

Posted

Czy to się kiedyś skończy...:mad: Dobrze, że udało Wam się go znaleźć i zabrać od "znalazcy" bo inaczej całe życie biedak spędził by na metrowym łańcuchu przy budzie:angryy: SPANIEL:angryy::mad: Masakra... No i te uszy... maly musiał bardzo cierpieć...

Posted

Daria_13, dzięki :loveu:
Asia & Ginger, allegro się przyda.. jasne! Nie wiem jak można przywiązać psa do drzewa, odwrócić głowę i odejść skazując go na powolną śmierć w męczarniach..:angryy::angryy::angryy:
KasiaO, na uszach miał dready grubości niesamowitej :angryy: Widać na zdjęciu..

Posted

Po co ktoś bierze psiaka - żeby potem zrobić coś tak potwornego - zostawić na pewną śmierć na mrozie , z głodu ?!:mad::mad::mad::mad:
Na szczęście - przeżył , ale ile wycierpiał ? I te uszy ! :-(:-( Szok !:-(:-(
Przywiązałabym ja do tego drzewa - tego drania ! :angryy::angryy:
Mały bieda spanielek - taki słodki !

Posted

dana nawet nie wiesz ile jest "mutantów" wśród ludzi :angryy:
Powinno być przymusowe i najlepiej bezpłatne chipowanie psów, wtedy właściciele musieliby zacząć myśleć i łatwo byłoby drani znaleźć i :mad:

Posted

wanda szostek napisał(a):
To duży czy mały spaniel. Wygląda na dużego,ale ze zdjęciami różnie bywa.

To piesek w typie cocker spaniela, być może jest nieco przerośnięty, czyli może mieć ok. 45 cm w kłębie. ;)

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
To piesek w typie cocker spaniela, być może jest nieco przerośnięty, czyli może mieć ok. 45 cm w kłębie. ;)


To nie jest z tych dużych. Do czego to wszystko zmierza:shake: Domków coraz mniej a psów potrzebujących pomocy coraz więcej.

Posted

czesc

ja rozwazam adopcje. prosze napiszcie jak reaguje na koty, czy jest zdrowy, ile ma lat wedlug weta i czy ktos by pomogl w transporcie? mzoe byc troche odplatnie oczywiscie (najlepiej odplatnosc na cel zwierzecy)

Posted

Magdagdynia napisał(a):
czesc

ja rozwazam adopcje. prosze napiszcie jak reaguje na koty, czy jest zdrowy, ile ma lat wedlug weta i czy ktos by pomogl w transporcie? mzoe byc troche odplatnie oczywiscie (najlepiej odplatnosc na cel zwierzecy)


rozmawiałyśmy wczoraj przez tel na temat ewentualnej adopcji?? ;)

Piesek będzie sprawdzany na koty w poniedziałek.
Jest zdrowy, jeszcze nie kastrowany, ale będzie.

Posted

Magdagdynia napisał(a):
czesc

ja rozwazam adopcje. prosze napiszcie jak reaguje na koty, czy jest zdrowy, ile ma lat wedlug weta i czy ktos by pomogl w transporcie? mzoe byc troche odplatnie oczywiscie (najlepiej odplatnosc na cel zwierzecy)


Trochę czyli ile. Odpłatność to jest zwrot komuś za paliwo, które nie jest tanie a samochodów na wodę jeszcze nie wynaleźli.
A jak chcesz wpłacić coś na cele zwierzęce to się chwali, bo potrzeb dużo, tylko to już poza transportem.

Posted

o Jezu i juz sie zaczyna. cokolwiek się napisze to żle. Chodzi mi o to , ze jezeli ktos moze zabrac po drodze to fajnie, a jak musi jechac specjalnie, to oddam za paliwo, ale nie chcialabym , zeby to byla kwota nie wiadomo jakiego rzedu i zeby ktos zarabial na tym, ze podwiezie psa do adopcji.. Ale biorac pod uwage, ze nikt sie nie zglosil narazie z transportem, to chyba dyskusja na temat odplatnosci jest poki co zbędna. Dziekuje za miły komentarz, ktory bardzo mi pomogł :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...