Kana Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Byłam nie dawno w promyku i było tam sporo asmtafów. Ujadające, biegające w kolko odstraszające. A jak się podeszło to co ? Przytulaki dosłownie ;) Chyba będe musiała tam na wolontariat wrócić... :cool1: Planuję i planuję.. I jak ze stafikiem ? powie ktoś coś w końcu ? Quote
natalia_aa Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Kana czasami dla dobra psa nic nie mówić, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość. Ciotka Betbet pewnie nie długo napisze co z psem. PS: Kana, to nie staffik tylko amstaff ;) Quote
Betbet Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 dramat trwa.schronisko odmówiło przyjecia psa bo nie mozna go umiescic z innymi, a nie dadza mu całego kojca... pies siedzi bardzo dlugo sam w klatce, nie wychodzi na spacery...próbujemy sciagnac behawioryste ktory sprawdzi co w jego głowie tkwi... kontakt z wlascicielem nie ma i nie będzie. ustnie zrzekł się psa oddając go do uśpienia. ma do tego prawo. i tak miło, że nie przywiązał go w lesie albo nie zarąbał siekierą Quote
Betbet Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 pies został dzisiaj wyciągnięty...nazwaliśmy go Amiś...jest przekochany, okazuje wdzięczność ludziom i innyn...psom! za to, że ktoś go zabrał, że znów wie jak pachnie powietrze, trawa... będziemy bardzo potrzebowali pomocy w ogłaszaniu...bardzo... bede też zakładała bazarki, bo amiś trafił do DT gdzie jest już sporo zwierząt z interwencji... Quote
andzia69 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Betbet - przede wszystkim ładne zdjęcia - bez krat;) Quote
Betbet Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 niestety koleżanka mieszka bardzo daleko, a rozwaliła aparat...jak na razie zdjęcia tylko komórką:(niewiele nam dadzą...ych piechol jest ponoć przekochany. absolutnie łagodny do innych psów. Quote
andzia69 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 baardzo dobrze mu z twarzy patrzy:eviltong: i taki wesoły:lol: szczęśliwy.... wyobraźcie sobie jaki by miał wyraz pysia w schronie.... Quote
agaga21 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 betbet, czy amiś ma allegro? jeśli nie to mogę mu zrobić jeśli dostanę tekst....no i oczywiście przynajmniej jedną dobrą fotkę ;) Quote
Betbet Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 nie ma, staramy sie tam kogos z aparatem poslac. jak juz beda zglosze sie do Ciebie na pw ok? Quote
agaga21 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Betbet napisał(a):nie ma, staramy sie tam kogos z aparatem poslac. jak juz beda zglosze sie do Ciebie na pw ok? ok ;)........ Quote
Betbet Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Zaciskamy nerwowo kciuki. Amis od dwóch dni jest w nowym domu. Aż bałam się o tym napisać. Kontakt z nowym domem 24 h na dobę, pies pod baczną obserwacją. Zachowuje się cudownie!!! Quote
andzia69 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Betbet']Zaciskamy nerwowo kciuki. Amis od dwóch dni jest w nowym domu. Aż bałam się o tym napisać. Kontakt z nowym domem 24 h na dobę, pies pod baczną obserwacją. Zachowuje się cudownie!!![/quote] ojej...to trzymamy z całych sił!:multi::multi::loveu::loveu: Quote
natalia_aa Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 W takim razie trzymam kciuki, by wszystko było w porządku. Ja tylko zapytam, czy umowa jest podpisana i czy psiak został wykastrowany? Quote
Betbet Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Tak oczywiście, adopcje są z umowami, a w umowach jest klauzula o kastracji Quote
agaga21 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 ale niespodzianka! bądź grzeczny piesku! Quote
Betbet Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Ze wzgledu na pracę niestety obecnie nie uczestniczę w zebraniach TPOPZ, ale kiedy ostatnio o niego pytałam to wszystko było w porządku. Najwyraźniej niepotrzebnie tyle czasu spędził za kratami:( A czy faktycznie ugryzł...kto to wie. Grunt, że nowi ludzie zadowoleni:) Quote
agaga21 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 no to dobrze nie wiadomo czy ugryzł...podobno ludzie chcący pozbyć się niewygodnego psiaka zazwyczaj mówią ze jest agresywny-żeby nikt się nie czepiał...a psiak z taką przypiętą łatką ma zwykle przechlapane :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.