Jump to content
Dogomania

Psy Policyjne do wykupienia


Mafi221
 Share

Recommended Posts

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[B]Mafi221[/B], może się mylę, ale wydaje mi się, że wcale nie jest tak prosto "wykupić" sobie psa, który pracował w policji... to raz, a dwa, to spodziewaj się, że za wyszkolonego psa cena może wynosić grubo powyżej 4tys złotych.


ja słyszałam jedynie o możliwości kupna szczenięcia po psach policyjnych i najprawdopodobniej były to szczeniaki, które pod względem zdrowotnym czy charakteru nie nadawały się do pracy.

Link to comment
Share on other sites

Ja miałam owczarka niemieckiego wykupionego z policji. Mój tata wykupił 2 miesieczne szczenię od znajomego policjanta, aczkolwiek to było 20 lat temu (Rocky odeszdł za TM w tamtym roku). Z tego co pamiętam, a byłam wtedy dzieckiem, policja sprzedawała "nadwyżkę" ale właśnie tylko maluchy. Zapewnie nie łatwo jest wykupić wyszkolonego psa.

I jeszcze jedna ważna sprawa, to zależy też od tego skąd teraz policja bierze psy, czy ma swoje hodowle, czy szczeniaki kupuje - tego niestety niewiem.

Link to comment
Share on other sites

hmm... zastanawia mnie tylko czy przyszli właściciele takich psów nie muszą przechodzić żadnych "testów" ? KAŻDY może mieć psa, który służył w policji/wojsku ? ...nawet takiego, który kiedyś rozpraszał pseudokibiców na meczach i był uczony ataku na człowieka (nie rękaw) ???

Link to comment
Share on other sites

pies policyjny-emeryt jest "własnoscią" przewodnika.jeśli on chce zaopiekować sie psem na emeryturze(8 letnim) to ma pierwszeństwo.Jeśli nie chce psa pies idzie na przetarg.nie zapominajcie,że pies służbowy to broń.Nie każdy człowiek się nadaje na właściciela.Wiele też zalezy jakiej specjalizacji to pies(patrolowy,patrolowy do rozganiania tłumów,patrolowo tropiacy,itd.)

Generalnie psy po psach policyjnych to pseudohodowla.Żaden szanujący swojego psa przewodnik nie rozmnozy go dla zysku.
A jeżeli chodzi o szczenieta,które nie nadaja się do pracy-właścicielami tych są pseudohodowcy(bo policja kupuje psy bez rodowodu).na testy przywożą dopiero roczne minimum psy.jeśli nie przejdą wracają z właścicielem.
Te które przeszły pozytywnie testy zostają wybrane przez przyszłych przewodników psów służbowych(policja,staż miejska,ochrona,SOK,staż graniczna)i przechodzą razem przynajmniej 2 miesięczne szkolenie.

[url=http://www.csp.edu.pl/portal/csp/4/10/Zaklad_Kynologii_Policyjnej.html]Centrum Szkolenia Policji[/url]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='14ruda']pies policyjny-emeryt jest "własnoscią" przewodnika.jeśli on chce zaopiekować sie psem na emeryturze(8 letnim) to ma pierwszeństwo.Jeśli nie chce psa pies idzie na przetarg.nie zapominajcie,że pies służbowy to broń.Nie każdy człowiek się nadaje na właściciela.Wiele też zalezy jakiej specjalizacji to pies(patrolowy,patrolowy do rozganiania tłumów,patrolowo tropiacy,itd.)

Generalnie psy po psach policyjnych to pseudohodowla.Żaden szanujący swojego psa przewodnik nie rozmnozy go dla zysku.
A jeżeli chodzi o szczenieta,które nie nadaja się do pracy-właścicielami tych są pseudohodowcy(bo policja kupuje psy bez rodowodu).na testy przywożą dopiero roczne minimum psy.jeśli nie przejdą wracają z właścicielem.
Te które przeszły pozytywnie testy zostają wybrane przez przyszłych przewodników psów służbowych(policja,staż miejska,ochrona,SOK,staż graniczna)i przechodzą razem przynajmniej 2 miesięczne szkolenie.

[url=http://www.csp.edu.pl/portal/csp/4/10/Zaklad_Kynologii_Policyjnej.html]Centrum Szkolenia Policji[/url][/QUOTE]

mój pies był właśnie z pseudohodowli, nie miał rodowodu. A pseudo onków w małych kojcach tam było dużo, ten policjant je też szkolił - aczkolwiek to było 20 lat.

A mam pytanie psy są brane od przypadkowych "hodowców" i muszą przejść testy czy tylko z "hodowli policyjnych" (z takich, z jakiej ja miałam psa)

Link to comment
Share on other sites

Ja również slyszałam że można wykupić psa z policji.Ale to sporo kosztuje.Pozatym psy które są do wykupienia nie zawsze są emerytami,bo ja jak byłam w hodowli...pies miał 2.5 roku,policja wykupiła go z tej hodowli a potem oddała-z powodu złamanego zęba.Pies złamał ząb bo łapał wszystko co miał przed nosem.I wkońcu złapał metalową rurkę.Słyszałam że z takim uszczerbkiem pies nie może pracować w policji.A więc...musisz szukać.

A z tymi testami dla nowych właścicieli?hm...możliwe że jest coś takiego.Bo w policji pies ma swojego policjanta,słucha się go.Potem przychodzi inny właściciel i może nie dać rady zapanować nad psem np.podczas spaceru.Taki pies jest gotowy do obrony zawsze,więc jeśli natknęlibyście się na jakąś bójkę,pies chciałby podbiec...a ty będziesz musiał się nauczyć jak nad nim panować.

a tak pozatym...dlaczego chcesz psa tresowanego do policji?Nie możesz kupić szczeniaka z hodowli ? i pójść na szkolenie PT a potem PO ? Będziesz miał to samo:p i może nawet taniej.

Link to comment
Share on other sites

A tak wogóle to polecam bidy ze schroniska!!!:multi: Ja mam kundelka,wziełam od przybłędy,ale zawsze jak ktoś próbuje mnie uderzyć(nawet w żartach) złapie tak za nogę że krew się leje jak z kranu.:cool3:
Poszukaj takiej bidy...są też owczarki niemieckie:loveu:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kredka']
a tak pozatym...dlaczego chcesz psa tresowanego do policji?Nie możesz kupić szczeniaka z hodowli ? i pójść na szkolenie PT a potem PO ? Będziesz miał to samo:p i może nawet taniej.[/quote]
Bo pewnie za darmo i pies wyszkolony:mad::cool1:
Tylko nikt nie bierze pod uwage ze te psy to psy pracujace nie maskotki dla dzieci:roll:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='GPooLCLD']mój pies był właśnie z pseudohodowli, nie miał rodowodu. A pseudo onków w małych kojcach tam było dużo, ten policjant je też szkolił - aczkolwiek to było 20 lat.

A mam pytanie psy są brane od przypadkowych "hodowców" i muszą przejść testy czy tylko z "hodowli policyjnych" (z takich, z jakiej ja miałam psa)[/QUOTE]

raczej kupuja tez te "rasopodobne" tez spoza hodowli policyjnych,prawdopodobnie kierujac sie cena,ale to nie jest wcale tak,ze w policji nie pracuja ZADNE psy z rodowodem.Owszem,wiekszosc,ale sa i rodowodowe,z takich wlasnie darowizn dla policji.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='GPooLCLD']
A mam pytanie psy są brane od przypadkowych "hodowców" i muszą przejść testy czy tylko z "hodowli policyjnych" (z takich, z jakiej ja miałam psa)[/QUOTE]
Od przypadkowych w większości.generalnie to wygląda tak,że wyznacza się dzień testów i zjeżdzają "hodowcy" z psami.Gro z nich rzeczywiście "hoduje" dla policji,bo jeśli psy z jakiegos skojarzenia się sprawdzają to je powtarza,bo ma większą pewnośc,że psa lub dwa uda się sprzedać.Tyle,że jak pisałam pieski muszą mieć przynajmniej rok do dwóch lat.

Gdzieśmiałam filmik z takich testów.poszukam i wstawie.

Link to comment
Share on other sites

NABÓR PSÓW DO POLICJI
[url=http://www.youtube.com/watch?v=w2U7pfS35bU]YouTube - Casting dla psów policyjnych (1)[/url]

Cz2.
[url=http://www.youtube.com/watch?v=mg88UIRy-pE&NR=1]YouTube - Casting dla psów policyjnych (2)[/url]




:cool1:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f45/owczarek-pomozcie-128908/"]http://www.dogomania.pl/forum/f45/owczarek-pomozcie-128908/[/URL]

Link to comment
Share on other sites

Sprzedaż/przekazanie psa, który służył w policji nowemu właścicielowi, bez jakichkolwiek wymogów mu stawianych (testy, obowiązkowy udział w szkoleniu?), moim zdaniem, jest niebezpieczne zarówno dla psa jak i ludzi w jego otoczeniu... a może więcej - jest kompletną bezmyślnością.

już sobie to wyobrażam... silny psychicznie pies, nawet 8 letni, trafiający do dooopowatego przewodnika z nikłym pojęciem o zwierzakach...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='owca']Sprzedaż/przekazanie psa, który służył w policji nowemu właścicielowi, bez jakichkolwiek wymogów mu stawianych (testy, obowiązkowy udział w szkoleniu?), moim zdaniem, jest niebezpieczne zarówno dla psa jak i ludzi w jego otoczeniu... a może więcej - jest kompletną bezmyślnością.

już sobie to wyobrażam... silny psychicznie pies, nawet 8 letni, trafiający do dooopowatego przewodnika z nikłym pojęciem o zwierzakach...[/quote]


To nie do konca tak. Nowy wlasciciel musi przejsc wywiad srodowiskowy, do tego sa rozmowy z potencjalnym nowym wlascicielem. Zapoznanie z psem itp.
Jesli policjant pracujacy z psem nie decyduje sie na zabranie psa do siebie wtedy jest adopcja psa.
Komenda przez dluzszy czas monitoruje postepy nowego wlasciciela. Sprawdza czy pies jest dobrze traktowany itp.
Psy policyjne sa niebezpieczne dla osob, ktore nie maja zielonego pojecia o psach i nie wiedza jak sobie z nimi radzic.
Czesto sa przeprowadzane szkolenia. Czyli policjant wraz z potencjalnym nowym wlascicielem spotyka sie kilka razy. Pokazuje jak wydawac komendy psu, jak z nim pracowac.
Psa nie oddaje sie byle komu oby oddac. Co do rodowodu psa to tez roznie bywa. Czesciowo sa to psy bez rodowodu ( wiadomo koszty ) a czesciowo z rodowodem ( pies jest sponsorowany przez gmine, miasto osobe prywatna ) szkolenie psa tez kosztuje.

Link to comment
Share on other sites

To jest bardzo ciężka sprawa, te psy mają skrzywioną psychikę i zdrowie.
Miałam przez pewien czas psa policyjnego ONka Sorbona, znalazł nowy dom, ale to była baaardzo ciężka sprawa z nim

[url=http://www.dogomania.pl/forum/f85/onek-na-szczesliwej-emeryturze-w-nowym-kochajacym-domku-wielka-radosc-100863]ONek na szczęśliwej emeryturze w nowym kochającym domku!! WIELKA RADOŚĆ!!! - Dogomania Forum[/url]

A wogóle to po co Ci taki pies? :crazyeye:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='owca']Sprzedaż/przekazanie psa, który służył w policji nowemu właścicielowi, bez jakichkolwiek wymogów mu stawianych (testy, obowiązkowy udział w szkoleniu?), moim zdaniem, jest niebezpieczne zarówno dla psa jak i ludzi w jego otoczeniu... a może więcej - jest kompletną bezmyślnością.

już sobie to wyobrażam... silny psychicznie pies, nawet 8 letni, trafiający do dooopowatego przewodnika z nikłym pojęciem o zwierzakach...[/QUOTE]

zgadzam sie z Toba w calosci.Poogladalam tez filmiki.Masakra,jesli taki"emeryt"trafi w nieodpowiednie rece....

Link to comment
Share on other sites

Tutaj ktoś zapytał "a po co ci taki pies?" hm...może po to że taki pies jest już wyszkolony? a założyciel wątku to leń.I nie chce mu się pójść na szkolenie z psem kupionym w hodowli?Sposób nabycia w ten sposób psa to poprostu pozbycie się problemu.Nie trzeba już z nim jeździć na szkolenia itp. Może się mylę.

a tak wogóle...my się tu produkujemy a założyciel wątku,odpisał choćby raz?:roll::shake:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kredka']Tutaj ktoś zapytał "a po co ci taki pies?" hm...może po to że taki pies jest już wyszkolony? a założyciel wątku to leń.I nie chce mu się pójść na szkolenie z psem kupionym w hodowli?Sposób nabycia w ten sposób psa to poprostu pozbycie się problemu.Nie trzeba już z nim jeździć na szkolenia itp. Może się mylę.

a tak wogóle...my się tu produkujemy a założyciel wątku,odpisał choćby raz?:roll::shake:[/QUOTE]
Myślę,że to jakiś nastolatek ze słomianym zapałem.Pisał w dziale owczarkowym już.[B]jego mama nie zgadza się na psa.
[/B]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...